Olimpia wygrała w Łomży (piłka nożna)

11
27.09.2014
Olimpia wygrała w Łomży (piłka nożna)
fot. Anna Dembińska
Kolejne trzy punkty zainkasowali w sobotę piłkarze Olimpii. Wspierani przez wiernych kibiców żółto-biało-niebiescy zwyciężyli w Łomży miejscowy ŁKS 4:2 (2:1). 
Zgodnie z planem
   Przed meczem to Olimpia była zdecydowanym faworytem meczu i nie zawiodła grupy swoich kibiców, którzy wybrali się do Łomży. Co prawda to gospodarze wyszli na prowadzenie, ale żółto-biało-niebiescy jeszcze przed przerwą odrobili straty z nawiązką, a w drugiej odsłonie kontrolowali mecz. Punktem zwrotnym była czerwona kartka dla zawodnika ŁKS-u Rafała Maćkowskiego.
   
   Czerwona kartka

   Choć kibice przewidywali dominację Olimpii, to gospodarze jako pierwsi trafili do siatki. W 20 min. po akcji prawą stroną i dośrodkowaniu wzdłuż bramki Rafał Maćkowski uprzedził Krzysztofa Iwanowskiego i uderzył skutecznie w długi róg. Elblążanie długo nie mogli odrobić strat. Dwa gole dla naszej drużyny padły dopiero w końcowym fragmencie pierwszej odsłony. Zanim jednak do tego doszło miejscowi rozpoczęli grę w osłabieniu. Sędzia wyrzucił z boiska strzelca gola Maćkowiaka, który zaatakował niebezpiecznie, wyprostowaną nogą Iwanowskiego. Po chwili było 1:1. Po dalekim dośrodkowaniu Radosława Stępnia, Anton Kołosow uderzając głową przelobował bramkarza gości i piłka wpadła do siatki. Żółto-biało-niebiescy robili co mogli, by jeszcze przed przerwą wyjść na prowadzenie i zdobyli gola, który był ozdobą meczu. Piłkę dośrodkował Kołosow, bramkarz odbił ją przed siebie, ale Stępień uderzył pięknie nożycami i było 2:1.
   
   Mogło być wyżej

   W drugiej odsłonie Olimpia starała się jak najszybciej zdobyć trzeciego gola, który miał pozwolić na spokojną grę. Elblążanie byli bliscy szczęścia tuż po przerwie, kiedy najpierw o mało do własnej bramki nie trafił obrońca gospodarzy, a po chwili po rzucie rożnym piłka minimalnie minęła słupek. W 56 min. przyjezdni dopięli swego. Po błędzie obrońcy z Łomży piłkę w polu karnym przejął Damian Szuprytowski, zagrał do Kołosowa, który bez problemu trafił do siatki. Ten sam zawodnik miał świetną sytuację do podwyższenia wyniku, jednak po prostopadłym podaniu uderzył mocno obok dalszego słupka. W kolejnych minutach nasza drużyna miała kilka bardzo dobrych okazji do zmiany wyniku, ale piłkarze z Agrykoli grali nieskutecznie. Najlepszą szansę miał Łukasz Pietroń, który zamykał akcję po podaniu Kołosowa, ale w bardzo prostej sytuacji fatalnie przestrzelił. W 84 min. żółto-biało-niebiescy zdobyli czwartą bramkę. Po bardzo ładnej zespołowej akcji i asyście Kołosowa do pustej bramki trafił Jakub Bojas. Szkoda gola straconego w końcówce. Błąd obrońców po wrzutce z prawej strony wykorzystał uderzając mocno przy słupku Mariusz Baranowski.- Przeciwnik wyszedł bardzo zdeterminowany, grał agresywnie w odbiorze. Po czerwonej kartce mieliśmy więcej miejsca i grało nam się o wiele łatwiej. Zdobyliśmy szybko dwa gole, a po przerwie chcieliśmy grać rozważnie i podwyższyć wynik. Ta sztuka się udała, choć z sytuacji które wypracowaliśmy powinniśmy strzelić o wiele więcej bramek – powiedział po meczu Adam Boros, szkoleniowiec Olimpii.
   
   
   Puchar i liga

   Przed Olimpią kolejne pojedynki – w najbliższym tygodniu aż dwa. W środę naszą drużynę czeka wyjazdowy mecz w Ornecie z Błękitnymi w ramach 1/16 finału wojewódzkiego Pucharu Polski, a w sobotę przy Agrykoli elblążanie podejmą już w spotkaniu ligowym rezerwy Jagiellonii Białystok.
   
   
   ŁKS Łomża - Olimpia Elbląg 2:4 (1:2)

   Rafał Maćkowski 20, Mariusz Baranowski 88 - Anton Kołosow 39, 56, Radosław Stępień 43, Jakub Bojas 84
   
   Zobacz tabelę III ligi.
   
   Olimpia: Tułowiecki – Kowalczyk, Ichim (46' Maciążek), Iwanowski, Szawara (20' Bojas), Szuprytowski, Kołosow, Stępień (69' Ressel), Pietroń, Pietrewicz, Kuczkowski (58' Graczyk)
   
   Wyniki 10. kolejki spotkań III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej:

   Dąb Dąbrowa Białostocka - Start Działdowo 1:1, ŁKS 1926 Łomża - Olimpia Elbląg 2:4, Jagiellonia II Białystok - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 0:2, Płomień Ełk - Huragan Morąg 3:2, KS Wasilków - MKS Korsze 0:0, Rominta Gołdap - Sokół Ostróda 0:3, Puszcza Hajnówka - Warmia Grajewo 0:2, Olimpia Olsztynek - Znicz Biała Piska 4:0, Olimpia Zambrów - Concordia Elbląg 4:1
   
   
ppz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Brawo Olimpia! Spokojnie tą ligę wciagniemy nosem!
jacksp (2014.09.27)

info

7  
  2
Mówisz o Olimpii E-g czy Zambrów, czy Olsztynek.
(2014.09.27)
A jak myślisz synu marnotrawny
(2014.09.27)
Olimpia brawo tylko, 2 liga w Elblągu.
(2014.09.27)

info

7  
  2
elblag zasluguje na 1lige, tylko olimpia moze podolac temu zadaniu, wlodarze olimpi nie wejdziecie do ekstraklasy ale gra w1 lidze to dla Naszego miasta odpowiedni poziom. co nie elblaskie zarobasy. nie chodzi o stadion miejski ale o klub.
mlexerelblag (2014.09.28)

info

9  
  0
Ok są 3 punkty ale do końca daleko. .a do utrzymania też brakło troszkę a jednak. .. martwi to, że już są punkty stracone. .. niestety. .i bramki tracimy. .
(2014.09.28)

info

4  
  0
niestety tracimy i to niepotrzebnie. .w głupi sposób. .na dodatek ze średniakami z 3 ligi. .. trzeba coś z tym zrobić. .panowie. .
(2014.09.28)

info

9  
  0
15 lat temu gralem na podworku w pilke a olimpia od tamtej pory nie poczynila zadnego progresu? jakie miasto taki klub, no szkoda szkoda, gratuluje wygranej z Łomżą!!!!!
popitka (2014.09.28)

info

0  
  0
łomożing
(2014.09.28)

info

1  
  0
na100 lecie istnienia klubu władcy klubu mają się spiąć i 1 liga murowana.
niu (2014.09.28)

info

0  
  0



Reklama X