Pogrom w Lublinie (piłka ręczna)

35
24.04.2016
Pogrom w Lublinie (piłka ręczna)
MVP meczu została wybrana Magda Balsam (fot. Anna Dembińska)
Szczypiornistki EKS Start Elbląg przegrały drugi mecz z mistrzyniami Polski. Dziś nasza drużyna nie potrafiła wysunąć żadnych argumentów i została rozbita przez lublinianki 36:25. Zobacz zdjęcia z meczu. Trzecia konfrontacja w sobotę (30 kwietnia) w Elblągu.
Drużyna Andrzeja Niewrzawy rozegrała w sobotę niezłe zawody, szczególnie w drugiej połowie, jednak ostatecznie to lublinianki cieszyły się z wygrania pierwszej konfrontacji 26:25. Rywalizacja na tym etapie toczy się do trzech wygranych i naszemu zespołowi bardzo zależało, by wywieźć z Lublina chociaż jedno zwycięstwo. Zawodniczki zapowiadały walkę przez pełne sześćdziesiąt minut i były pełne nadziei na wygraną. Niestety parkiet zweryfikował możliwości. Dziś naszym zawodniczkom praktycznie nic nie wychodziło.
   
   Mecz rozpoczął się od skuteczniej interwencji Solomiji Szywerskiej, a chwilę później gola rzuciła Aleksandra Jędrzejczyk. Jak się później okazało, było to jedyne prowadzenie naszej drużyny w tym meczu. Od pierwszych minut spotkania gospodynie grały świetnie w każdym elemencie, natomiast postawa naszych zawodniczek pozostawiała wiele do życzenia. Mocno szwankowała skuteczność, brakowało obrony, rzuty naszych piłkarek z łatwością broniła Weronika Gawlik, a do kontrataków rewelacyjnie biegała Jessica Quintino. Brazylijka tylko w ciągu dziesięciu minut meczu rzuciła pięć bramek. Po przerwie na żądanie, dwukrotnie do siatki trafiła rezerwowa Magda Balsam, co zniwelowało straty naszej drużyny do dwóch goli. Niestety, kolejne minuty spotkania to znów dominacja miejscowych. Faul w ataku, strata piłki, nieskuteczne rzuty powodowały, że lublinianki kontrowały i po pięciu kolejnych bramkach z rzędu prowadziły już 11:4. W kolejnych minutach spotkania elblążankom udało się zniwelować straty do pięciu trafień. Zaraz potem znów dała o sobie znać Weronika Gawlik, broniąc dwa rzuty karne. W 25. minucie spotkania MKS miał dziesięć bramek przewagi i zapowiadał się pogrom. Nieco nadziei dały dwie skuteczne interwencje Natalii Warywody, jednak nadal szwankował atak. Na przerwę drużyny zeszły przy wyniku 21:11.
   
   Druga odsłona zawodów rozpoczęła się od podania piłki w ręce Joanny Drabik i kontry Jessiki Quintino. Jedenaście goli przewagi pozwoliło gospodyniom na spokojne kontrolowanie spotkania. Do 37. minuty gra toczyła się bramka za bramkę, a na wysokości zadania stawała Weronika Gawlik i Natalia Warywoda. Kolejne akcje należały do gospodyń, które nie zwalniały tempa i dorzuciły kolejne trzy oczka (29:14). W odpowiedzi tyle samo trafień zanotowały nasze zawodniczki. Czas zarządzony na prośbę trenerek z Lublina uspokoił nieco grę miejscowych. Bramki rzuciła Joanna Szarawaga oraz Kristina Repelewska i znów na tablicy widniało trzynastobramkowe prowadzenie rywalek. Zryw elblążanki zanotowały dopiero pomiędzy 49. a 53. minutą. Serię czterech trafień z rzędu zakończyła Paulina Muchocka i było 33:23. Na dalsze odrabianie strat było już jednak za późno. Ostatnie siedem minut gry to kontrola wyniku przez zespół mistrzyń Polski. Spotkanie zakończyło się wynikiem 36:25.
   
   MKS Lublin - Start Elbląg 36:25 (21:11)
   MKS:
Gawlik, Dzhukeva- Quintino 8, Mihdaliova 5,Gęga 4, Kocela 4, Drabik 4, Repelewska 3, Skrzyniarz 2, Rola 2, Szarawaga 2, Bijan 1,Syncerz,1, Charzyńska, Niedźwiedź, Kozimur.
   Start: Szywerska, Warywoda - Balsam 6, Kwiecińska 5, Jędrzejczyk 3, Waga 2, Muchocka 2, Szopińska 2, Lisewska 2, Dankowska 1, Andrzejewska 1, Świerżewska 1, Matuszczyk, Gerej.
   
   3 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 1:1
   6 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 4:2
   9 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 7:4
   12 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 9:4
   15 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 12:6
   18 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 13:8
   21 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 14:8
   24 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 17:8
   27 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 19:10
   30 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 21:11
   33 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 23:12
   36 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 25:14
   39 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 26:14
   42 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 29:15
   45 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 30:18
   48 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 31:19
   51 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 32:22
   54 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 33:23
   57 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 35:24
   60 min. MKS SELGROS-EKS START ELBLĄG 36:25
   
   W drugiej półfnałowej parze Vistal pokonał dziś Pogoń i wyrównał stan rywalizacji.Trzeci pojedynek nasza drużyna rozegrana w sobotę (30 kwietnia)  w Elblągu.
   

   Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

   
Anna Dembińska

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Nadal trzymam kciuki!
jimii (2016.04.24)

info

20  
  6
Ja po 30 min kciuki odpuściłem.
stefansłabykibic (2016.04.24)

info

7  
  10
nie ta półeczka
(2016.04.24)

info

8  
  11
Elbląg! Co? 2-0!!!
barry (2016.04.24)

info

7  
  12
Dziś śnił mi się koszmar i trzeba się z tego czegoś jak najszybciej obudzić. Zabrakło wszystkiego, ale chyba najbardziej sił. Wielka szkoda. Ale gramy dalej i. .. Czy wygrywasz czy nie, ja i tak Kocham Cię, w moim sercu Start Elbląg i na dobre i na złe. Ps. Wierzę w cuda
krzychu7777 (2016.04.24)
Jakże śmieszne wydają się wczorajsze okrzyki elbląskich kibiców w Lublinie - Dziewczyny jesteście lepsze. Po co były te przechwałki?
yago (2016.04.24)

info

11  
  16
No tak, to bylo do przewidzenia ze w najwazniejszej czesci sezonu beda tylko kompromitowac miasto. Teraz baty w Elblagu, a potem 4-te miejsce, czyli najgorsze z mozliwych i koniec kontraktow powiazany z masowymi odejsciami z klubu.
(2016.04.24)
Historia lubi się powtarzać tak więc będzie i w tym sezonie. Obym się mylił co na pewno będzie przyjemne dla nas kibiców.
(2016.04.24)

info

6  
  3
Patataj Patataj wiśta wio mędrcu!
Piotrekkkk (2016.04.24)
Szacunek dla dziewczyn za cały sezon. Trzeba spojrzeć obiektywnie. Czwarte miejsce jest adekwatne do możliwości tej drużyny. Można mieć nadzieję " bo w sporcie wszystko możliwe" ale gdy tak nie będzie to rozsądek musi wziąć górę Bez "napinki" i docinek a obiektywna ocena.
Eeeeee (2016.04.24)

info

12  
  2