Kram Start zwycięski w Szczecinie (piłka ręczna)

36
04.02.2017
Kram Start zwycięski w Szczecinie (piłka ręczna)
fot. arch. AD
Szczypiornistki Kram Startu wyciągnęły wnioski z poprzednich spotkań i dziś grały w pełni skoncentrowane przez praktycznie całe spotkanie. Elblążanki odjechały w drugiej połowie i pokonały w Szczecinie miejscową Pogoń 26:20.
Dzisiejszy mecz pomiędzy Pogonią Baltica a Kram Startem określić można mianem najciekawszego z 16. serii spotkań. Naprzeciwko siebie stanęły drużyny z takim samym dorobkiem punktowym i sąsiadujące ze sobą w ligowej tabeli. Trzeba jednak zaznaczyć, że nasza drużyna ma rozegrane jedno spotkanie więcej. Obie drużyny spisywały się ostatnio nie najlepiej. Elblążanki przesypiały pierwsze połowy i zmuszone były gonić wynik po przerwie. O ile szalona pogoń udała się w meczu z Koszalinem, o tyle Zagłębie nie dało już sobie wydrzeć zwycięstwa w minionej kolejce. Szczecinianki z kolei przegrały dwa ostatnie pojedynki (z Vistalem i Energą) i dziś, przed własną publicznością, chciały się przełamać i zgarnąć dwa oczka. Start również mógł liczyć na wsparcie swoich kibiców, którzy już tradycyjnie pojechali wspierać swoją drużynę.
   Wynik dzisiejszego meczu otworzyła Ewa Andrzejewska, jednak zaraz w odpowiedzi do siatki trafiła Monika Głowińska. Już od pierwszych minut na parkiecie mogliśmy zobaczyć Patrycję Świerżewską, która dała naszej drużynie prowadzenie 2:1. W kolejnych akcjach nasze zawodniczki myliły się przy oddawaniu rzutów, a gospodynie rzuciły aż pięć bramek z rzędu. Szczecinianki dobrze przesuwały się w obronie i starały się grać szybko w ataku. Niemoc naszej drużyny trwała dziewięć minut, by w końcu przełamała ją Aleksandra Jędrzejczyk. W 15. minucie meczu rzut karny wykorzystała Sylwia Lisewska i tablica wyników wskazywała 7:4. Gdy na ławkę kar powędrowała Aleksandra Dankowska, rywalki miały szansę na powiększenie przewagi, jednak nie wykorzystały tej okazji. Nasze zawodniczki na pewno miały w pamięci poprzednie dwa mecze i starały się grać twardo w obronie. W 22. minucie Sylwia Lisewska miała szansę na zdobycie bramki kontaktowej, jednak rzut karny obroniła Adriana Płaczek. Co się nie udało naszej najlepszej strzelczyni, nadrobiła Joanna Waga i o czas poprosił Adrian Struzik. Po wznowieniu to nasze zawodniczki jako pierwsze trafiły do bramki i mieliśmy remis po 8, a na prowadzenie wyprowadziła Start Aleksandra Stokłosa. Do końca pierwszej połowy trwała zacięta walka i oba zespoły popełniały błędy. Po 30 minutach gry elblążanki prowadziły 10:9.
   Zaraz po wznowieniu do wyrównania doprowadziła Monika Głowińska. Bardzo skuteczna była Magda Balsam, która rzuciła dla naszej drużyny trzy bramki. Gospodynie jednak nie próżnowały i na gole naszej skrzydłowej odpowiadały systematycznie. Wzajemna wymiana ciosów trwała do 40. minuty meczu i stanu 14:15. Nasza drużyna grała bardzo dobrze zarówno w obronie jak i ataku i nawet gdy musiała sobie radzić w osłabieniu nie pozwoliła rywalkom zdobyć gola. Po bramce Aleksandry Stokłosy i Joanny Wagi, EKS prowadził 17:14. Gospodynie nie radziły sobie w ataku pozycyjnym, a nasze piłkarki wykorzystywały ich niemoc. Podopieczne Andrzeja Niewrzwy dobiły rywalki między 53. a 56. minutą, kiedy to zdobyły pięć bramek z rzędu i prowadziły już 25:17. W końcówce gospodynie zerwały się jeszcze do ataku, jednak to nasza drużyna odniosła przekonujące zwycięstwo. Kram Start pokonał Pogoń Baltica 26:20.[fotoc]
   Pogoń Baltica Szczecin - Kram Start Elbląg 20:26 (9:10)
   Start
: Szywerska 1, Powaga, - Balsam 5, Lisewska 5, Jędrzejczyk 4, Waga 3, Andrzejewska 2, Muchocka 2, Stokłosa 2, Dankowska 1, Świerżewska 1, Grobelska, Kwiecińska, Szopińska.
   Pogoń: Wierzbicka, Płaczek - Jaszczuk 4, Głowińska 4, Królikowska 3, Kochaniak 2, Szczecina 2, Costa 2, Bancilon 1, Zawistowska 1, Blażević 1, Noga, Jedziniak, Koprowska.
   
   Kolejny mecz elblążanki zagrają przed własną publicznością w piątek (10 lutego) z Abu Baku w ramach Challenge Cup. Dzień później odbędzie się drugi pojedynek tych drużyn.
   

   Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ja jestem w niebie i wrócę nieprędko. Wygrywamy w Szczecinie 26:20. Marzenia wracają, właśnie ich dotykam i to jest jedno z najlepszych momentów w życiu. Dziękujemy dziewczyny !!!!!!! To było piękne. Gratulacje! Nie wiem jak ja to przeżyje. START ELBLĄG JEST DZIŚ WIELKI !
krzychu7777 (2017.02.04)

info

31  
  2
Jak tam, marudy?
(2017.02.04)

info

17  
  2
Porteekk,!!!! Co? Ty wiesz co.
MandM (2017.02.04)

info

1  
  4
Oglądałem na yt. Dobry mecz. Aby tak dalej. START, START A meblarze znowu w plecy, Tradycja?
Kajak@ (2017.02.04)

info

10  
  8
Brawo, Gratulacje, ogromna radość!!!!!
kibicikibicka (2017.02.04)

info

14  
  3
Jestem pod wrazeniem,czyzby postep oby tak dalej !!!!!!!!!
Kibic recznej (2017.02.04)

info

16  
  3
Nie no, fajnie. Ale po co tak przeżywać? Dziś wygrały za tydz przegrają. .. jakie to ma tak naprawdę znaczenie?
myśliciel (2017.02.04)
Pięknie! Wspaniały mecz i fenomenalny doping naszych kibiców! Dziewczyny brawo!
Brzózka (2017.02.04)

info

20  
  2
Długo nad tym myślałeś
(2017.02.04)
Koszalin pokonał Gdynię i to całkiem konkretnie :O
fruuuu (2017.02.04)

info

10  
  1