Pierwsza wygrana Orła (siatkówka)

10
20.10.2014
Pierwsza wygrana Orła (siatkówka)
Siatkarki II-ligowego Orła Elbląg wygrały pierwsze spotkanie w tym sezonie. Elblążanki nie dość że zgarnęły komplet punktów, to zaprezentowały się w Policach z bardzo dobrej strony i bez większych problemów pokonały Szkołę Mistrzostwa Sportowego.
Po niezbyt udanej inauguracji ligi drużyna i kibice liczyli na dobry występ podopiecznych Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego w Policach. Przed mecze szkoleniowiec zapowiadał, że nie będzie to łatwe spotkanie - Będzie ciężko, bo prosto z podróży wchodzimy na boisko, ale spróbujemy powalczyć. Naszym atutem jest to, że rywal nas nie zna - mówił trener. Blisko po ośmiu godzinach podróży elblążanki stawiły się w optymalnym składzie na terenie rywala. Okazało się, że długa podróż nie wpłynęła negatywnie na postawę zawodniczek. Siatkarki Orła bardzo chciały odnieść pierwsze ligowe zwycięstwo i od początku meczu walczyły ambitnie.
   Elblążanki świetnie rozpoczęły spotkanie, wygrywając pierwszego seta do 13. Akcje nie kończyły się jednak szybko, było wiele efektownych wymian. Dobrą passę kontynuowały w drugim secie. Siatkarki Orła grały dobrze wyblokiem oraz w obronie i przeprowadzały skuteczne kontry, czego efektem była wygrana 25:17. Rozluźnienie dopadło elblążanki tylko raz, w partii trzeciej, kiedy to Police wyszły na prowadzenie 20:18. Orzeł jednak odrobił straty i miał piłkę meczową (24:23). W przerwie zarządzonej na prośbę trenera Jewniewicza drużyna zaplanowała akcję, którą udało się wykonać i wygrać 25:23.
   
   Andrzej Jewniewicz - Faworytem były Police, bo wygrały już dwa mecze w lidze. Dziewczyny zagrały bardzo dobry mecz i sprawiły dużą niespodziankę. Zagraliśmy nieźle zagrywką, bardzo dobrze blokiem i świetnie w obronie. Kluczem było to, że postawiłem na silne przyjęcie, na niższe zawodniczki, żeby SMS nie pokonał nas zagrywką. Graliśmy ciekawie, dość szybko, dziewczyny stanęły na wysokości zadania i pokazały charakter. Coraz lepiej zaczyna się wprowadzać w zespół Weronika Wołodko na rozegraniu. Wszystkie zawodniczki grały dobrze i należy im się pochwała. Bardzo dobrze spisały się też starsze zawodniczki, które trzymały poziom gry. Oprócz zwycięstwa cieszy również to, że w drużynie jest fajna atmosfera. Nie odczuwa się różnicy pomiędzy starszymi, a młodszymi, zawodniczki dobrze ze sobą współpracują.
   
   SMS Police - Orzeł Elbląg 0:3 (13:25; 17:25; 23:25)
   Orzeł
: Wołodko, Frąszczak, Waszak, Szostak, Tchórzewska, Szczygłowska, Fota (l), Wąsik, Wójcicka, Pik, Markowicz, Kaczmarczyk.
   
   Kolejnym rywalem Orła będzie Libero Starogard Gdański. Spotkanie odbędzie się 25 października o godz. 19 w hali gimnazjum nr 9. Wstęp wolny.
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

a kogo to interesuje, jakaś liga, z której nikt nie spada
(2014.10.20)
No tak, lepiej żeby spały jak kopacze do III. W tym sezonie w grupie mają dziesięć drużyn, więc ktoś spadnie. Lepiej chyba jednak myśleć o awansie, a nie o spadku, chociaż na to za wcześnie. Powodzenia dziewczyny w kolejnych meczach.
(2014.10.20)

info

5  
  1
Ty gdzie byś nie grał zaraz byś pewnie spadł. .. .aż by Ci się dno urwało
Zeb (2014.10.20)
Pewnie zawodniczki otrzymały wynagrodzenie. Bony Swiateczne do Leclerka, wiec sie zmotywowały
Zawodniczka (2014.10.20)

info

2  
  4
Brawo...tak dalej.
ullaa (2014.10.20)

info

5  
  2
mnie, a ty jełopie spadaj
(2014.10.20)
brawo dziewczyny !!!!! do soboty, pa
(2014.10.21)

info

3  
  2
i mnie. spadaj
(2014.10.21)

info

2  
  0
dobry pomysł z tym stawianiem na niższe zawodniczki. Gotowa ekipa do służby na łodziach podwodnych, jedynie problem, że nie można spać przy otwartym oknie. SUPER - to naprawdę nowy, dobry system szkolenia. W starogardzie głównie grają kadetki - ja stawiam na blondynki ale z dużym biustem. .. .
(2014.10.21)

info

1  
  5
Brawo dziewczyny za zwycięstwo i walkę do końca o 3 punkty!W Malborku mecz uciekł ale tutaj jest wygrana!I to się liczy a nie bezmyślne komenty nieżyczliwych pseudofachowców. A o sile przeciwnika najlepiej przekonały się malborżanki w niedzielę kiedy prowadziły 2:0 w setach i przegrały mecz!Szkoda tylko, że Orzeł nie ma klubu kibica bo warto by pojechać na wyjazd i zobaczyć jak ten nowy zespół gra. A specjalistę od łodzi podwodnych warto poinformować, że w naszym zespole też grają kadetki i to aż 6 w 12.Z opisu meczu można wywnioskować, że 2 grały w wyjściowym składzie a inne na zmianach. A w sobotę wszyscy idziemy dopingować Orzełki-a przynajmniej ci, którym zależy na siatkówce w naszym mieście. DobrzeWamŻyczę
(2014.10.21)

info

5  
  2