Pierwsze koty za płoty (piłka ręczna)

26
01.09.2018
Pierwsze koty za płoty (piłka ręczna)
W meczu inaugurującym sezon 2018/2019 piłkarki EKS Start Elbląg zmierzyły się w Piotrkowie z miejscową Piotrcovią. Świetny początek podopiecznych Andrzeja Niewrzawy nie zapewnił im zwycięstwa w regulaminowym czasie gry,a dopiero lepsza skuteczność w rzutach karnych.
Przed spotkaniem ciężko było przewidzieć jak potoczą się jego losy, bowiem w obu drużynach doszło do wielu zmian. Co prawda w przedsezonowym meczu kontrolnym elblążanki wygrały 32:22, jednak zarówno piłkarki jak i szkoleniowiec podkreślali, że tamten wynik nie odzwierciedlał siły obu zespołów. Start udał się na mecz w jedenastoosobowym składzie, w Piotrkowie zabrakło Aleksandry Jędrzejczyk, Wiktorii Tarczyluk oraz Hanny Yashchuk.
   Wynik potyczki otworzyła grająca niegdyś w Elblągu Sylwia Klonowska, jednak zaraz do wyrównania doprowadziła Patrycja Świerżewska. Od pierwszych minut rewelacyjnie między słupkami spisywała się Klaudia Powaga, a jej koleżanki nie miały większych problemów ze zdobywaniem bramek. Elbląska obrona sprawiała sporo problemów rywalkom, a po przejęciu piłki i kontrze Joanny Gadziny, EKS prowadził 5:2. Jeśli coś nie wychodziło naszym zawodniczkom, to zaraz próby kontrataków piotrkowianek niweczyła Klaudia Powaga. Elbląska golkiperka zanotowała kilka obron z rzędu. Gdy w 12. minucie na 7:2 podwyższyła Patrycja Świerżewska, o czas poprosił szkoleniowiec Piotrcovii. Po wznowieniu niemoc gospodyń przełamała Agata Wypych, która w późniejszych minutach napsuła sporo krwi naszym zawodniczkom. Błąd kroków, a potem przy podaniu EKS, zaraz się zemściły i miejscowe mozolnie odrabiały straty. W kolejnych minutach bramkarki obu drużyn nie pozwoliły na zmianę wyniku, by w końcu w 26. minucie do siatki trafiły przyjezdne. Przez 40 sekund elblążanki zmuszone był grać w podwójnym osłabieniu, bo na ławkę kar powędrowała Paulina Uścinowicz i Tatjana Trbović. W ostatnich akcjach skuteczniejsze był gospodynie i z pięciu bramek przewagi EKS pozostały tylko dwie. Zawodniczki zeszły na przerwę przy wyniku 9:11.
   Po zmianie stron toczyła się wyrównana walka, a po dwóch trafieniach Magdy Balsam, przyjezdne odskoczyły na trzy trafienia. Dobre interwencje piotrkowskiej bramkarki i niezbyt precyzyjne rzuty elblążanek, spowodowały że gospodynie zanotowały trzy gole z rzędu. Po przerwie zarządzonej na prośbę Andrzeja Niewrzawy, do siatki rzuciła skuteczna dziś Patrycja Świerżewska. Chwilę później po raz trzeci na ławkę kar odesłana została Patrycja Uścinowicz, co wykluczyło ją już z gry w dzisiejszym meczu. Po kolejnych dobrych atakach piłkarek Startu, ich przewaga urosła do czterech goli i tym razem o przerwę poprosił szkoleniowiec miejscowych. Gospodynie podwyższyły obronę, indywidualnie kryta była Justyna Świerczek, przez co do rozegrania włączyła się obrotowa Tatjana Trbović. Gospodynie wykorzystały problemy w ataku elblążanek i doszły na jedno trafienie (18:19). Na dodatek kontuzji kciuka doznała Patrycja Świerżewska i zmuszona była opuścić parkiet. Nieco oddechu dały naszej drużynie celne rzuty Katarzyny Kozimur i Joanny Gadziny. Kolejne błędy przy rozegraniu spowodowały, że piotrkowianki zwietrzyły swoją szansę i w 56. minucie doprowadziły do wyrównania po 22, a później nawet wyszły na prowadzenie. Na szczęście elblążanki zdołały jeszcze zremisować (24:24) i o zwycięstwie miały zadecydować rzuty karne.
   Pierwsza seria nie wyłoniła zwycięzcy, warto podkreśli, że jeden z nich obroniła Klaudia Powaga, a bramkarki pokonała Katarzyna Kozimur, Justyna Świerczek i Magda Balsam. W drugiej serii do wyrównania doprowadziła Kozimur, chwilę później dobrą interwencją popisała się Wioletta Pająk, a bramkę na wagę zwycięstwa Startu rzuciła serbska obrotowa.
   
   Piotrcovia Piotrków Trybunalski - EKS Start Elbląg (24:24; k.4:5)
   Piotrcovia:
Kolasińska, Opelt, Sarnecka - Osuch, Klonowska 1, Senderkiewicz 1, Kopertowska 1, Wypych 11, Wasilewska 1, Ciura 7, Cygan, Ivanović 1, Despodovska 1, Gajewska.
   Start: Powaga, Pająk - Balsam 2, Choromańska, Świerczek, Kozimur 7, Trbović 4, Gadzina 2, Świerżewska 8, Uścinowicz 1, Stapurewicz.
   
   W 2. kolejce elblążaniki zmierzą się u siebie z MKS Perła Lublin. Mecz zaplanowano na 12 września na godz. 18.
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
słabizna, walka o utrzymanie
(2018.09.01)
Podobnie jak 63 inne osoby sledzilem transmisje z meczu i do momentu w którym Patrycja doznała kontuzji dłoni i nie mogła grac to gra wygladała calkiem dobrze, byly 3-4 pukty przewagi. Niepotrzebnie w koncówce Nasze dziewczyny dały sie dogonic i zrobił sie remis. Dobrze, ze w rzutach karnych dziewczyny wygrały bo zwyciestwo zbuduje ten młody zespoł, jak wroci do gry Hanna to bedzie lepiej. Klaudia dobrze broniła a Wioletta w rzutach karnych obroniła wazną piłke. Brawo dziewczyny, zgracie sie i bedzie dobrze.
(2018.09.01)

info

12  
  2
i to samo co roku ale stracic punkty z piotrcovia to juz przegiecie oj start zadnego meczu nie wygra i spadnie z ligi jak oe niestety
(2018.09.01)

info

5  
  12
Ciamajdy i niedojdy
(2018.09.01)
ciamajdą i niedojda to jestes ty i twoja matka psycholu
(2018.09.01)

info

22  
  6
Patrycja swietny mecz do momentu kontuzji dłoni, Kaska w końcu wziela na siebie odpowiedzilanosc i dobrze rzucała. Tak ma być, odpowiedzilanosc za zdobywanie bramek musi się teraz rozlozyc na kilka zawdniczek. Paulina niestety dziś bardzo dużo bledów w obronie ale pierwszy mecz wygrany i to się liczy, jak zespół się zgra to będzie lepiej !
(2018.09.01)

info

16  
  2
Ty sobie pograj w fife
Jo jo jo (2018.09.01)
Powiem tak dzis to slabizna a za tydzien to zobacza gdzie ich miejsce w szeregu
Mily (2018.09.01)
@Mily - No za tydzien to raczej nic nie zobacza bo mecz z Mistrzem Polski jest 12-ego wrzesnia, wiec warto byłoby sprawdzic zanim sie cos napisze. Nikt od dziewczyn nie wiadomo jakich wynikow nie oczekuje, pierwsza 6 jest w ich zasiegu i tyle. Na medale to trzeba miec budzet, ktorego w Elblagu nie ma ale zeby ocenic realnie zespol to trzeba kilka meczow a nie po jednym czy dwoch ale wiem, ze to miasto maruderami stoi, wiec negatywne komentarze wiecznie narzekajacych mnie juz w ogóle nie dziwią.
(2018.09.01)
Ekspresem po medal, brawo za zwycięstwo
(2018.09.01)