Po obozie w Zakopanem (łyżwiarstwo)

6
30.08.2006
Po obozie w Zakopanem (łyżwiarstwo)
Roman Rycke, trener łyżwiarzy klubu Orzeł
Przez 12 dni budowaliśmy kondycję na zgrupowaniu w Zakopanem - mówi Roman Rycke, trener łyżwiarzy elbląskiego Orła. - Trenowali łyżwiarze szybcy i, pod nadzorem Ireneusza Borowieckiego, specjalizująca się w short tracku klubowa młodzież. Zgrupowanie powinno przynieść efekty już w pierwszych startach naszych zawodników.
- W programie obozu założyliśmy przywrócenie zawodnikom po okresie wolnym od treningów sprawności fizycznej i poprawienie ich wydolności - kontynuuje szkoleniowiec. - Do osiągnięcia tego celu służyły treningi biegowe w pozycjach łyżwiarskich oraz pięć sześciogodzinnych marszobiegów po górach. Zawodnicy zaliczyli wszystkie tatrzańskie góry z wyjątkiem szczytu Rysy, najwyższego w Tatrach Wysokich. W gronie 27 osób uczestniczących w zgrupowaniu byli czołowi łyżwiarze klubu: Marta Wróbel - medalistka mistrzostw Polski, Marcin Pietruczuk - mistrz Polski młodzików na 500 m i Michał Lach - drugi w kraju po serii zawodów klasyfikacyjnych, za co uzyskał II klasę sportową. Trenował także Sebastian Kłosiński, najlepszy wśród 12- i 13-latków w Polsce short-trackowiec. Pierwsze zawody na krótkim torze rozegrane zostaną w październiku. Łyżwiarze szybcy w 10-osobowym składzie wystartują 17 listopada w Tomaszowie Mazowieckim na sztucznym torze w Pucharze Polski. - Władze naszego miasta zadeklarowały, że od 15 września wejdziemy na lód w elbląskiej hali. Tu będziemy szlifowali formę przed zawodami - podkreśla Roman Rycke.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

a gdzie grall,olka przeor byli tacy dobrzy kiedys,orientuje sie ktos.pozdro dla p. bialkowskiego
(2006.08.30)

info

0  
  0
to prawda nie ma co sie podniecac sukcesami malolatow bo pzoneij i tak nic z tego,przeciez ten gralla taki dobry byl,teraz ma z 26-27 lat i co i wielkie g.... bo ja go jakos na olimopaidzie nie widzialem
(2006.08.30)

info

0  
  0
Gdyby była kasa to pewnie Grala trenowałby dalej.
(2006.08.31)

info

0  
  0
i tak jest w kazdym sporcie...kasy brak i ...wtedy jest duzo ciezej niz tym co te kase maja ale wtedy tez trzeba sobie radzic...
(2006.08.31)

info

0  
  0
w sumie maicie racje nie dostawal kasy a zyc trzeba wiec musial chlopak pracowac albo wiecej czasu posiwecac na nauke.szkoda pamietam go bo chodzilem do sp12 i wszsycy byli z niego dumni,pani pilejczyk uczyla tam wfu
(2006.09.01)

info

0  
  0
moim zdaniem to o Grali powinniscie juz dawno zapomniec jest teraz duzo wiecej zawodnikow ktorzy trenuja a on zrobil jak chcial, pozatym Przeor zmarnowala swoj talent bo kasy nie bylo ale przeciez mogla byc jakby troche przecierpiec !!!! pozdrawiam
zawodnik (2006.09.05)

info

0  
  0