Pogoda dopisała organizatorom i jeźdźcom. Było gorąco, słonecznie i wbrew prognozom, nikt nie musiał uciekać przed ulewnym deszczem. Tylko koni było czasem żal, gdy zziajane i mokre pokonywały kolejne przeszkody.
Dopisała także publiczność, która bardzo licznie zgromadziła się w Sokolniku szczególnie w drugim dniu mistrzostw, gdy jeźdźcy walczyli w finałach. Nie zabrakło prawdziwych emocji, których dostarczyli nie tylko zawodnicy, ale i grupa motocrossowców „Horn” w składzie K.Pastuszka, P. Zinko, P. Hermanowicz i organizator M.Pawłowicz. Motocykliści nie byli gorsi od „koniarzy” i próbowali sił w motorowej potędze skoku. Zgromadzeni widzowie mogli również brać udział w konkursach, w których do wygrania były torebki i portfele firmy Bellucci.
We wszystkich rozgrywkach wzięło udział ponad sto koni, a wśród zawodników był również przedstawiciel Litwy, co nadało zawodom rangi międzynarodowej. Zainteresowanie widzów wzbudziły także oryginalne przeszkody, m.in. „rogi”, które symbolizowały znak polskich koni trakeńskich, jakie hodowane są w Sokolniku.
[fotoc]
Najlepszą ze wszystkich seniorów okazała się Natalia Palmowska, która tym samym zdobyła tytuł Mistrza Warmii i Mazur. Srebrnym medalistą został Paweł Gospodarczyk, brąz wywalczyła natomiast Justyna Stasiulewicz. Wśród juniorów również zwyciężyła płeć piękna, tytuł obroniła bowiem Paulina Siergiej, której doskonałego wyniku ani rok temu ani w czasie tegorocznych mistrzostw nie udało się nikomu pobić. Wszystkich medalistów, zgodnie z tradycją, wrzucono do pobliskiego stawu, a Natalii dorzucono również główną nagrodę mistrzostw, deskę kitesurfingową ufundowaną przez SU2.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter