Zgrupowanie w Karnitach nad Jeziorem Kocioł po raz kolejny okazało się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Karatecy mieszkali w nowoczesnym hotelu, stołowali się w zamkowych komnatach i mieli do dyspozycji salę treningową. Wszyscy pilnie doskonalili sportowe umiejętności, bo po serii treningów zdawali egzamin na wyższy stopień kyu. Dopingiem do pracy były wizyty starszych, utytułowanych karateków Tomasza Dolegi i Jarosława Fabiańskiego. Obóz odwiedził sensei`a Grzegorz Jasny ze Szwecji, autorytet w trakcie zdawania egzaminów na wyższe stopnie kuy. Pozytywne wyniki zanotowali wszyscy, a część przeszła próby z wyróżnieniem.
Oprócz treningów był czas na dobrze zorganizowane dodatkowe, relaksujące zajęcia. Uczestnicy zgrupowania kąpali się w jeziorze, zwiedzali na pieszych wycieczkach okolicę, bawili się na dyskotekach. Nie zabrakło również atrakcji przy grillu. Wszyscy zachowali dobre wspomnienia. Przekazujący te informacje trener Jan Zamojcin prosił o podziękowanie uczestnikom obozu za dyscyplinę i zaskakujące pomysły w czasie wolnym od zajęć treningowych. Sam natomiast zdradził, że w dniach 30-31 sierpnia wystartuje w szwedzkim Malme na Mistrzostwach Europy Oldboys w karate.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter