Kram Start walczy w EHF (piłka ręczna)

11
09.09.2017
Kram Start walczy w EHF (piłka ręczna)
fot. Anna Dembińska
Drużyna Andrzeja Niewrzawy przegrała pierwszy pojedynek z norweskim Byasen Handball Elite w ramach pucharu EHF 29:34. Jutro (10 września) o godz. 18 elblążanki przystąpią do meczu rewanżowego, który da odpowiedź czy zagrają w dalszym etapie tych rozgrywek.
Wywalczenie brązowego medalu mistrzostw Polski w minionym sezonie pozwoliło naszej drużynie po raz kolejny przystąpić do europejskich pucharów. W dwóch poprzednich sezonach szczypiornistki Kram Startu z powodzeniem brały udział w Challenge Cup, a w sezonie 2017/2018 przystąpiły do rozgrywek pucharu EHF. W wyniku losowania elblążanki trafiły na norweski Byasen Handball Elite, z którym to powalczą o awans do kolejnej rundy. Pierwotnie jeden mecz miał zostać rozegrany w Elblągu, drugi w Trondheim, jednak kluby doszły do porozumienia, by oba spotkania rozegrać w Norwegii. W rozgrywkach tych bierze udział także lubińskie Zagłębie, które trafiło na łatwiejszego rywala niż elblążanki mianowicie na szwajcarski LK Zug Handball. Podopieczne Bożeny Karkut rozegrały dziś przed własną publicznością pierwszy mecz i zakończyły go wygraną 37:24. Drużyna Andrzeja Niewrzawy niewiele wiedziała o swoim norweskim przeciwniku, miała też niewiele czasu by się do tego spotkania przygotować. W minioną środę elblążanki rywalizowały w Gdyni z Vistalem, a w piątek wyleciały do Norwegii. - Z tego co wiemy to silne i wybiegane dziewczyny, bo tak się gra w Norwegii. Nie ukrywam, że będą to ciężkie mecze, tym bardziej, że oba gramy na wyjeździe dzień po dniu. Priorytetem dla nas jest liga, bo chcemy co najmniej powtórzyć sukces z minionego sezonu - powiedziała Aleksandra Stokłosa.
   W dzisiejszym spotkaniu jako pierwsze na parkiet trener Andrzej Niewrzawa wysłał Sylwię Lisewską, Aleksandrę Stokłosę, Patrycję Świerzewską, Aleksandrę Kwiecińską, Aleksandrę Jędrzejczyk, Joannę Wagę i Sołomiję Szywerską. Mecz rewelacyjnie rozpoczęła Aleksandra Kwiecińska, która trzykrotnie wpisała się do protokołu meczowego. Co prawda w 2. minucie było 2:0 dla EKS, jednak sześć minut później był remis po 3. W międzyczasie rzut karny obroniła Klaudia Powaga, dobrze także między słupkami spisywała się Solomija Szywerska. W 12. minucie, po golu Aleksandry Jędrzejczyk, nasze zawodniczki prowadziły 6:4. Gdy na ławkę kar powędrowała Aleksandra Stokłosa, Norweżki odrobiły straty z nawiązką (6:7). Trener Andrzej Niewrzawa rotował składem, na parkiecie pojawiła się Katarzyna Kozimur, Daria Szynkaruk, Hanna Yashchuk, a chwilę później Magda Balsam i Aleksandra Dorsz. Autorką czterech kolejnych bramek dla naszej drużyny była Sylwia Lisewska (dwie z gry i dwie z 7. metra). Dwie straty błyskawicznie wykorzystały rywalki i w 24. minucie wyszły na prowadzenie 12:11. Do końca pierwszej połowy bramki padały naprzemiennie i na przerwę drużyny zeszły przy wyniku 15:14 dla Byasen.
   Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, nadal trwałą wymiana ciosów, do stanu 18:17. Zaraz potem swoją pierwszą bramkę rzuciła Daria Szynkaruk, piłkę przechwyciła Patrycja Świerżewska, by chwilę później wyprowadzić swoją drużynę na prowadzenie 19:18. Skuteczne interwencje norweskiej bramkarki i kilka bramek z rzędu gospodyń, zmusiły naszego szkoleniowca do przerwania gry. Niestety po wznowieniu nadal skuteczniejsze były piłkarki Byasen i w 47. minucie prowadziły 26:22. Kolejne straty spowodowały, że gospodynie odskoczyły na pięć goli. Obie drużyny były bardziej nastawione na zdobywanie bramek niż obronę, bo gole padały co rusz. Gospodynie utrzymywały kilkubramkową przewagę, by ostatecznie wygrać pierwszy mecz 34:29.
   
   Kram Start Elbląg - Byasen Handball Elite 29:34 (14:15)
   Start:
Szywerska, Powaga - Lisewska 8, Świerżewska 4, Jędrzejczyk 3, Kwiecińska 3, Waga, 2, Dorsz 2, Szynkaruk 2, Yashchuk 2, Gerej 2, Kozimur 1, Balsam, Choromańska, Świerczek, Stokłosa.
   
   Już jutro (10 września) o godz. 18 odbędzie się drugi mecz. Nasze piłkarki mają do odrobienia pięć bramek.
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Standard
(2017.09.09)

info

3  
  3
uuuuuu..... to dzis w Yolo nie bedzie nikogo?
(2017.09.09)
Ani relacji na żywo. Gratuluje '
alik (2017.09.09)

info

4  
  1
beda w yolo, ale jakims norweskim
(2017.09.09)
widac ze zarzad nauczyl sie juz kombinowac rezygnujac z meczu u siebie oddali mecze przeciwnikowi. .dlaczego?? jak nie wiadomo o co chodzi to. .. .. oczywiscie my wimy, ciekawe za ile, to nie ma nic wspolnego ze sportem -nie chce sie pozniej chodzic na takie mecze. Ppanowie dzialacze stuknijcie sie w czolko- moze przyjdzie olsnienie, sami sobie kopiecie dolki. Masowo bedziecie tracic kibicow a tym samym forse!!! no ale coz niewielu z nich to kapuje
czolko (2017.09.10)
A myślałem ze rewanż w Elblągu.. Ha.. Kram czy sram najłatwiej za darmo wszystko tak nie da rady.. ALBO SIĘ CHCE ALBO SIĘ NIE CHCE.. I Prawdziwych kibiców w konia nie róbcie.. Serwadczak co Ty tam jeszcze robisz oszuscie
Znajomy32 (2017.09.10)

info

6  
  1
bylo do przewidzenia jeszcze trzeba duzo pracowac do poziomu norwezek
obserwator (2017.09.10)

info

5  
  0
Start jest cienki jak zawsze w Elblągu tylko Olimpia było będzie jest zawsze Z KS
(2017.09.10)

info

3  
  6
Jaka forsa fantasto ? Klub utrzymuje się wyłącznie ze sponsorów. Twoje bilety maja gdzieś MOSiR chwyta ten hajs, za dostęp do hali etc.
(2017.09.10)
Masz zespół jest z biednego kraju i miasta więc nie stać nas na finansowanie meczów rewanżowych w pucharach Może wsparciem dla zarządu i dziewczyn będzie organizacja autobusów na lotnisko aby powitać przez elblążan zarząd Kramu Elbląg i zawodniczki. Bo potrzebne jest wsparcie dla klubu.
(2017.09.10)

info

4  
  1