Olimpia, klub z ambicjami

8
19.01.2008
Olimpia, klub z ambicjami
(fot. PS)
Najważniejszym osiągnięciem roku 2007 w klubie Olimpia jest uzyskanie potwierdzenia od władz samorządowych miasta na rozpoczęcie szeroko zakrojonej modernizacji obiektów sportowych - stwierdza Zenon Lecyk, prezes Olimpii. - Mamy też pewne osiągnięcia sportowe, chociaż ich wymiar nie jest zadawalający.
Przypomnijmy, klub prowadzi pięć sekcji. Największą popularnością cieszy się piłka nożna. Drużyna seniorów uczestniczy w rozgrywkach III ligi i po piłkarskiej jesieni zajmuje 12. miejsce w tabeli. - To znacznie poniżej oczekiwań, przede wszystkim kibiców - podsumowuje prezes. - Celem drużyny jest awans do II ligi. Deklaracje kierownictwa sekcji i trenerów są jednoznaczne - na wiosnę powinno być lepiej, a droga do II ligi, po zmianach w kadrze drużyny, bardziej pewna. Bezpośrednim zapleczem piłkarzy seniorów jest Młodzieżowy Ośrodek Piłkarki prowadzony przez prezes Renatę Sadowską. - W ubiegłym roku młodzicy prowadzeni przez trenera Krzysztofa Machińskiego wywalczyli tytuł Mistrza Warmii i Mazur - wspomina prezes. - W Lidze Okręgowej najlepszym okazał się także zespół juniorów młodszych trenowany przez Władysława Obrębskiego. Na drugich miejscach w rozgrywkach prowadzonych przez WMZPN uplasowały się drużyny juniorów i juniorów młodszych prowadzone przez Sebastiana Klimka i piłkarski zespół Żaków trenowany przez Jacka Sadowskiego. Nasz MOP zajął drugie miejsce w rankingu klubów prowadzonym przez piłkarską centralę województwa w Olsztynie - podkreśla prezes. Elblążanie wspominają liczne medalowe sukcesy, jakie były udziałem kajakarzy Olimpii. Teraz jest ich mniej. W ubiegłym roku w sekcji nastąpiły zmiany w jej zarządzie i składzie kadry szkoleniowej. Obowiązki prezesa sekcji pełni Piotr Szustek. - Najwięcej satysfakcji ma zawodniczka Joanna Tarasewicz - podsumowuje kajakarski rok prezes Lecyk. - Kajakarka juniorka zdobyła srebrne medale w K-1 na mistrzostwach Polski w maratonie i długodystansowych mistrzostwach Polski. Osada K-2 w składzie Paweł Zieliński i Piotr Mironiuk zajęła czwarte miejsca na 10 000 m na długodystansowych mistrzostwach Polski. Obiecująco, bo na siódmym miejscu uplasował się Paweł Zieliński w K-1 na 500 m w Mistrzostwach Polski Juniorów. Międzywojewódzkie Mistrzostwo Młodzików wywalczyła osada K-2 - Anna Rynkowska i Paulina Kreczman - na dystansie 2000 m. Tegoroczny sezon powinien być lepszy - stwierdza prezes. Wieloletnie tradycje ma sekcja zapasów klubu. W minionym roku zaszły w niej istotne zmiany, przede wszystkim w obsadzie trenerskiej. Prezesem sekcji jest Grzegorz Jaworski. - Zapaśnicy trenowali w hali Atleticonu wspólnie z bokserami i ciężarowcami - mówi Zenon Lecyk. - Były problemy z ustaleniem terminarza treningów. Obecnie bazą treningową zapasów jest sala SP 12. Aktualnie trenuje 26 zawodników i grupa rozwija się, bo przy II LO powstał Uczniowski Klub Sportowy specjalizujący się w tej dyscyplinie sportu. Największym osiągnięciem sekcji było zakwalifikowanie się do kadry na mistrzostwa Europy Adriana Runiewicza. Niestety, kontuzja uniemożliwiła mu uczestnictwo w tych zawodach - podkreśla prezes. Zenon Lecyk prezesuje nie tylko klubowi, ale także sekcji tenisa Olimpii. - Tenis reaktywowano w Olimpii przed 13 laty - wspomina. - Aktualnie dyscyplinę uprawia 70 osób, uczestnicząc w turniejach najmłodszych zawodniczek i zawodników. W ubiegłym roku nasi 10-latkowie Dominik Śniger, Paweł Pietruszka, Mateusz Szulaczek i Jakub Piotrowski zajęli trzecie miejsce w „Talentiadzie”. W naszych warunkach trudno dopracować się seniorów, bo młodzież po szkole średniej przenosi się do ośrodków akademickich. Przykładem może być Mateusz Skorek, który studiuje w Poznaniu i reprezentuje barwy tamtejszego AZS. - Osiągnięciem ubiegłego roku jest oddanie do użytku domku sekcyjnego, który powstał dzięki sponsorom sekcji. Ciekawie zapowiada się tegoroczny sezon, bowiem będziemy organizatorami dwóch ogólnopolskich turniejów tenisowych w kategorii skrzatów - informuje prezes. [fotor] Bez środków finansowych klub nie ma podstaw do działania, a tych w Olimpii nie ma zbyt wiele. - Nasz budżet opiera się przede wszystkim na sponsorach - stwierdza prezes Olimpii. - Znaczący udział ma w nim samorząd lokalny, wspierając nas stypendiami dla najlepszych zawodników, a także prywatne osoby wspierające działalność klubu. Korzystając z okazji, pragnę zaapelować do elblążan, by przy rozliczaniu PIT-u za rok 2007 przeznaczyli 1 proc. z podatku na KS Olimpię. Jesteśmy Stowarzyszeniem Kultury Fizycznej, wystarczy więc wpisać do PIT-u nasz numer KRS 00000 31 017 z zaznaczeniem KS Olimpia, a Urząd Skarbowy przekaże darowiznę na naszą działalność. Zapewniam, że te pieniądze przeznaczymy na rozwój sportu wśród elbląskich dzieci i młodzieży - podkreśla prezes.
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

walicie scieme
zks (2008.01.20)

info

0  
  0
Masz racje, Jak zwykle wielkie plany i nic!!! oczywiscie zeby zamydlic oczy ludziom i siedziec na swoich cieplych fotelikach!! Jezli chodzi o pilkarzy to pozbyli sie prawie wszystkich oddali a zbieraja nowych nieogranych i z nizszych klas! BRAWO dobry sposob na utopienie. Takie duze misto a nie ma nawet Sredniej druzyny pilkarskiej! WSTYD!!!
kibice (2008.01.20)

info

0  
  0
Zastanawia mnie dlaczego tak ambitni kibice sami nie założą spodenek sportowych, nie wejdą na boisko i nie pokażą wszystkim jak sie awansuje. Wyzywanie z trybun trenera i klubu jest mniej mączące ale może warto zrobić drużynę z kibiców.
(.) (2008.01.20)

info

0  
  0
I tu byś się zdziwił bo wielu z nich za darmo lepiej by, ,gryzlo trawę, ,na boisku niż kilku z was pseudo gwiazdorzy
(2008.01.20)

info

0  
  0
Panie prezesie Lecyk, co to za klub, co to za dzialacze, skoro nie potraficie stworzyc w miescie lobby, ktore zajeloby sie promocja najpopularniejszej dyscypliny sportowej na swiecie! Olimpia (pilkarze, bo o nich mi glownie chodzi) nie maja od LAT gdzie trenowac i w najblizszym czasie nie ma widokow na zmiane takiego stanu rzeczy. W miescie powstaje wiele inwestycji, bardziej i mniej potrzebnych, jest nowa hala, wczesniej lodowisko (i bardzo dobrze!), gry zespolowe oprocz pilki noznej maja wystarczajac baze, pompuje sie kase w tancerzy, niepelnosprawnych (ATAK), a nie mozna wygospodarowac kilku groszy (w porownaniu z innymi nakladami) na boiska treningowe, czyli inwestycje, ktore za jakis czas na 100% sie zwroca. Do d**** taki zarzad, ktory funkcjonuje kilka juz lat, a wyniki ma mizerne
kibic Olimpii (2008.01.20)

info

0  
  0
.. .. .OLIMPIA TO MY. .. .. a nie wy. .. ..
elblazanin (2008.01.20)

info

0  
  0
Dokladnie - kasa idzie na baltic cup, unihokej, ATAK i bierki heksagonalne pod woda, a nie ma kasy na zrobienie chocby porzadnego boiska do treningu (nawet w Pasleku takie jest). .. A co do prezesa klubu - woli on rozwijac tenis niz pilke, przezes sekcji natomiast ma szumne wypowiedzi a trwoni niemilosiernie kase z wysokiego przeciez budzetu. ..
WDR (2008.01.20)

info

0  
  0
Rzeczywista sytuacja klubu jest katastrofalna. Jak przedmówcom, chodzi mi przede wszystkim o przedstawicieli najpopularniejszej dyscypliny sportowej (niestety nie w naszym mieście), piłki nożnej. Baza treningowa to podstawa, a tej niestety u nas nie ma. To wstyd, żeby w takim mieście jak Elbląg nie było gdzie trenować i grać. Zimą jest tragicznie. Trzeba jeździć do innych miejscowości i płacić pieniądze za możliwość pogrania w przyzwoitych warunkach. Piłkarze nie mają w czym grać i trenować. To wstyd, żeby piłkarze trzecioligowej drużyny grali w pożyczonych butach, a na trening biegowy po Bażantarni każdy ubrany jest w inny dres (często skompletowany z dwóch innych). Widząc taką grupę nasuwa się nieodparte wrażenie, że jest to grupa klownów z cyrku i nie jest to wstyd dla zawodników - bynajmniej - ale dla działaczy, którzy tak pięknie i z dumą piszą o swoich "osiągnięciach". Kiedy wreszcie w Elblągu doczekamy się odpowiednich warunków dla funkcjonowania NORMALNEGO klubu piłkarskiego??? Odnoszę wrażenie, że nieprędko. Wstyd panowie działacze. WSTYD !!!!!
zdegustowany kibic (2008.01.21)

info

0  
  0