Ze zmiennym szczęściem grali polscy juniorzy młodsi z reprezentacją Norwegii. W pierwszym meczu w Malborku pokonali Norwegów 30:25, a Kamil Grablewski wpisał się na listę strzelców, zdobywając jedna bramkę. W drugim meczu w Żukowie także górą byli Polacy 33:25, ale Grablewski w tym spotkaniu nie zagrał. Trener reprezentacji Polski Jacek Okpisz na trzeci pojedynek ze Skandynawami, który rozgrywano w Gdańsku, wystawił Kamila Grablewskiego. Elblążanin spisał się dobrze, bo zdobył sześć bramek, ale mecz Polska przegrała 30:34.
Przed polską reprezentacją kolejne zgrupowanie już od 15 grudnia w Brodnicy. W składzie kadry trenera Okpisza jest ponownie Kamil Grablewski. Czy elblążanin na stałe zadomowi się w reprezentacji, zależy przede wszystkim od niego. Sprawdzianem formy naszych reprezentantów ma być dwumecz z reprezentacją Rosji, wysoko notowaną w europejskich rankingach.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter