Dwa dni zaciętej walki, mnóstwo emocji i około stu uczestników – tak wygląda bilans tegorocznej edycji „Bałtyckiego Krążka”, który odbywał się na elbląskim lodowisku „Helena”. Wzięło w nim udział pięć drużyn, najlepszy okazał się gdański GKS Stoczniowiec, drugie miejsce zajął MUKS Orlik Opole, a trzecie elbląski UKS Wikingowie. Czwarte miejsce przypadło w udziale Feniksowi Kaliningrad, natomiast piąte zajęła drużyna HUKS Legia Warszawa. Oprócz nagród drużynowych przyznano również nagrody dla najlepszych zawodników w danym zespole. Wyróżnienie to otrzymali: Piotr Kosiński (GKS Stoczniowiec Gdańsk), Denis Smolin (MUKS Orlik Opole), Julian Majer (UKS Wikingowie), Vasily Zherebyev (Feniks Kaliningrad) oraz Maksymilian Witkowski (HUKS Legia Warszawa).
Niebywałą gratką dla fanów hokeja, ale nie tylko, był sobotni (16 marca) mecz z udziałem Olimpijczyków, który całkowicie zapełnił trybuny elbląskiego lodowiska. Wśród sław hokeja, które specjalnie na tę okazję trenował legendarny bramkarz Andrzej Tkacz oraz znany napastnik Walenty Ziętara, a z którymi zmierzyli się zawodnicy EKH Wiking, znaleźli się m in. Andrzej Zabawa, Bogdan Dziubiński, Dariusz Garbocz, Wojciech Tkacz, Bartłomiej Wróbel czy Jacek Szopiński, a także Mariusz Czerkawski, kapitan drużyny Olimpijczyków oraz prezes Stowarzyszenia Sport7, którego celem jest „aktywizacja dzieci i młodzieży do uprawiania sportu, w tym w szczególności sportów zimowych oraz promocja wśród dzieci i młodzieży zimowych dyscyplin sportowych oraz aktywnego spędzania czasu”. Jedną z form promowania tych sportów są „Mistrzowie Białego Orlika”, zawody, których finały wojewódzkie odbyły się właśnie w Elblągu, podczas „Bałtyckiego Krążka”. [fotor]
– Uważam, że wszystko przebiegło bardzo sprawnie i sympatycznie. Jak zawsze pojawiły się spore emocje, miło widzieć to zaangażowanie u dzieci, ale także u rodziców i trenerów. Fajnie dawać radość tym najmłodszym i to było głównym celem – tak turniej oceniał Mariusz Czerkawski i wskazywał na to, że aby rozwijać hokeja potrzeba wielu czynników. – Ważne, aby pomagał samorząd, instruktorzy mieli dobre podejście, aby dotrzeć do szkół, wyciągnąć te dzieciaki z domu, zachęcić je, pokazać jak atrakcyjny jest hokej. Ważne jest również to, jak ten sport jest postrzegany w Polsce i jakie będzie osiągał sukcesy, co może przyciągać młodzież, to też jest ważne. Najważniejsza impreza przed nami, w kwietniu odbędą się mistrzostwa świata na Ukrainie, na pewno ważne będzie to, jak wypadnie polska reprezentacja, czy uda nam się awansować do grupy wyżej, czy powstanie KHL w Gdańsku [obecnie prowadzone są rozmowy w sprawie możliwości rozgrywania spotkań Kontynentalnej Ligi Hokejowej na Ergo Arenie w Gdańsku, drugiej po NHL ligi hokejowej świata – przyp.red.], co też będzie miało wpływ na was, bo jesteście kilkadziesiąt kilometrów od ośrodka, który by powstał.
– Jesteśmy zadowoleni z tego, że powstał kolejny ośrodek w Polsce, a szczególnie na północy, bo poza Gdańskiem długo nic nie było. Trzeba pogratulować tej ładnej hali i wszystkim, którzy przyczynili się do jej powstania. Teraz należy mieć nadzieję, że praca z dziećmi ruszy "szerokim frontem", jest to duży krok naprzód i bardzo nas to cieszy. Widzę tutaj również bardzo dużo grono zapalonych rodziców, fajne jest również to, że lodowisko jest kolorowe, nie jest ponure, to też przyciąga – dodał Andrzej Tkacz. – W tym sporcie potrzebne jest zaangażowanie rodziców, żeby grupa dzieci, które zaczynają była jak największa, im większa baza u dzieci, tym większe szanse na to, że powstanie z tego drużyna seniorska. Młodzież i dzieci trzeba pozyskać, oni sami nie przyjdą.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter