Olimpia pokonała lidera (piłka nożna)

6
29.04.2007
Olimpia pokonała lidera (piłka nożna)
(fot. Paweł Serocki)
W 21. kolejce meczów o III ligowe punkty Olimpia Elbląg pokonała 4:2 lidera Concordię z Piotrkowa Trybunalskiego i tym samym zrewanżowała się za jesienny, przegrany mecz wyjazdowy.
Nikt nie spodziewał się tak dobrego otwarcia w meczu z liderem. Już w 4. min. elblążanie po dynamicznej akcji z kontry objęli prowadzenie. Bramkę strzelił Adrian Fedoruk po idealnym dograniu piłki przez Wojciecha Kitowskiego. Goście dążyli do wyrównania, lecz ich akcje stopowali piłkarze Olimpii. W 24. min. Concordia przeprowadziła płynną akcję zakończoną zdobyciem wyrównującej bramki przez Witolda Sowałę. Przyjezdni próbowali strzelić kolejne bramki, ale skutecznie w elbląskiej bramce interweniował Krzysztof Hyz. W 39. min. było już 2:1 dla Olimpii - bramkę zdobył Piotr Ruszkul po podaniu Rafała Lepki. Po przerwie wyraźną przewagę wypracowali gospodarze, a rywale nie przebierali w środkach i faulowali elblążan, natomiast dobrze prowadzący spotkanie arbiter „nagradzał” ich wyczyny żółtymi kartkami. Nie miał fartu w tym meczu Rafał Lepka. Dwukrotnie piłka po jego uderzeniach trafiała w poprzeczkę i słupek bramki Concordii, a w 76. min. wpadła do siatki bramki Concordii, lecz sędzia odgwizdał spalonego. Kibice dopingowali elblążan i nie zawiedli się, bo Piotr Ruszkul podwyższył na 3:1, co wyraźnie załamało piłkarzy lidera III ligi. W 89. min. było już 4:1 dla elblążan po bramce zdobytej przez Michała Tomczyka. Rozmiary przegranej Concordia zdołała zmniejszyć już w doliczonym czasie. Bramkę z rzutu wolnego zdobył Michał Czaplarski i mecz zakończył się wynikiem 4:2 dla elblążan. Składy drużyn Olimpia: Hyz - Czuk (Mazurkiewicz), Koprucki, Chrzonowski, Kitowski, Ciesielski, Sambor, Fedoruk, Bogdanowicz (Sierechan), Lepka (Tomczyk), Ruszkul (Korzeb). Trener Zbigniew Kieżun. Concordia: P. Wiśniewski - M. Wiśniewski, Stefańczyk, Komar, Lusek (Szulc), Duszkiewicz (Rachubiński), Kukułka (Figurski), Stefaniak (Czaplarski), Jabłecki, Sowała Kowalski. Trener Sławomir Majak. Sędziował Szymon Marciniak (Płock). Widzów ok. 600. Dwugłos trenerów Zbigniew Kieżun, trener Olimpii: - Drugi mecz z oczekiwanym sukcesem - to procentuje zmiana stylu gry mego zespołu. Dziękuję kibicom za dobrą atmosferę wspierającą poczynania piłkarzy. Po zwycięstwie nad liderem u zawodników wzrosło przekonanie, że potrafią wygrywać z wyżej notowanymi drużynami. - Przegraliśmy na własne życzenie. Gospodarze zaprezentowali skuteczniejszą grę, byli bardziej zmotywowani do walki. Wygrali zasłużenie i tego im gratuluję. Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
AM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

brawo!!! na nastepnym spotkaniu ze Świtem musi być jeszcze lepiej do boju ZKS!!!
kibic88 (2007.04.29)

info

0  
  0
Sądziłem że Portel jest profesjonalny ale skoro posiłkujecie się relacjami pana Minkiewicza to już tak nie sądzę. Panie Minkiewicz jeżeli nie był pan na meczu to dlaczego pan zdaje z niego relację. A jeżeli pan był na tym meczu to z pewnością pan przegadał i nie zwracał uwagi na mecz. bardziej lakonicznego artykułu dawno nie było. Wg pana sędzia nagradzał Concordię kartkami? A ile ich było że mówi pan w liczbie mnogiej. Poza tym jak można zaniżać liczbę widzów. Liczył Pan? Po trzecie nie wspomniał pan ani słowa o atmosferze na trybunach która była wspaniała i dawno takiej nie było. Jeśli byłaby zadyma to już z tytułu byśmy się o tym z pewnością dowiedzieli. Widać że zainteresowanie piłką nożną jest panu obce. Dziwię się że w takim 100 tysięcznym mieście nie ma odpowiedniego człowieka na pana miejsce. Ale panują tu niestety chyba stare układy. I przez to wychodzi brak profesjonalizmu Portelu.
żabek (2007.04.29)

info

0  
  0
"Bramkę strzelił Adrian Fedoruk po idealnym dograniu piłki przez Wojciecha Kitowskiego" hahahha - masz rację żabek Minkiewicz to jakiś ograniczony człowiek. Może i wiek robi swoje, dlatego nie zauważył, że przy bramce Fedora asystował RUSZKUL !! a nie Kitowski. Wzrost i karnacja to tylko podobieństwa obu piłkarzy, ale bez przesady taka pomyłka.. ehh żenada i kpina ze strony "redaktora" hehe
kibic meczu (2007.04.29)

info

0  
  0
przygłupie nastepne soptkanie jest z Radomiem ;/
olimpia elbląg (2007.04.29)

info

0  
  0
Ze składnią pan Minkiewicz też ma wyraźne problemy "Dwukrotnie piłka po jego uderzeniach trafiała w poprzeczkę i słupek bramki Concordii" , bo o ile pamieć mnie nie myli raz była poprzeczka i raz słupek. Dobrze, że błędów ortograficznych nie robi ale na szczęście WORD mu na to nie pozwala. :)
Lolek (2007.04.30)

info

0  
  0
Że wy dzieciaki fotografie robicie to wiemy , ale to co zamieściliście to poprostu widać !!!!
kibitzers (2007.04.30)

info

0  
  0