Pływacy z województwa rywalizują w Elblągu

19
26.11.2016
Pływacy z województwa rywalizują w Elblągu
fot. Anna Dembińska
W ten weekend elbląskie Centrum Rekreacji Wodnej Dolinka stało się areną zmagań młodych pływaków. W Mistrzostwach Warmińsko- Mazurskiego Okręgowego Związku Pływackiego bierze udział 400 zawodników. Oprócz elblążan są goście z Olsztyna, Ełku, Giżycka czy ze Szczytna, którzy nie tylko sprawdzają swoje umiejętności, ale i startują w zawodach. Zobacz zdjęcia. 
- Właśnie zakończyliśmy ogólnopolski sprawdzian wytrzymałości i wszechstronności stylowej dzieci 11 i 12- letnich. Jest on obowiązkowy z regulaminu i kalendarza Polskiego Związku Pływackiego, w tym roku dla dzieci z rocznika 2004 i 2005, by w przyszłym roku mogły być klasyfikowane w imprezach centralnych i startować w drużynowych Mistrzostwach Polski – wyjaśniała w połowie pierwszego dnia (26 listopada) zawodów Sylwia Domżalska, prezes elbląskiego Uczniowskiego Klubu Pływackiego Jedynka. - Tradycją naszego województwa jest to, że zaczynamy sprawdzianem. Po południu mamy pierwszy blok mistrzostw województwa, a następnego dnia kolejny.
   Zawodnicy pływają stylem motylkowym, grzbietowym, klasycznym, czyli popularną "żabka" oraz kraulem. Do pokonania mają od 50 do 1500 metrów. Są tu pływacy w różnym wieku - od 10 lat do 16 lat oraz ich starsi i młodsi koledzy.
   - W mistrzostwach mogą popłynąć w każdym bloku, w dwóch konkurencjach indywidualnych oraz w sztafecie – wyjaśnia Sylwia Domżalska.
   Czas mierzony jest automatycznie, natomiast sędziowie oceniają np. jakość nawrotów i czy nie ma falstartów.
   W grupie młodych zawodników znaleźli się pływacy z klubu MKS Medyk Giżycko, którzy tuż przed swoim startem żartowali, że w Elblągu "wezmą wszystko".
   - Płynę dystans 400 metrów stylem zmiennym i 1500 dowolnym. A trenuję od ośmiu lat – wyjaśniał Krzysztof Woronko. I dodał, że tremy nie ma, bo jest już przyzwyczajony do startowania w zawodach.
   - Zawsze jest lekki stres, ale już tyle razy się startowało, że nie ma co o tym myśleć – dodał jego klubowy kolega Hubert Maczyszyn.
   Zawodnikom bardzo często towarzyszą rodzice, którzy obserwują swoją pociechy z trybun.
   - Lekki stres jest – mówił Mariusz Sobotko, który na elbląskie zawody przyjechał z Olsztyna razem z córką, Weroniką Sobotko, zawodniczką MTP Kormoran Olsztyn.
   Jak mówił organizacja życia młodego pływaka to kwestia przyzwyczajenia.
   - Córka ma treningi rano, przed szkołą, a także po szkole. Zaczęła je jeszcze przed podstawówką, teraz jest w szóstej klasie, więc to już kilka lat - opowiadał. - Dowożeniem jej zajmujemy się z żoną na zmianę.
   
   Kolejny dzień zmagań już jutro, wyniki można śledzić na bieżąco na stronie zawodów. 
   
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Opieka medyczna RATOWNICZEK-RATOWNIKÓW WODNYCH podczas zawodów wołała o pomstę do nieba!
oxx (2016.11.26)
A skąd takie zarzuty wobec ratowników? Bo był jeden nieszczęśliwy przypadek, który niewiadomo, czym był spowodowany? Dziewczynka zasłabła i została odwieziona do szpitala. Czy widzisz w tym winę ratowników. Bo przecież udzielili pomocy. Co więcej mieli zrobić?
(2016.11.26)

info

11  
  5
trzeba przyznać, że zdjęcia robią wrażenie. .. chyba telefonem były robione??? i jeszcze bardzo podobało mi się nagłośnienie. zastanawiałam się, po co On "pluje" w ten mikrofon skoro i tak nic nie można zrozumieć? ale i tak ogromny plus, że rano na sprawdzianach nie było dudniącej muzyki.
(2016.11.27)

info

5  
  1
@oxx - Ratownicy nie mieli zapewnionej opieki medycznej? :O
(2016.11.27)
Ci nasi Elblazanie, artykul o zawodach plywackich a i tak ktos bedzie sie czepial Ratownikow. .. .poprostu zalosne. .. .potrzebny w elblagu sklep niedlugo bedzie z masciami na bol dupy.
(2016.11.27)
Jak swego czasu byłem na basenie w przebieralni na podłodze leżał włos łonowy po wyjściu z basenu ok 1 h później ten włos dalej tam leżał. O pływającej kupie nie wspomnę. Ciekawe czy coś się zmieniło pod tym względem ?
kgfh (2016.11.27)
Brawo dla wysokiego, łysego sędziego. Wykazał się wyczuciem i refleksem wyciągając dziewczynę z wody. Z ratownictwem też pewnie nie jest na bakier, bo pochylił się nad nią i zaczął działać. U nas na Aquasferze spiker zaapelowałby chociaż o gromkie brawa dla niego, a tu nic. Ratownicy też zaraz się pojawili i zaopiekowali się dziewczyną. Dziwne jest, że dopiero jak wcześniej wspomniany sędzia poprosił przez mikrofon o zejście na dół opiekunów dziewczyny, łaskawie się pojawili. Spiker i nagłośnienie - do bani!!! Sędzia, ratownicy, pogotowie - brawo!!!
MamaRomana (2016.11.27)
@MamaRomana - Brawo Pawełek, i takich ludzi należy doceniać w sporcie!
(2016.11.27)
@MamaRomana - Myślę, że pani dyrektor edukacji i sportu, która pewnie była na tej imprezie, nagrodzi pana sędziego.
(2016.11.27)
Przecież został już doceniony, o przepraszam spuszczony z urzędu. Nie wiem co ten facet ma jeszcze zrobić, żeby pokazać głównym hamulcowym swój potencjał.
@@@MamaRomana (2016.11.27)