Nie było niespodzianki w pojedynku elbląskiej drużyny z młodzieżową reprezentacją Chin. Podopieczne Andrzeja Niewrzawy w czwartkowy wieczór miały okazję zmierzyć się z Azjatkami i wtedy również
zwycięsko z tej potyczki wyszły miejscowe piłkarki. Co prawda dzisiaj rywalki postawiły trudniejsze warunki niż ich rówieśniczki z Polski, jednak i z nimi nasza drużyna poradziła sobie całkiem nieźle, mimo iż po pierwszej połowie prowadziła tylko jednym trafieniem.
Mecz między słupkami rozpoczęła Klaudia Powaga, która już w pierwszych akcjach zanotowała dobre obrony. Rywalki od początku broniły bardzo wysoko, czym ułatwiały naszym zawodniczkom wychodzenie na czyste pozycje. Azjatki myliły się przy rozgrywaniu piłki, a elblążanki wyprowadzały błyskawiczne kontrataki i w 4. minucie prowadziły już 5:0. Wydawało się, że czas zarządzony na prośbę trenera reprezentacji Chin na niewiele się zda, bo po wznowieniu było już 7:1, jednak przyjezdne zaczęły odrabiać straty. Nieco agresywniejsza obrona spowodowała, że nasze zawodniczki wyrzucały piłkę poza plac gry, a rywalki wykorzystywały każdą stratę. Niemoc elblążanek trwała aż sześć minut, w tym czasie Chinki rzuciły pięć bramek i miały już tylko jedną mniej. Niedokładne rzuty piłkarek Startu, kolejne wyrzucenie piłki na aut i po kwadransie gry mieliśmy remis 9:9. Wtedy o przerwę poprosił Andrzej Niewrzawa. Po wznowieniu młode kadrowiczki wykorzystały rzut karny i po raz pierwszy objęły prowadzenie. Oba zespoły popełniały mnóstwo błędów. EKS doprowadził do wyrównania w 23. minucie (po 12). W kolejnych akcjach elblążanki były nieco bardziej skuteczne, z dystansu trafiała Patrycja Świerżewska i Aleksandra Kwiecińska. Na przerwę drużyny schodziły przy wyniku 17:16 dla gospodyń.
Na dwubramkowe prowadzenie wyprowadziła naszą drużynę Magda Balsam, a zaraz po niej gola zdobyła Aleksandra Kwiecińska. Obie akcje zapoczątkowała Sołomija Szywerska najpierw dobrze interweniując między słupkami, a później dokładnie podając do koleżanek z zespołu. Mniej więcej do 38. minuty spotkania gra była wyrównana, do tego czasu czterokrotnie do bramki rywalek trafiła Aleksandra Kwiecińska. Dobra obrona naszych piłkarek, a do tego interwencje bramkarki, spowodowały że przyjezdne przez dwanaście minut nie zdobyły gola. Elblążanki z kolei z łatwością wychodziły na czyste pozycje i nie miały problemów z gra jeden na jeden. Od 39. do 48. minuty nasze zawodniczki rzuciły dwanaście bramek i przesądziły losy tego spotkania. Kwadrans przed końcem meczu między słupkami pojawiła się Alicja Klarkowska, która od razu obroniła dwa rzuty Chinek. Kilka minut później na pakiecie pojawiła się Dominika Hawryszko i w końcówce Maria Michalska. Przyjezdne tylko na chwilę przerwały serie naszych piłkarek. Ostatnie pięć minut meczu elblążanki wygrały stosunkiem 5:1 i całe spotkanie 40:23.
Kram Start Elbląg - Młodzieżowa reprezentacja Chin 40:23 (17:16)
Start: Powaga, Szywerska, Klarowska - Kwiecińska 8, Balsam 6, Świerżewska 5, Jędrzejczyk 4, Muchocka 4, Dankowska 3, Gerej 3, Grobelska 2, Lisewska 2, Hawryszko 1, Szopińska 1, Michalska 1.
Wyniki dotychczas rozegranych meczów: Kram Start Elbląg - Młodzieżowa Reprezentacja Polski 32:23
Młodzieżowa Reprezentacja Chin - Vistal Gdynia 17:39
Młodzieżowa Reprezentacja Polski - Vistal Gdynia 20:35
Młodzieżowa Reprezentacja Chin - Kram Start Elbląg 23:40
Niedziela, 18 grudnia godz. 11 - Młodzieżowa Reprezentacja Chin - Młodzieżowa Reprezentacja Polski
godz. 13 - Vistal Gdynia - Kram Start Elbląg
godz. 14.30 - zakończenie turnieju
Zwycięski zespół otrzyma puchar, a najlepsza zawodniczka, bramkarka oraz królowa strzelczyń całego turnieju otrzymają nagrody rzeczowe. Wstęp na turniej jest darmowy.
Patronem medialnym Kram Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl