'Mamy trzy punkty i to jest najważniejsze' (komentarze pomeczowe)

5
05.11.2018
Mamy trzy punkty i to jest najważniejsze (komentarze pomeczowe)
fot. Anna Dembińska
Piłkarki Startu może nie pokazały się z najlepszej strony w meczu z Ruchem, jednak wygrały różnicą pięciu bramek i zainkasowały trzy punkty. - Zawsze musimy wyciągać wnioski i starać się być lepszym, ale udało się wygrać i to jest najważniejsze - powiedziała po meczu Magda Balsam.
Mecz Startu z Ruchem toczył się pod dyktando gospodyń. W zasadzie tylko w 3. minucie spotkania prowadziły przyjezdne, później zmuszone były gonić wynik. Dwa razy na tablicy wyników widniał remis, przy stanie 2:2 i 8:8. Na przerwę elblążanki zeszły z przewagą trzech bramek (14:11), jednak mogła ona być dużo większa, na co zwrócił uwagę trener EKS - Wypracowujemy dostatecznie dużo sytuacji, jednak mamy problem z wykończeniem. W pierwszej połowie nie wykorzystaliśmy sześciu czy siedmiu czystych sytuacji. Podobnie było w Kielcach, z Chorzowem na szczęście obyło bez konsekwencji, ale za dużo sytuacji nie zamieniamy na bramki - powiedział Andrzej Niewrzawa.
   W drugiej połowie chorzowianki walczyły bardzo ambitnie, w 42. minucie zminimalizowały straty do jednej bramki, a w 51. było 22:20. Gospodynie nie zapewniły swoim kibicom nerwowej końcówki, zagrały dobrze w obronie, kończyły kontrataki i ostatecznie wygrały 28:23.
   - Zdawałyśmy sobie sprawę, że to nie będzie łatwy mecz, zresztą jak każdy w tym sezonie - powiedziała Magda Balsam. - Na szczęście udało nam się zagrać na tyle dobrze w obronie i w ataku, żeby wygrać to spotkanie. Sporo sytuacji zmarnowałyśmy, jednak jak na takiego przeciwnika to wystarczyło. Zawsze musimy wyciągać wnioski i starać się być lepszym, ale udało się wygrać i to jest najważniejsze - dodała skrzydłowa EKS. Nieco bardziej spokojniejsza o wynik była Patrycja Świerżewska, która zakończyła spotkanie z dorobkiem sześciu goli - Po porażce w Kielcach mocno się mobilizowałyśmy na Ruch. Cały mecz kontrolowałyśmy wynik, bez większych zrywów. Nie miałyśmy dużej przewagi, grałyśmy spokojnie. Wszystkie zawodniczki pograły. Mamy trzy punkty i to jest najważniejsze. Chciałybyśmy do końca pierwszej rundy wygrać wszystkie mecze, pierwszy krok zrobiłyśmy z Chorzowem, przed nami jeszcze Kościerzyna i Koszalin - podsumowała rozgrywająca Startu. Trener Andrzej Niewrzawa zwrócił jeszcze uwagę na to, że jego drużyna nie może grać w optymalnym składzie - Ta runda jest dla nas uciążliwa, brakuje ludzi, jedna wraca, druga wypada, teraz Katarzyna Kozimur wróciła z kadry z kontuzją - powiedział szkoleniowiec.
   Przed naszą drużyną wyjazdowa potyczka z UKS PCM Kościerzyna. Mecz zostanie rozegrany w sobotę (10 listopada) o godz. 15.
   Zobacz tabelę i terminarz PGNiG Superligi kobiet.
   
Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

   
   
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Pani Aniu -co to za zdjecie pokazuje pani nam kibicom gdzie pilkarki nas maja .,to nie jest ich wina co pani nam pokazuje , to pani nas obraza nie one, trzeba byc wrednym reporterem zeby tak prowokowac- no ale juz tak jest w tym zlym swiecie- dobry reporter tego nie zrobi, a kiepski jak tonacy zlapie sie nawet brzytwy
Kosalek (2018.11.06)
@Kosalek - co Ty sobie aplikujesz?
Kelasok (2018.11.06)
Widać że ktoś tu na mecze nie chodzi i nie zna zwyczajów. Ale spoko pisz dalej te swoje głupotki :)
PisZPaN (2018.11.06)

info

2  
  1
Na razie whiskey,ale musze powiedziec ,ze jestes dosc bystry- moj lekarz zawsze sie pere razy pomyli za nim postawi prawidlowa diagnoze a Ty prosze, prosze za pierwszym razem strzal w dyche no i przepraszam p. Anie - skoro macie takie zwyczaje ....tak to prawda " ktos tu nie chodzi na mecze , jestem zbyt daleko (au), ale kibicuje Startowi na odleglosc i zycze im sukcesow i tym tak ladnie wypietym dziewczynom tez
Kelasok ale wspak (2018.11.07)
@Kelasok ale wspak - to się chwali, że używasz szlachetnych trunków i kibicujesz Startowi, ale proszę wskaż akapit, gdzie postawiłem jakąkolwiek diagnozę. Tak na marginesie, współczuję Ci lekarza, który, cytuję: "zawsze się parę razy pomyli, zanim postawi prawidłową diagnozę", koniec cytatu.
Kaleson (2018.11.07)