Legendy znów na boisku

13
25.06.2022
Legendy znów na boisku
fot. Mikołaj Sobczak
Kilkadziesiąt lat temu rozgrzewali kibiców na A8 do czerwoności. Piękne gole, efektowne parady bramkarskie, ładne interwencje. Po latach znów można było ich zobaczyć w akcji. Na Stadionie Miejskim zagrali Oldboje Olimpii. Zobacz zdjęcia.

1 lipca 1992 r. powstało stowarzyszenie KS Oldboj Olimpia Elbląg zrzeszające byłych piłkarzy Olimpii Elbląg. W 30. urodziny drużyny Olimpijczycy ponownie ubrali żółto-biało-niebieskie stroje i wyszli na boisko. Na murawie roiło się od piłkarzy, za którymi szalały elbląskie trybuny... Jerzy Fiłonowicz, Bogdan Durzyński, Zbigniew Sula... - Przyjechałem z Tczewa jesienią 1978 r., kiedy Olimpia spadła z II ligi. Po kilku latach awansowaliśmy. Prowadził nas wtedy trener Jerzy Słaboszowski. Zmarł w kwietniu, sezon dokończył obecny tutaj trener Józef Bujko. Grałem do 1984 r. W drużynie Oldbojów gram od początku i jestem najstarszym zawodnikiem w drużynie – mówił Zbigniew Sula, postać której kibicom Olimpii nie trzeba przedstawiać.

Ciekawa jest historia Jacka Spychalskiego, który do Olimpii trafił... prosto z Zamechu. - Po wyjściu z wojska pracowałem w Zamechu i grałem w piłkę w drużynie zakładowej. Podczas przygotowań do mistrzostw Polski zakładów pracy. W ramach przygotowań rozegraliśmy na boisku przy ul. Skrzydlatej sparing z rezerwami Olimpii wzmocnioną zawodnikami „jedynki”. Wygraliśmy 4:2, strzeliłem 3 bramki. Po meczu ówczesny trener Olimpii, Jan Kowalski, zapytał czemu jeszcze nie gram w Olimpii. W poniedziałek w Zamechu dowiedziałem się, że mam iść na trening Olimpii. I tak się zaczęło – wspomina Jacek Spychalski.

Wielu kibiców do dziś wspomina gole popularnego „Szabelki”. Po grze w żółto-biało-niebieskich barwach Jacek Spychalski swoimi bramkami czarował w lidze fińskiej. - W Olimpii grałem do 1989 r. Potem dostałem propozycję gry w Finlandii. Nie wiedziałem czego się spodziewać, czy dam radę? Uspokoili mnie, że jeżeli gram, jak grałem, to będzie dobrze. Trafiłem do beniaminka I ligi. Daleko – 660 km od Helsinek. Fajne małe miasteczko. W pierwszym sparingu wygraliśmy 3:1, strzeliłem dwie bramki i dalej już poszło. Pod względem ilości strzelonych bramek z dorobkiem 15 bramek byłem czwartym zawodnikiem w I lidze fińskiej. Król strzelców miał 17. Trzy lata grałem w I lidze. Pamiętam, że zarabiałem tysiąc dolarów miesięcznie plus premie za mecze, jedzenie i spanie za darmo. Mecz były różne. Pamiętam takie spotkanie: prowadziliśmy 3:0, przegraliśmy 3:5. Ale dla fińskich zawodników rozgrywki to była rozrywka. Piłkarze byli amatorami, grali po pracy, tylko cudzoziemcy nie pracowali. Po trzech latach zdecydowałem się wracać do Polski, ale namówili mnie jeszcze na grę w III lidze.

W czasach kiedy grali, byli ulubieńcami elbląskiej publiczności. - Przychodząc z Tczewa do Elbląga, myślałem że chwilę pogram i wrócę. Zostałem na stałe. Atmosfera w drużynie – to było to, co mnie urzekło, fantastyczni ludzie... - wspominał Zbigniew Sula.

- Najlepiej wspominam trenera Jerzego Słaboszowskiego. Takiego trenera nie miałem więcej. Piłkarz warszawskiej Legii, facet „z jajem” - dodał Jacek Spychalski.

Na 30. urodziny Oldboje Olimpii zmierzyli się z Piłkarską Reprezentacją Dziennikarzy. Po pierwszych 40 minutach (mecze rozgrywano 2x40 minut) na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. Upał nie sprzyjał widowiskowej grze, ale kilka razy piłkarze obu drużyn postraszyli bramkarzy rywali.

Worek z bramkami rozwiązał się w drugiej połowie. Dziennikarze objęli prowadzenie już w 42. minucie, w sumie aż pięciokrotnie pokonali bramkarzy Olimpii. Honorowego gola dla jubilatów zdobył Jacek Bykowski w 70 minucie na 1:2.

Nie wynik był w tym meczu ważny. Oldboje z okazji swoich urodzin ofiarowali upominki dla wychowanków Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej przy ul. Mazurskiej w Elblągu.

 

Oldboje Olimpii Elbląg – Piłkarska reprezentacja dziennikarzy 1:5 (0:0)

Bramki: dla Olimpii – J. Bykowski; dla dziennikarzy – Banasik x2, Pawłowski, Papierz, J. Błoński,

 

Oldboje Olimpii: Piotr Kukliński, Jerzy Fiłonowicz, Rafał Nahorny, Bogdan Durzyński, Zbigniew Sula, Adam Beim, Stanisław Fijarczyk, Jarosław Bielecki, Jacek Spychalski, Zenon Korzeniowski, Krzysztof Gołębiewski, Krzysztof Kalinowski, Arkadiusz Ziółkowski, Janusz Buczkowski, Piotr Łojek, Marcin Wielgat, Grzegorz Gołębiewski, Grzegorz Małkiński, Ireneusz Burzyński, Włodzimierz Kubera, Jacek Ulaszek, Radosław Mazurek, Marek Buchalski, Maciej Bykowski, Jacek Bykowski, Robert Popiołek, Leon Glod, Piotr Tyburski, Marek Woźniak, Arkadiusz Klemenz, Michał Pietroń, Sławomir Elber, Krzysztof Juchniewicz, Jarosław Talik

trener: Jerzy Bujko,

 

Dziennikarze: Marcin Lepa, Cezary Olbrycht, Piotr Gołos, Daniel Olkowicz, Marcin Pawłowski, Marcin Cieślik, Marcin Papierz, Dariusz Tuzimek, Robert Błoński, Jan Błoński, Michał Kocięba, Dariusz Banasik, Tomasz Jarzębowski, Tomasz Kiryluk

trener: Andrzej Zamilski

SM

Najnowsze artykuły w tym dziale

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Krzysiu H ty miałeś być dzisiaj na stadionie!!! Pomyliłeś imprezy na Dni Elblaga!!!..... a może nie :D
(2022.06.25)
No co... szło dobrze do przerwy, a że w sporcie decyduje kondycha to niestety dziadki o 40 lat starsi dostali zadyszki, liczy sie jednak zabawa, spotkania po latach, historia która dalej trwa I trwa mać, znaczy ma trwać, czy jakoś tak.
Mać albo trwać (2022.06.25)
@Mać albo trwać - może i ty będziesz takim dziadkiem, tylko wiekiem ale jak zaczniesz się trochę ruszać, bo inaczej za parę lat lipa, hahah
Szacun, i to wielki dla, Panów Oldboii, w taki upał Byku jeszcze byś w 2 lidze pograł Pozdro
(2022.06.25)
A żeby było przyjemniej, to dzisiaj w Gdyni nasza Olimpia dokopała Arce w meczu sparringowym, 3:1.Można i tak!
rywa (2022.06.25)
Chłopie dziadkiem to ja już dawno jestem, cała plejada oldboii, których oglądałem I jeszcze pamiętam, szacun za wierność tej wspaniałej dyscypliny sportu, pozdrowienia dla wszystkich Olimpijczyków
Mać albo trwać (2022.06.25)
Pamiętam porozstawiane na mieście reklamy meczy Olimpi w II Lidze na płytach ze sklejki, wypełniony stadion, drewniane siedzenia i gromkie " Jacek Spychalski " z trybun
Małolat w 80tych (2022.06.25)
A gdzie foty?
(2022.06.25)
Media w formie
mankiet (2022.06.25)
Ładny transparent. Dopóki tak to będzie wyglądało, to trudno się dziwić, że trudno o sponsorów...
Zenua (2022.06.26)