Orzeł zwycięża na zakończenie fazy zasadniczej (siatkówka)

8
21.02.2016
Orzeł zwycięża na zakończenie fazy zasadniczej (siatkówka)
fot. Anna Dembińska
Siatkarki II-ligowego Orła pokonały WTS Włocławek 3:0 i tym samym zakończyły rundę zasadniczą z kompletem zwycięstw, gromadząc pięćdziesiąt dwa punkty. Niestety w ostatnim secie kontuzji doznała Aleksandra Wójcicka, która najprawdopodobniej skręciła staw kolanowy. Zobacz zdjęcia z meczu.
WTS to drużyna, która jako jedna z dwóch urwała naszej drużynie punkt, jednak w sobotnim pojedynku to Orzeł był zdecydowanym faworytem. W spotkaniu nie mogła wziąć udziału Monika Tchórzewska, która w Chełmnie skręciła staw skokowy. Podstawowej zawodniczki Orła zabrakło na parkiecie, jednak z powodzeniem komentowała ona wczorajsze spotkanie.
   
   1:0
   Od początku meczu gospodynie były stroną dominującą. Przy zagrywce Eweliny Frąszczak, elblążanki objęły prowadzenie 5:1, a po dwóch zagrywkach punktowych wspomnianej zawodniczki, odskoczyły na sześć punktów. W dalszej części seta dwa asy posłała Izabela Wąsik, blokiem zagrała Aleksandra Szczygłowska i tablica wyników wskazywała 11:2. Rywalkom udało się odrobić kilka punktów, jednak to gospodynie znów zaczęły punktować seriami. Podopieczne Andrzeja Jewniewicza i Wojciecha Samulewskiego były bardzo skuteczne w ataku, broniły piłki teoretycznie nie do obrony i nie dały najmniejszych szans swoim rywalkom na odrabianie strat. Orzeł wygrał pierwszą partię 25:10.
   2:0
   Przyjezdne mogły się cieszyć z prowadzenia w tym secie tylko na początku walki, kiedy to wywalczył pierwszy punkt. Później z dobrej strony pokazała się Izabela Wąsik, która była skuteczna nie tylko w ataku, ale także w polu zagrywki i po jednym z jej asów serwisowych, Orzeł prowadził 5:1. Po czasie zarządzonym na prośbę trenera Marka Zacharka, przejezdne doszły gospodynie na jedno oczko (6:5). Wydawało się, że gra będzie bardziej wyrównana, jednak znów seryjnie zaczęły punktować miejscowe zawodniczki. Przyjezdne popełniały sporo błędów i znów dystans punktowy wzrósł do kilku oczek, a po ataku w antenkę, elblążanki prowadziły już 21:11. Włocławianki zdołały ugrać jeszcze dwa punkty i set zakończył się zwycięstwem Orał 25:13.
   3:0
   W trzeciej partii na parkiecie pojawiło się więcej młodych zawodniczek, które niestety nienajlepiej rozpoczęły grę. Przy stanie 4:9, nasze siatkarki skorygowały błędy i powoli zaczęły odrabiać straty. Niestety w międzyczasie bolesnej kontuzji doznała Aleksandra Wójcicka. Na szczęście wypadek ten nie wpłynął na postawę elblążanek na parkiecie i ze stanu 5:10, zniwelowały straty do jednego punktu, by później doprowadzić do wyrównania po 11 i w końcu objąć prowadzenie. Przyjezdne uwierzyły jednak, że mogą przedłużyć losy tego meczu i walczyły o każdą piłkę, co pozwoliło im ponownie objąć prowadzenie 18:16. Końcówka seta należała do miejscowych zawodniczek. Skuteczne ataki dały elblążankom wygraną 25:22.
   
   Andrzej Jewniewicz - Pierwsze dwa sety zagraliśmy bardzo dobrze, mimo że nie ma z nami Moniki Tchórzewskiej. W trzecim secie kontuzji doznała Ola Wójcicka, jest po prześwietleniu, jednak poczekamy na rezonans i dopiero wtedy będziemy wiedzieli co tak naprawdę się stało. Brak tej zawodniczki jest bardzo dużym osłabieniem dla składu juniorek, które od czwartku grają w ćwierćfinałach mistrzostw Polski.
   
   Orzeł Elbląg - WTS Włocławek 3:0 (25:10; 25:13; 25:22)
   Orzeł
: Szczygłowska, Wołodko, Szostak, Frąszczak, Wąsik, Waszak, Dunajska (l), Markowicz, Pik, Wójcicka, Kaczmarczyk, Giecewicz, Kowalczyk (l).
   WTS: Irzemska, Gogol, Malinowska, Wyczałkowska, Kiełpińska, Depka, Majewska (l), Browarczyk, Świeczkowska, Jędrzejewska, Balcerak, Abdulzade (l).
   
   Przed Orłem faza play-off, w której rywalem będzie właśnie WTS Włocławek, który w fazie zasadniczej zajął piąte miejsce, jednak w kolejnym etapie nie gra SMS Police, stad włocławianki zostają przesunięte na czwartą pozycję. Na tym etapie rozgrywek gra się do trzech zwycięstw, dwa pierwsze mecze zostaną rozegrane w Elblągu 5 i 6 marca. Awans naszej drużyny do kolejnego etapu jest zatem bardzo prawdopodobny.
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ładny mecz, w 3 secie Orzeł pokazał że grając rezerwami można też najpierw dogonić wynik, a potem wygrać set. Szkoda tylko tej kontuzji, jednak upadek z takiej wysokości na kolano mógł skończyć się o wiele gorzej. Teraz wygrać play-offy, a potem awans do wyższej ligi! :P
kek (2016.02.21)

info

8  
  1
Trzymaj się Ola. .. .szybko wracaj do zdrowia :)
(2016.02.21)

info

5  
  1
Super dziewczyny. Brawo:-D
(2016.02.21)

info

5  
  1
#forzaOla
(2016.02.21)

info

4  
  1
Brawo !!!!! Życzę zdrowia Olu, powodzenia na MP juniorek
(2016.02.21)

info

5  
  1
Dziękuje wszystkim ślicznie za wsparcie
(2016.02.21)

info

3  
  0
Widzę że ktoś z konkurencyjnej drużyny wpadł na portel i wystawia wszystkim łapki w dół. ..
kek (2016.02.21)

info

3  
  0
Gratulacje dziewczyny, trzymam kciuki Ola z twój szybki powrót do zdrowia i do drużyny :)
(2016.02.23)

info

1  
  0