Mecz o wszystko (piłka nożna)

14
02.06.2014
Mecz o wszystko (piłka nożna)
Fot. W. Sadowski
Przed nami ostatnia seria spotkań w II lidze. Cały czas w grze o utrzymanie jest Olimpia. Jeśli elblążanie wygrają w ostatnim meczu ze Stalą Mielec, unikną degradacji.
Pogoń pewna awansu
   W przedostatniej serii spotkań poznaliśmy pierwszą drużynę, która zapewniła sobie promocję do I ligi. W meczu pomiędzy drużynami zajmującymi po 32. kolejkach pierwsze i drugie miejsce w tabeli lepsza okazała się Pogoń. Siedlczanie wygrali z Siarką Tarnobrzeg 3:1, choć zwycięstwo nie przyszło im łatwo. To goście prowadzili po godzinie gry, jednak miejscowi doprowadzili do remisu, a w końcowych minutach zdobyli gole decydujące o awansie na zaplecze Ekstraklasy. Porażkę Siarki zgodnie z przewidywaniami wykorzystały Wigry. Zespół z Suwałk był zdecydowanie lepszy od Concordii i wygrał w Elblągu 3:0. Po niedzielnym zwycięstwie biało-niebieskim brakuje już zaledwie jednego punktu do awansu (Wigry wyprzedzają Siarkę o dwa punkty i mają z tym zespołem lepszy stosunek meczów bezpośrednich). W najbliższą niedzielę podopieczni trenera Zbigniewa Kaczmarka podejmą na własnym stadionie Stal Rzeszów i trudno przypuszczać, by wypuścili z rąk taką szansę.
   
   Motor namieszał w tabeli

   W 33. serii spotkań nie zabrakło niespodzianek. Legionovia nadspodziewanie łatwo poradziła sobie w wyjazdowym meczu z Limanovią wygrywając aż 3:0. Sensację sprawił Motor, który ograł na własnym boisku Znicz Pruszków 2:1, czym postawił drużynę trenera Piotra Świerczewskiego przed trudnym zadaniem w ostatniej serii spotkań. Pod ścianą jest też Wisła Puławy, która zgubiła punkty w pojedynku z Olimpią. Ligowy byt zachowały drużyny, które mają dzisiaj po 51 punktów, a więc Stal Stalowa Wola, Legionovia Legionowo i Stal Mielec. Wszystko to przez bezpośredni pojedynek Znicza z Wisłą, który czeka nas w niedzielę. W tym meczu ktoś musi zgubić punkty i wiele wskazuje na to, że właśnie jeden z tych zespołów może spaść z ligi. Olimpia, by być pewna utrzymania musi wygrać ze Stalą Mielec. Jeśli ta sztuka uda się podopiecznym trenera Adama Borosa, bez oglądania się na inne zespoły elblążanie będą świętowali pozostanie w II lidze. Żółto-biało-niebieskim może wystarczyć nawet remis, jednak by tak się stało Znicz musi przegrać na własnym boisku z Wisłą Puławy (Olimpia ma lepszy stosunek meczów bezpośrednich ze Zniczem). Swoich meczów nie mogą też wygrać Limanovia (gra na wyjeździe z Olimpią Zambrów) i Stal Rzeszów (gra na wyjeździe z Wigrami Suwałki).
   
   Sytuacja wygląda więc optymistycznie. Najważniejszy jest fakt, że nasi piłkarze nie muszą oglądać się na pozostałe drużyny i liczyć na uśmiech losu w innych meczach. Presja będzie zapewne olbrzymia, ale żółto-biało-niebiescy zagrali na wiosnę przy Agrykola wiele dobrych meczów i można liczyć, że podobnie będzie w niedzielę. Na pewno bardzo ważne będzie wsparcie kibiców, którzy powinni być dwunastym zawodnikiem elbląskiej drużyny w ostatnim pojedynku sezonu. Wszystkie spotkania 34. kolejki rozpoczną się w niedzielę 8 czerwca o godz.17.
ppz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Olimpia ten mecz musimy wygrać a potem wakacje było będzie jest zawsze ZKSSSSS
OE45 (2014.06.02)

info

24  
  3
dla Elbląga porażką już jest jak Olimpia gra w II lidze (de facto w III) A co dopiero utrzymać się w niej. Jeżeli spadną do III ligi (de facto CZWARTEJ) to już lepiej niech idą na rynek ogórki sprzedawać.
Realny (2014.06.02)

info

8  
  17
Realny- twoja conca dostała po gaciach i teraz leczysz kompleksy trolu???
bardziejodciebierealny (2014.06.02)

info

11  
  5
Powodzenia, chłopaki!!!
(2014.06.02)

info

11  
  1
realny to jest mecz do wygrania a twoje wypociny przelej na Concite z Krakusa
(2014.06.02)

info

12  
  3
Teraz tylko zwycięstwo ze Stalą i dwa sukcesy w jednym sezonie zaliczone. 1) Utrzymanie II Ligi dla Elbląga 2) Oderwanie od miejskiego cyca kondonii
(2014.06.02)

info

14  
  3
Ludzie ostatni mecz musimy pomóc tej drużynie!!!! Brać dziadków babcie kolegów koleżanki byle kogo! Doping na wszystkie trybuny tak jak z Motorem ale teraz musi być 3 razy lepiej!! Muły na działki!!! Ogarniamy a po meczu będzie bal!! Wszyscy pedy race ogarniamy sie!!
.................... (2014.06.02)

info

14  
  2
Boże daj żeby nie spadli, ale jak sami dup nie zepną to im żaden doping nie pomoże.
(2014.06.02)

info

8  
  0
W niedziele to Olimpia gra z Mielcem o awans do nowej 2 ligi a nie o utrzymanie. Olimpio do bojuuuuu.
(2014.06.02)

info

9  
  0
Garsc statystyk. W najlepszym w historii sezonie Olimpii w roku 86/87 Olimpia zajela 8 miejsce w II lidze. Nalezy jednak pamietac ze w tamtym czasie byly dwie II ligi po 16 zespolow oraz I liga z 16 zespolami. Miejsce 8 dawalo wiec Olimpii miejsca 31-32 w Polsce. I to jest nasz rekord. Bylismy 31-32 sila w Polsce. Rok pozniej gdy spadalismy z II ligi zajmujac 15 miejsce tak naprawde bylismy na miejscach 45-46 w Polsce. Nastepne lata to czas posuchy gdy wypadlismy poza pierwsza 100 najlepszych druzyn w Polsce. Ponowny powrot na (nasz) szczyt byl w sezonie 2010/2011.Zajmuajc 1 miejsce nowej II lidze (wschodniej) de facto bylismy na miejscach 35-36 w Polsce. Kolejny sezon 2011/2012 to niestety ostatnie miejsce w I lidze (centralnej) czyli miejsce 34-te w Polsce. (Czyli blisko rekordowego osiagniecia) Kolejne dwa sezony we wschodniej II lidze to miejsca 47-48 (w Polsce) oraz 49-50 w Polsce. Po reformie II ligi, tak naprawde beda az 3 centralne ligi. Czyli gdy uda nam sie nie spasc w ostatniej kolejce, mozemy to rozpatrywac jako awans do TOP 52 bo wlasnie tyle bedzie druzyn na szczeblu centralnym. Gdyby reformy nie bylo i pozostaly dwie II ligi tak jak to jest obecnie to wtedy bylibysmy w TOP70.Wiec wedlug mnie utrzymanie = awans. TOP52 to minimum ponizej Olimpia nie powinna schodzic.
robertn (2014.06.02)

info

4  
  0