Sobotnie zawody zgromadziły na trybunach hali MOSiR przy ulicy Karowej sympatyków boksu. Impreza rozpoczęła się hucznie od wjazdu na teren obiektu pasjonatów z Klubu Motocyklowego Orzeł. Na jednym z motorów dotarł na turniej Wiesław Budziński, legenda elbląskiego boksu, który oglądał następnie zmagania sportowców.
Fani pięściarstwa zobaczyli dziesięć pojedynków (dwa pokazowe i osiem na punkty). Zawodnicy walczyli ambitnie, a kibice nieco żałowali, że na ringu nie mogli się pojawić Sandra Kruk, Żaneta Cieśla i Rafał Staszewski. - Staramy się, by zawody były ciekawe, a walki podobały się publiczności- mówił Krzysztof Stemplewski, prezes UKS Kontra Elbląg.- Niestety w tym roku nie mogli się zaprezentować nasi nasi najlepsi zawodnicy. Sandra Kruk jest na Mistrzostwach Europy w Bukareszcie i mamy nadzieję, na jej dobry występ. Możemy za to pokazać kibicom naszych innych zawodników i liczymy, że zaprezentują oni swoje spore umiejętności.
Wiele emocji wzbudziła walka Andrzeja Wasilewskiego (Kontra Elbląg) z Yasirem Malikiem (Ludenscheid – Niemcy). Pojedynek w którym jednogłośnie na punkty zwyciężył Polak, został potem uznany za najlepszą walkę turnieju.
Najlepszym pięściarzem imprezy wybrano zgodnie z przewidywaniami Michała Króla, który mimo że po walce nie był zbytnio zadowolony ze swojej postawy, zwyciężył pewnie na punkty Aleksieja Tupikina z Rosji.
W trakcie walk poprosiliśmy o komentarz Wiesława Budzińskiego, który z zainteresowaniem przyglądał się pojedynkom.- Widać, że zawodnicy bardzo się starają, walczą ambitnie.- powiedział znany trener.- Trudno jednak nie stwierdzić, że nasz boks nie jest już taki jak kiedyś. Pierwsza i podstawowa sprawa to brak rozgrywek ligowych. To powoduje, że inaczej wygląda szkolenie, a przede wszystkim jest o dużo mniej dzieci i młodzieży na treningach. Kiedyś udało nam się wychowywać zawodników, którzy walczyli z powodzeniem na najważniejszych imprezach. Dzisiaj jest o to znacznie trudniej. Cały czas mam nadzieję, że wrócą rozgrywki ligowe. To jedyna szansa dla naszej dyscypliny sportu- zakończył znakomity elbląski szkoleniowiec.
Trudno nie zgodzić się z wypowiedzią trenera Budzińskiego. Wszak jeszcze nie tak dawno temu w trakcie pojedynków naszych pięściarzy hala MOS przy ulicy Kościuszki zapełniała się kibicami. Dzisiaj pozostaje nam cieszyć się z faktu, że kilka razy w roku, dzięki pracy organizatorów, możemy obejrzeć w akcji naszą zdolną młodzież.
Wyniki VI Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego o Puchar Wiesława Budzińskiego: Młodzik – waga 40 kg
Oleg Żuravlov (Rosja) – Nico Weiz (Niemcy) 3:0
Kadet – waga 75 kg
Paweł Mazurowski (Kontra Elbląg) – Piotr Staranowicz (Zatoka Braniewo) 3:0
Junior – waga 64 kg
Cihan Zor (Niemcy) – Piejman Askierov 0:3
Junior – waga 64 kg
Karol Ignatowski (Zatoka Braniewo) – Artur Ratz (Niemcy) 0:3
Junior – waga 75 kg
Mateusz Błażko (Kontra Elbląg) – Łukasz Osipowicz (Zatoka Braniewo) 3:0
Młodzieżowiec – waga 60 kg
Andrzej Wasilewski (Kontra Elbląg) – Yasir Malik (Niemcy) 3:0
Młodzieżowiec – waga 69 kg
Michał Król (Kontra Elbląg) – Aleksiej Tupikin (Rosja) 3:0
Młodzieżowiec – waga 91 kg
Artur Kulewicz (Zatoka Braniewo) – Dawid Jaroński (Boks Fordon Bydgoszcz)
Wygrał Kulewicz przez TKO w 3. rundzie.
Najlepszy pięściarz: Michał Król (UKS Kontra Elbląg)
Najlepsza walka: Andrzej Wasilewski – Yasir Malik
Patronem medialnym Turnieju była Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl