Pierwsze punkty Meblarzy w drugiej rundzie (piłka ręczna)

14
06.02.2016
Pierwsze punkty Meblarzy w drugiej rundzie (piłka ręczna)
fot. Łukasz Kuliński
Szczypiorniści Wójcika rozpoczęli rundę rewanżową od zwycięstwa. Meblarze pokonali na trudnym terenie w Lesznie miejscowy Real-Astromal 26:21 i nadal zajmują trzecie miejsce w ligowej tabeli.
Drużyna Dariusza Molskiego jechała do Leszna z dużą nadzieją na zwycięstwo. Meblarze, by umocnić swoją pozycję w pierwszej trójce, koniecznie musieli wygrać. W razie porażki traciliby już do lidera sześć oczek i zrównaliby się punktami z dzisiejszym przeciwnikiem. Cel elblążan pozostał niezmienny, drużyna chce w tym sezonie awansować do najwyższej klasy rozgrywkowej i nie ma miejsca na gubienie punktów.
   
   Zawodnicy Wójcika spotkanie rozpoczęli od mocnego uderzenia, czym nieco zdezorganizowali założenia gospodarzy. Elblążanie byli praktycznie nieomylni w ataku, dobrze pracowali w defensywie i w 6. minucie meczu, po bramkach Marcina Szopy, Michała Tórza i Jakuba Olszewskiego, prowadzili 4:1. Miejscowi długo wchodzili w mecz, jednak gdy już zaczęli trafiać, to dość szybko odrobili straty i po dwóch golach brata Michała Tórza, tracili już tylko jedną bramkę. W kolejnych minutach gra była bardzo wyrównana, jednak to elblążanie mieli niewielką przewagę. Po kwadransie gry na parkiecie zaczęli dominować Meblarze. Ich przewaga była widoczna w każdym elemencie gry, dzięki czemu na przerwę schodzili prowadząc 16:10.
   Po zmianie stron kibice zgromadzeni na hali nie mogli uświadczyć widowiskowych akcji, bo przez pięć minut piłka do siatki wpadła tylko raz, a autorem trafienia był Damian Malandy. Gospodarze nie mogli się przebić przez twardą i szczelną defensywę Wójcika i premierową bramkę w drugiej połowie rzucili dopiero w 36. minucie. Problemów w ofensywie nie mieli za to elblążanie, którzy co rusz pokonywali golkipera gospodarzy, a w 40. minucie osiągnęli ośmiobramkowe prowadzenie. Dzięki tak wysokiej przewadze, podopieczni Dariusza Molskiego mogli spokojnie kontrolować przebieg meczu. Co prawda zawodnicy Realu odrobili część strat, jednak przewaga elblążan była w tym meczu niepodważalna. W ostatnich minutach spotkania obie drużyny były nieskuteczne, a nasza drużyna zanotowała przestój. Słabsza końcówka Meblarzy nie wpłynęła jednak na końcowy rezultat, bowiem elblążanie rzucili dwadzieścia sześć bramek, przy dwudziestu jeden gospodarzy i zgarnęli dwa oczka.
   
   Łukasz Kuliński (kierownik drużyny) - Zagraliśmy dobre zawody. Zdarzył się nam jeden przestój, a mimo to wygraliśmy pięcioma bramkami. Szczególnie fajne zawody rozegrał Adrian Fiodor, który bronił na dużym procencie. Pochwały należą się też skrzydłowym, Marcin Szopa rzucił siedem bramek. Należy podkreśli, że każdy zawodnik wywiązał się ze swojego zadania. Mecz nie był łatwy, lekki i przyjemny, bo zespół z Leszna grał agresywnie i zawody były twarde i męskie. Cieszymy się, że tak zaczęliśmy drugą rundę. Jak tak będziemy grać, to powinno być dobrze.
   
   Real-Astroma Leszno - Meble Wójcik Elbląg 21:26 (10:16)
   Wójcik:
Wójcik: Fiodor, Głębocki, Ram - Szopa 7, Malczewski 4, Adamczak Piotr 4, Tórz 3, Serpina 3, Olszewski 2, Malandy 2, Netz 1, Kupiec, Nowakowski, Spychalski, Dorsz, Gębala.
   
   Kolejny mecz elblążanie zagrają przed własną publicznością 13 lutego z Wolsztyniakiem Wolsztyn.
   
   
Anna Dembińska

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ten Gębala to jest brat Gębalów z Magdeburga? Dobrze, że ten ciężki mecz wygrali, ale i tak Gdańsk i Olsztyn mają lepsze drużyny. Szkoda, że nie wzmocniliśmy się, ale może ligę powiększą do 16 zespołów to może jakieś baraże pogramy. ..
(2016.02.06)
tak dalej
myszaGW (2016.02.07)
Awansować to sobie można chcieć. Pytanie skąd wziąć na to pieniądze później. ..no chyba, że zarząd lubi zbierać baty a cieszy się bo zdobył awans ;) Olsztyn i Malbork sa mocniejsi ale jakos o awansie nie chca mówić; p
(2016.02.07)
Malbork mocniejszy? Chyba chodziło Ci o Gdańsk. Jeżeli zarząd ustala cel jakim jest awans to pewnie pieniądze na wzmocnienia się znajdą. Co do Pani Anny to na bramce raczej Gębala nie stał, raczej Głębocki :)
(2016.02.07)
Jedyna dyscyplina która może promować miasto w sposób właściwy to piłka ręczna. Szczególnie w męskim wykonaniu, także trzymajmy kciuki za chłopaków aby im się udało a wtedy finanse musza się znaleść :)
Kibicka (2016.02.07)

info

1  
  0
Ostatnio według pani lub panny Anny w Starcie Matuszczyk grała na skrzydle. Po kontuzji zmieniła pozycję z koła na skrzydło? Teraz Gębala? Portel prezentuje dużo słabszy poziom od innych elbląskich stron internetowych
(2016.02.07)
to po chu. ja czytasz?
(2016.02.07)
Gratulujemy zwycięstwa ale gdzie zdobywcy bramek ?
Byłybramkarz (2016.02.08)

info

0  
  1
Przadostatni komentarz Super to po h. .. czytasz
(2016.02.08)

info

0  
  0
Jest Gębala w drużynie. Ponawiam pytanie. Ten Gębala to rodzina tych Gębalów z Magdeburga i kolowego z reprezentacji co grał zamiast Jureckiego Bartka? Piszecie po ch. .. i h. .. czytasz. Która wersja według Was jest prawdziwa?
(2016.02.08)

info

0  
  0