Mimo że Turniej Czterech Trenerów to kolejny etap przygotowań do sezonu ligowego, to nikt nie zamierza zawodów odpuścić. Sztab szkoleniowy Lotosu Trefla Gdańsk nie martwi się nawet o to, że w składzie zabraknie trzech podstawowych zawodników.
- Nie martwię się brakiem Mateusza Miki, Piotra Gacka i Sebastiana Schwarza. Cieszę się, że podczas tego turnieju będziemy mogli dać czas na boisku zawodnikom, którzy w ostatnich meczach tego czasu mieli zbyt mało – mówi Andrea Anastasi, trener Lotosu Trefla Gdańsk. - Dobry duch zespołu jak zawsze nas nie opuszcza. Naszym nadrzędnym celem jest uzyskanie najwyższego poziomu przed PlusLigą. Będzie to ciężki sezon, ponieważ kibice oczekują od nas utrzymania miejsca w czołówce. Atmosfera w drużynie jest naprawdę bardzo dobra. Chłopaki bardzo ciężko trenują dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Najważniejsze jest to, że oni sami chcą to robić.
Siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk mają w ciągu tygodnia osiem treningów po dwie i pół godziny każdy. Do tego dochodzą mecze oraz turnieje sparingowe, a w sezonie rozgrywki ligowe.
- Musimy skupić się na realizowaniu naszej taktyki, bo z tym bywało różnie we wcześniejszych meczach. Z turnieju w Elblągu chcemy wywieźć jak najwięcej jeżeli chodzi o zgranie zespołu i realizowanie założeń na dany mecz. Ewentualne zwycięstwo będzie sprawą drugoplanową. Najważniejszy jest trening i dobra gra – mówi Wojciech Grzyb, środkowy gdańskiego zespołu.
Podobnie uważa również trener żółto-czarnych. - Nie chce robić żadnych przepowiedni co do wyniku. Chcę zobaczyć, że chłopcy zdobywają lepszą formę. Gramy ostatnio wiele meczów. Wygrywamy sporo z nich, ale za każdym razem w tie-breaku – dodał Andrea Anastasi.
W tym roku w drużynie Lotosu Trefla Gdańsk pojawił się elbląski akcent. Jest nim wychowanek MKS Truso Kornel Kiliński, który po kilku latach gry w młodzieżowych zespołach Lotosu Trefla został statystykiem w seniorskiej ekipie gdańszczan.
- Mieszkam w Gdańsku już około sześciu lat. Przyjechałem tutaj do liceum sportowego i od tego momentu jestem związany z Lotosem Treflem Gdańsk. Przez trzy lata grałem w grupach młodzieżowych, a na studiach pomagałem trochę zespołowi na zasadzie wolontariatu. W zeszłym roku dostałem ofertę pracy w roli statystyka młodej ligi, a od tego sezonu pracuje przy seniorskim zespole – mówi Kornel Kiliński. - Podczas sezonu przygotowawczego statystycy nie mają zbyt dużo pracy. Na razie są to spotkania treningowe, aby zobaczyć, co jest jeszcze do poprawienia. Mamy teraz przed sobą dwa mecze w Elblągu i myślę, że będzie to jeszcze czas przygotowań. Dla nas, statystyków, masa pracy zacznie się dopiero podczas ligi – dodaje.
Drużyna z Gdańska przyjedzie do Elbląga już w piątek wieczorem. W sobotę rano podopieczni Andrei Anastasiego przeprowadzą trening w hali CSB, aby zapoznać się z obiektem. O godz. 14:30 w pierwszym meczu turnieju zmierzą się zespoły PGE Skry Bełchatów z Indykpolem AZS Olsztyn, a o 17 Lotos Trefl Gdańsk zmierzy się z Cerradem Czarnymi Radom. W niedzielę odbędą się mecze o miejsca – o godz. 12 o trzecie miejsce, a godz. 14.30 finał.
- Czekamy na naszych fanów w ten weekend. Wiem, że w Elblągu jest wielu kibiców Lotosu Trefla. Pamiętamy dobrze, że w zeszłym sezonie rozpoczęliśmy marsz po Puchar Polski właśnie tutaj i mam nadzieję, że ten turniej będzie dobrym prognostykiem tegorocznej ligi. Damy z siebie wszystko, żeby wygrać Turniej Czterech Trenerów, ponieważ chcemy to zrobić szczególności dla fanów z Elbląga – zapewnia i zaprasza szkoleniowiec Lotosu Trefla Gdańsk.
Zawodnicy Lotosu Trefla Gdańsk zapraszają wszystkich kibiców na spotkanie z drużyną w holu Centrum Sportowo-Biznesowego chwilę po zakończeniu sobotniego meczu z Cerradem Czarnymi Radom. Będzie to okazja do zdobycia autografów, rozmowy z zawodnikami, a nawet wspólnego zdjęcia.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter