Mój koń umie czytać i pisać

10
07.08.2003
Katarzyna Nazarewicz z klubu Bertyn Pasłęk jadąc na koniu Good Sweeny zdobyła tytuł mistrzyni Polski amatorów podczas rozgrywanych w Toruniu VI Jeździeckich Mistrzostw Polski w skokach przez przeszkody. Natomiast inny z reprezentantów pasłęckiego klubu Piotr Knedler był najlepszy wśród juniorów.
Przez dwa dni Toruń był siedzibą miłośników jazdy konnej z przeszkodami. Właśnie w tym roku w grodzie Kopernika rozegrano VI Jeździeckie Mistrzostwa Polski w skokach przez przeszkody amatorów w przepięknym gospodarstwie agroturystycznym państwa Ciurusiów. W zawodach tych ze sporym szczęściem startowała dwójka zawodników pasłęckiego klubu Bertyn: Katarzyna Nazarewicz i Piotr Knedler. Obaj nasi reprezentanci znaleźli się na najwyższym stopniu podium. Katarzyna Nazarewicz od samego początku ruszyła do zdecydowanych ataków i od pierwszego do ostatniego przejazdu była niekwestionowaną liderką. W ciągu czterech przejazdów jako jedyna nie otrzymała żadnego punktu karnego. W zawodach tych startowało 30 par - w tym tylko trzy kobiety. I z tego właśnie powodu sukces naszej reprezentantki jest jeszcze bardziej okazały. - Przyznam się, że nie było mi łatwo choćby z tego powodu, że broniłam mistrzowskiego tytułu wywalczonego przed rokiem - twierdzi Katarzyna Nazarewicz. - Wiadomo, że łatwiej jest coś zdobywać aniżeli bronić. Konkurenci byli bardzo silni, ale jakoś się udało. Nasza mistrzyni wywalczyła pierwsze miejsce jadąc na 17-letnim koniu o nazwie Good Sweeny rasy hanowerskiej. - Mimo że mój konik jest już leciwy, to jeszcze jest w bardzo dobrej kondycji - uważa Nazarewicz. - Jest u mnie zaledwie od trzech lat, a mamy już za sobą kilka wywalczonych tytułów; choćby - dwukrotne mistrzostwo Polski czy też mistrzostw Warmii i Mazur. Kasia jest bardzo przywiązana do swojego konia, o którym twierdzi, że jest tak inteligentny, iż potrafi czytać i pisać. I to być może właśnie takie podejście do zwierzęcia sprawia, że para ta od dwóch lat jest najlepsza w kraju wśród amatorów. Drugim poważnym sukcesem podczas zawodów w Toruniu jest wywalczenie przez Piotra Knedlera mistrzostwa Polski juniorów. Nasz młody mistrz, mimo że trenuje zaledwie od dwóch lat, pojechał wręcz koncertowo. - Przez pierwszy dzień zawodów Piotr ściśle trzymał się czołówki, a drugiego dnia zaatakował już bardziej zdecydowanie - relacjonuje występ swojego kolegi Kasia Nazarewicz. - Wynik przez niego osiągnięty mówi sam za siebie. Warto dodać, że Piotr miał jeszcze większą konkurencję niż ja, gdyż w jego kategorii wiekowej startowało aż 50 par. O tym, że zawody w Toruniu ściągnęły całą czołówkę jeździecką z Polski może świadczyć choćby obsada sędziowska, w skład której weszły takie znakomite osoby jak Józef Zagor, medalista olimpijski z Moskwy, kilkakrotny mistrz Polski oraz wieloletni trener kadry narodowej. Mimo że za rok podobne zawody na pewno się odbędą, Kasia na dzień dzisiejszy jeszcze o nich nie myśli. - Jeszcze nie wiem czy za rok zdecyduję się na start i próbę zdobycia po raz trzeci z rzędu tytułu mistrzowskiego - twierdzi Nazarewicz. - Gdyby mi się to udało, byłabym niekwestionowaną mistrzynią. Nie wiem jednak czy w przyszłym roku będą mnie tam chcieli, abym znów wszystkich pokonała - dodaje z uśmiechem Kasia.
MP

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Kasia nie tylko sama umie świetnie jeździć, ale też znakomicie sprawdza się jako nauczycielka jazdy konnej - także dzieci.Prowadzi gospodarztwo agroturystyczne w Piastowie pod Elblągiem, gdzie oprócz koni jest również mini-ZOO, a w nim wielki wielbłąd. Oprócz Kasi zajęcia z dziećmi i dorosłymi prowadzi również Henia Szumna, która jest również znaną instruktorką i trenerką jazdy konnej. Naprawdę polecam - jest to oryginalny sposób na spędzenie czasu w naszym bardzo nieciekawym i banalnym mieście (patriotów lokalnych - przepraszam).
ZORRO (2003.08.08)

info

0  
  0
My fani Stajni Piastowo trzymaliśmy kciuki za Panią Kasię i wierzyliśmy,że powtórzy ubiegłoroczny sukces.Udało się i jesteśmy z tego dumni.Nie tylko Zorro zauważył,że gospodarstwo Pani Kasi jest świetnym miejscem na wypoczynek i naukę jazdy konnej.Każdy kto zetknął się z tym miejscem jest oczarowany miłą atmosferą i sympatycznym podejściem do adeptów sztuki jeździeckiej oraz tych,którzy chcą spędzić miło czas na łonie natury.Może właśnie spośród tych osób wyrosną nowi mistrzowie - czego Wam i nam życzę.
Fani (2003.08.08)

info

0  
  0
Gratulacje dla Pani Mistrzyni.Muszę odwiedzić to miejsce bo wydaje się być ciekawe i z tego co czytam sukcesy mają.To jest to.Tak trzymać.
Bolo (2003.08.08)

info

0  
  0
Gratulacje! ---A gdzie jest Piastowo? Jak tam można dojechać?
szeba (2003.08.08)

info

0  
  0
Wiem gdzie jest Piastowo ,bo przejeżdżam codziennie do pracy przez tą wieś.Leży na drodze do Milejewa - 8 lub 9 km od Elbląga.Gratulacje dla Pani Kasi.Wybiorę się tam ze swoimi znajomymi i mam nadzieję,że poznam osobiście Mistrzynię i porozmawiam z koniem może da mi autograf?:-)
Janusz z Elbląga (2003.08.09)

info

0  
  0
"Piotr Knedler była najlepszy wśród juniorów." -hmm, no zeczywiscie moja konia umnie czytac i pisac ;]
ortorgraff (2003.08.10)

info

0  
  0
Na zawodach z Nimi byłem. Ciasto jadłem i szampana piłem. A com widział, teraz w skrócie Wam opowiem: Pani Kasia była najlepsza, nie dośc, że zajęła I miejsce, czemu się nie dziwie, to zrobiła to z wielką klasą. Ona jedyna przez całe dwa dni nie zdobyła żadnego punktu karnego :-) Słyszałem, ludzie nie dowierzali, że jest amatorką! Ja sam się dziwie! Mówie Wam wszystkim, żałujcie, że nie widzieliście tego na własne oczy! Dla Mnie na zawsze zostanie MISTRZYNIĄ i mama nadzieję, że pozwoli mi dalej u siebie jeździć. Wszystkiego najlepszego Pani Kasiu!
Paweł (2003.08.11)

info

0  
  0
Wow! Przypadkiem natrafiłem na ten artykuł. Moje gratulacje Pani Kasiu. Ja się za końmi stęskniłem. Niedługo się dezwę, bo będę już w Polsce. Dla zainteresowanych podaję adres strony Sekcji Jeździeckiej AZS PWSZ, którą trenują panie Katarzyna Nazarewicz i Henryka Szumna : sekcja-jezdziecka.pwsz.elblag.pl (jest tam mapka dojazdu do gospodarstwa pani Kasi). Pozdrowienia z wysp.
unimac (członek sekcji :) (2003.08.14)

info

0  
  0
Gratulacje!!!! PS> Paweł skąd wziąłęś ten tekst? Przeciez ty żadnej książki w życiu nie przeczytałeś....:-)
bipi (2003.09.02)

info

0  
  0
Nudni się już robicie z tym Piastowem, sory ale bylam tam, owszem, no i naprawde mnie nie zachwycił widok, normalne stajnie, normalne konie.
Koniaraalebezprzesady (2005.08.03)

info

0  
  0