Orlice nie wykorzystały szansy na sukces (piłka siatkowa)

8
17.01.2010
Orlice nie wykorzystały szansy na sukces (piłka siatkowa)
Siatkarki elbląskiego E. Leclerca Orła w meczu 15. kolejki uległy 0:3 Politechnice Radomskiej (fot. PS)
Siatkarki elbląskiego E. Leclerca Orła nie poszły za ciosem po ostatnich dwóch zwycięstwach w rozgrywkach II ligi. W meczu 15. kolejki uległy 0:3 Politechnice Radomskiej, pomimo, że były bliskie sprawienia kolejnej niespodzianki. Zabrakło w ich grze ligowego cwaniactwa, a także jak to było widoczne, większych od rywalek umiejętności.
Niewielu liczyło na sukces elbląskich siatkarek z wyżej notowaną drużyną Politechniki Radom. Już przed meczem było wiadomo, że w drużynie gospodyń zabraknie pierwszej rozgrywającej Sylwii Pilarek, która w tym samym czasie miała „studniówkę” w Iławie. Jej zmienniczka Martyna Gierszewska leczy kontuzję, a bez rozgrywających trudno o wyprowadzanie skutecznych ataków. Starała się jak mogła zastąpić swoje koleżanki na rozegraniu, mniej doświadczona zwłaszcza w grze kombinacyjnej Anna Krypska. Ania popisywała się walecznością i ambicją, ale przyznajmy, mózgiem zespołu nie była. Pierwszego seta siatkarki Politechniki wygrały do 16, ale w drugim trener Andrzej Jewniewicz zmienił ustawienie i wzrosły emocje wśród kibiców. Sytuacja na boisku uległa korzystnej metamorfozie. W końcówce seta elblążanki prowadziły 22:19, lecz nie zdołały utrzymać przewagi punktowej. Indywidualne błędy elblążanek spowodowały, że tę partię wygrały radomianki 26:24. W trzecim secie ponownie zanosiło się na niespodziankę. Po drugiej przerwie technicznej elblążanki prowadziły 17:12. Niestety rywalki sprowadziły je na ziemię, bo miejscowe straciły w jednym ustawieniu 11 punktów, nie będąc w stanie powstrzymać siły ognia radomianek. Elbląskie siatkarki popełniały indywidualne błędy, szwankowało przyjęcie zagrywki i skończyło się przegraną w trzecim secie do 19 i 0:3 w całym meczu.
   Za tydzień elbląskie siatkarki zagrają w Warszawie, oby z lepszym skutkiem.
   
M

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

No i wychodzi na to, że trener za łatwo zrezygnował na początku sezonu z doświadczonych zawodniczek, które są zgłoszone w klubie i mają karty zawodnicze, ale nie zostały zaproszone do treningów. :(
fiufiu (2010.01.18)

info

0  
  0
Świetna gra na siatce Ani T. Angeliki i Izy. Bajkowy pojedynczy blok Angeliki (widać powrót formy). Pani magister podbija prawie wszystko. Brawo za waleczność.
Tata Oli (2010.01.18)

info

0  
  0
gratuluję profesjonalizmu dziennikarskiego !!! Tak sobie czytam a tu ". .. po drugiej przerwie technicznej. .. " kurdę jak długo interesuję się siatkówą nie widziałem przerwy technicznej w II lidze. A co do dziewczyn gratulacje za wole walki, szkoda że nie do końca.
kib'siat (2010.01.18)

info

0  
  0
eeee ja uważam, że określenie 'mózgiem zespołu nie była' jest trochę obraźliwe. .. Jedyneczka zagrała dobrze, nie spaliła się w meczu i to jest ważne, że umie udźwignąć taki psychiczny ciężar jakim jest gra na pozycji rozgrywającej:)pozdrawiam
z góry (2010.01.18)

info

0  
  0
Co sie dziwicie przeciez pisal to Pan A. M! A to klasa sama w sobie hehehhe :)
fan A.M (2010.01.18)

info

0  
  0
A moim zdaniem dobrze napisal o rozgrywajacej. Ona wystawiała, nie rozgrywała.
Kibiccccc (2010.01.19)

info

0  
  0
a czy ten Pan wie ze ona nie grała nigdy na rozegraniu? to jest przyjmująca i z konieczności musiała zagrać na rozegraniu, powinien pochwalić ze zagrała na tyle na ile mogła, a nie pisać takie rzeczy. .. czlowieku zastanow sie nad sobą.
Moler (2010.01.19)

info

0  
  0
Mózgiem drużyny nie była hahahahahahahaha
(2010.01.20)

info

0  
  0