Polska jednak bez medalu (piłka ręczna)

26
22.12.2013
Polska jednak bez medalu (piłka ręczna)
Polska czwartą drużyną Mistrzostw Świata piłkarek ręcznych. W niedzielnym meczu o brązowy medal nasza reprezentacja przegrała z Danią 26:30 (15:12). 
Dostarczyły emocji
   Po raz pierwszy w historii nasza żeńska reprezentacja awansowała do grona czterech najlepszych drużyn świata. Ostatecznie Polska zajęła, jak mówi porzekadło najgorsze dla sportowca czwarte miejsce, jadnak nie sposób nie docenić świetnego wyniku naszej kadry. Jeszcze przed Mistrzostwami Świata, po meczu towarzyskim z Brazylią trener rywalek właśnie w naszej drużynie upatrywał „czarnego konia” imprezy. Jak się okazało Polska w składzie z zawodniczkami Startu Elbląg Kingą Grzyb i Katarzyną Koniuszaniec zagrała w Serbii kapitalnie.
   
   Wypracowały zaliczkę

   Pierwszego gola w niedzielnym spotkaniu zdobyła atomowym rzutem Alina Wojtas. Potem nie do zatrzymania były Dunki, które fantastycznie radziły sobie w szybkim ataku. Sędziowe dwa razy odsyłali nasze reprezentantki na ławkę kar i rywalki wypracowały sobie trzybramkową przewagę. Na szczęście biało-czerwone zaczęły sobie lepiej radzić w obronie, grały też dobrze w ataku rzucając bramki, lub zmuszając przeciwnika do fauli. Dunki łapały karne minuty, a „gang Rasmussena” budował przewagę. W ostatnich minutach pierwszej odsłony było już 15:10 dla Polski. Niestety nasza ekipa zagrała za nerwowo tuż przed przerwą, co pozwoliło rywalkom na zmniejszenie dystansu. Do przerwy było 15:12 dla Polski.
   
   Słabsza druga połowa

   Dunki lepiej rozpoczęły drugą połowę i z minuty na minutę odrabiały straty. Na kwadrans przed końcem spotkania Skandynawki pierwszy raz objęły prowadzenie. Nasza drużyna miała olbrzymie problemy pod bramką przeciwnika, nie potrafiła też zatrzymać kapitalnie grającej Kristiny Kristiansen (10 goli w meczu). Dunki rozpędzały się z każdą akcją i wypracowały przewagę, której nie oddały do końca spotkania. Ostatecznie Dania pokonała Polskę 30:26. Wynik nie mógł być inny, skoro w drugiej połowie biało-czerwone zdobyły zaledwie jedenaście bramek, tracąc ich aż osiemnaście.
   
   Szkoda straconej szansy

   Nasza dryżyna odniosła na Mistrzostwach Świata olbrzymi sukces, jednak trudno nie czuć niedosytu. Niedzielny mecz z Danią był absolutnie do wygrania. Biało-czerwone popełniły jednak za dużo błędów indywidualnych, by myśleć o zwycięstwie. Szkoda, bo medal był bardzo blisko.
   
   
   Polska – Dania 26:30 (15:12)
 
   
   Polska: Wysokińska, Gapska - Stachowska, Niedźwiedź, Siódmiak 2, Grzyb 3, Kudłacz 3, Koniuszaniec 3, Wojtas 4, Semeniuk-Olchawa, Szwed-Orneborg 2, Migała, Stasiak, Jochymek, Kulwińska 5, Byzdra 4.
   
ppz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
A dziennikarze portelu nadal twierdzą, że cytuję: "Lepiej wygrać brąz niż przegrać złoto"?
(2013.12.22)

info

3  
  1
Chyba lepsze srebro w garści niż przegrana o brąz. .. Ale za cały turniej dziewczynom należą się brawa i wielki szacunek. Dziękuję za te emocjonujące chwile!
dziekidzieki (2013.12.22)

info

5  
  4
Całkiem całkiem, w piłce nożnej mogą o takich wynikach tylko pomarzyć, przegrywają nawet z amatorami
(2013.12.22)

info

14  
  2
Dziewczyny fantastycznie grały. I reklama elbląskiego START u w tv była. Komentatorzy co chwile zachwycali sie gra Elblążanek.
WidzTelewidz (2013.12.22)

info

4  
  7
Taka szansa może przez wiele lat się nie powtórzyć. Turniej MŚ był swoistym widowiskiem sportowym, gdyż największe reprezentacje żeńskiej piłki ręcznej odpadały jedna po drugiej i stworzyła się wielka szansa dla wchodzących na salony w tym reprezentacji polskiej. Nasze zawodniczki po dobrych meczach a w zasadzie po ich fragmentach miały też momenty bardzo słabe. Szkoda bo trochę więcej determinacji i mogły wyjechać z tych mistrzostw z co najmniej brązowym medalem. Z całym szacunkiem dla osiągnięć naszych /startowskich/ reprezentantek ale ale okazało sie że Koniuszaniec to najsłabsze ogniwo w tych najważniejszych meczach. Słabiutka gra ofenzywna i wręcz tragiczna jej gra obronna była jedną z przyczyn przegranego meczu o brąz /między wierszami dosadnie przedstawiali to komentatorzy meczu. Na obronę naszej zawodniczki może być tylko to że jej zmienniczka była jeszcze słabsza.
!!!!!!!!! (2013.12.22)

info

6  
  3
jak taka zenada można ogladac ????? poziom iscie podwórkowy !!!!! baby tylko do garów albo lepienia mielonych !!!!! rodziny "zawodniczek" zapraszam do minusowania :D
chlop111 (2013.12.22)
Grały dobrze i ambitnie do ćwierćfinału ale 2 ostatnie mecze były kiepskie. Jak jeszcze dziś do przerwy było wszystko cacy tak po przerwie cały wysiłek zaprzepaściły a w walce o finał takiego braku skuteczności w strzeleniu bramki nie miały podczas całego turnieju.
Byłypiłkarzalenożny (2013.12.22)

info

2  
  2
Jak zwykle polscy sportowcy narobia zludnych nadziei dobrymi wynikami, a potem przerzna wszystko i znajduja sie na najgorszym 4-tym miejscu. A stac je bylo nawet na zloto, skoro wygraly niedawno w Elblagu z mistrzem swiata.
(2013.12.23)

info

3  
  3
Trzeba do konca atakować bramkę przeciwnika. Nie można spaść z sił w połowie meczu.
(2013.12.23)

info

3  
  2
Jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają kibolofachowcy którzy mistrzostwa zaczeli oglądać od meczu z Francją. Tak już jest w naszym pięknym kraju, że jak drużynie nie idzie lub pnie się z mozołem w górę to gazety nawet wyniku sparingu nie podadzą (np. portal gazeta. pl po meczu z Brazylią w Elblągu), jak już jest sukces to zaczyna się pompowanie balonika: tysiące wywiadów, sondy w stylu "jaki medal zdobędziemy: złoto czy srebro"; a jak zbraknie sił (bo mniejsze umiejętności nasze zawodniczki nadrabiały ambicją, zespołowością i zaangażowaniem) i zajmują "tylko" czwarte miejsce w Mistrzostwach Świata to zaczyna się polskie malkontenctwo i oblewanie pomyjami. Ogarnijcie się polaczki.
OiPolloi! (2013.12.23)