Pechowe Węgry

3
09.05.2026
Pechowe Węgry
fot. Polski Związek Kajakowy
To nie były udane starty Przemka Korsaka z elbląskiego Silvanta na Pucharze Świata w kajakarstwie w węgierskim Szeged. W czwórce do awansu do finału A zabrakło "mrugnięcia okiem", w dwójce polska osada została zdyskwalifikowana.

Półfinał regat w olimpijskiej konkurencji K4 na 500 metrów. Na starcie dwie polskie osady. W jednej: Alex Borucki, Przemek Korsak, Wiktor Leszczyński i Jarosław Kajdanek, w drugiej Wojciech Pilarz, Piotr Morawski, Valerii Vichev i Sławomir Witczak. Z elbląskiego punktu widzenia ciekawsza jest ta pierwsza, w składzie której znajduje się kajakarz Silvant Kajak Elbląg – Przemek Korsak.

Już w biegu eliminacyjnym Polacy toczyli zacięty bój o wejście do półfinału. Awansowało pięć pierwszych osad na osiem startujących. Po 250 metrach polska czwórka była siódma, w drugiej połowie dystansu udało się nadgonić i ostatecznie z czasem 1,24,10 minuty biało-czerwoni zajęli piąte miejsce i awansowali dalej. Polacy o 14 setnych sekundy wyprzedzili Szwajcarów.

Półfinał miał niezwykle emocjonujący przebieg. Do finału A i walki o medale awansowały trzy pierwsze osady. Po 250 metrach osada Przemka Korsaka była piąta. Do awansu do wielkiego finału zabrakło 0,01 sekundy. Bardziej obrazowo, ciut więcej niż 6 cm. O tyle szybciej na metę wpadła węgierska czwórka i to gospodarze mogli cieszyć się z awansu. Polacy z czasem 1,22,53 minuty przypłynęli na czwartym miejscu i awansem do finału B.

Tam zajęli 6. miejsce z czasem 1,20,51 minuty. Ogólnie dało to 15. miejsce w klasyfikacji ogólnej. Druga polska osada rywalizację zakończyła na trzecim miejscu w finale B (1,20,30 minuty).

Katastrofą zakończył się start Przemka Korsaka i Wiktora Leszczyńskiego w dwójce na 500 metrów. Polacy zostali zdyskwalifikowani w biegu eliminacyjnym i zakończyli rywalizację.

Regaty Pucharu Świata mają ogromne znaczenie, gdyż na nich zdobywa się punkty do rankingu, który będzie decydował o awansie na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 r.

Następna szansa na punkty za tydzień w niemieckim Brandenburgu na kolejnym Pucharze Świata. Pucharową rywalizację zakończą zawody w Montrealu w pierwszej połowie lipca. Punkty do rankingu decydującego o awansie na igrzyska będzie można zdobywać także na mistrzostwach Europy w portugalskim Montemor-o-Velho i mistrzostwach świata w Poznaniu.

SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Dziękujemy !! Panowie pracujemy dalej, Olimpiada w tle. Powodzenia !!!
100% Elblążanin (2026.05.09)
@100% Elblążanin - Pechowe Węgry!!, dla Ziobry też- pech I szczęście chodzą różnymi drogami, a sprawiedliwość?, - ją minister chwyci za gardło, jak " klamkę" '- co ma pod marynarką.
Temida.. (2026.05.10)
@Temida.. - Weź idź z tą polityką zobacz co ci z mózgu zrobiła. Brawo dla zawodników za ciężką pracę i walkę do końca. To jest sportowy komentarz. Zero polityki.
PiS PO jedno zło (2026.05.10)



Reklama X