Meblarze wygrali w Żukowie

10
24.03.2019
Meblarze wygrali w Żukowie
fot. Daria Andryszczyk
Szczypiorniści KS Meble Wójcik Elbląg zagrali w Żukowie dobre spotkanie i już po kilku pierwszych akcjach gospodarze musieli odrabiać straty. Zespół Grzegorza Czapli utrzymał prowadzenie do ostatnich minut i ostatecznie pokonał SPR GKS 31:29.
Przed spotkaniem zespoły sąsiadowały ze sobą w ligowej tabeli, jednak GKS miał cztery punkty więcej od Meblarzy. W pierwszej rundzie w pojedynku tych drużyn skuteczniejsi byli elblążanie, którzy wygrali przed własną publicznością 28:27 i do Żukowa pojechali po kolejne zwycięstwo oraz zniwelowanie strat do rywala. Przed spotkaniem trener Grzegorz Czapla cieszył się, że do składu drużyny wracają kontuzjowani zawodnicy, którzy znają sposób gry Żukowa - GKS to zespół, który gra dość nietypowo w obronie, bo 3-3, tak grał całą ligę i nazbierał trochę punktów. Wracają kontuzjowani zawodnicy, będziemy mieli więcej możliwości i większe pole manewru jeśli chodzi o grę w ataku i obronie. Potrafią oni rozbijać ich sposób obrony i grać przeciwko niej. Jedziemy do Żukowa by zagrać kolejne dobre spotkanie i wypaść jak najlepiej - mówił szkoleniowiec Wójcika.
   W Żukowie elblążanie od razu narzucili swój rytm gry. Co prawda wynik spotkania otworzyli gospodarze, jednak było to ich pierwsze i jak się później okazało ostatnie prowadzenie w tym meczu. W 6. minucie spotkania tablica wyników wskazywała 3:3 i od tego czasu na parkiecie dominowali Meblarze. Elblążanie w ciągu trzech minutach rzucili aż pięć bramek, a stracili tylko jedną. Zaraz o przerwę poprosił szkoleniowiec Żukowa, jednak po wznowieniu gra wyrównała się tylko na chwilę. Meblarze byli bardzo skuteczni w ataku, nieźle między słupkami spisywał się Sebastian Ram, udawało się wyprowadzać kontrataki. W zasadzie nasi zawodnicy mieli problemy z zatrzymaniem tylko jednego gracza SPR Damiana Didyka. W szeregach elbląskiej drużyny bramki rozkładały się praktycznie na wszystkich zawodników znajdujących się na parkiecie. W 21. minucie Meblarze odskoczyli już na siedem goli, a na przerwę udali się przy wyniku 13:19.
   Po zmianie stron do siatki dwukrotnie trafił Łukasz Cieślak, celny rzut oddał też Adam Nowakowski i zapowiadał się prawdziwy pogrom. Gospodarze wrócili jednak do gry i nie pozwolili elblążanom odskoczyć na dziesięć goli. Piłkarze SPR najpierw rzucili trzy bramki z rzędu, a od 36. minuty trwała naprzemienna wymiana ciosów. Kwadrans przed końcem spotkania, przy jednej z interwencji, Sebastian Ram uszkodził bramkę, przez co zarządzono przerwę w grze. Niestety wybiła ona naszych zawodników z rytmu i gospodarze rzucili aż pięć bramek z rzędu, zbliżając się na jedno trafienie (26:27). Siedmiominutową niemoc strzelecką przerwał Kamil Karczewski, zaraz po nim trafił Rafał Stępień i Meblarze mogli złapać nieco oddechu. W odpowiedzi rywale również dwukrotnie oddali celne rzuty i zapowiadała się nerwowa końcówka. Na szczęście elblążanie wytrzymali presję i ostatecznie wygrali 31:29.
   
   SPR GKS Żukowo - KS Meble Wójcik Elbląg 29:31 (13:19)
   Wójcik:
Ram, Dąbrowski, Jaworski - Stępień 7, Nowakowski 6, Boneczko 5, Karczewski 5, Cieślak 4, Spychalski 3, Krawiec 1, Ławrynowicz, Sparzak, Lachowicz, Rudnicki.
   
   Zobacz tabele i terminarz I ligi.
   
   W 19. serii gier Meblarze pauzują, a po raz kolejny o ligowe punkty zawalczą 6 kwietnia w Gorzowie z miejscową Stalą.
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

BRAWO,BRAWO,BRAWO!!!
Invictus (2019.03.24)

info

12  
  2
Super, trzymać poziom Panowie! Gratulacje!
Fan (2019.03.24)
Panowie PGNiG już czeka. Jestescie najlepsi w tej lidze. Nikt wam nie podskoczy. Brawo i jeszcze raz brawo.
(2019.03.24)
No i co. Więcej zawodników w grze to i poziom grania lepszy..... ŻE O WYNIKU NIE WSPOMNĘ. BRAVO. Czekamy na kolejne wygrane
krytyk SZTUKI (2019.03.24)

info

9  
  2
Do Superligii jeszcze długa droga, ale są efekty ciężkiej pracy. Trzymamy kciuki za końcówkę sezonu bez kontuzji!
(2019.03.24)
na grupę płytę nosić
blady (2019.03.24)

info

3  
  6
pozdrowienia dla kierowcy autobusu i jego żony. .. .. no i gratulacje za wygrany mecz. ..
mariolaiwiesiek (2019.03.24)

info

0  
  2
Brawo Bartuś ????
Fanka (2019.03.24)

info

0  
  1
brawo i super, a gdyby ktoś nie wiedział to Żukowo to taka wiocha pod Gdańskiem, no trzeba się cieszyć z tego co jest , Elbląg pokonał wieś ...pod Gdańskiem
Kolumbes (2019.03.24)

info

3  
  6
Brawo adam kapitanie
Wierny kibic (2019.03.25)