KPR z punktem na inaugurację sezonu

9
19.09.2021
KPR z punktem na inaugurację sezonu
fot. Anna Dembińska
Szczypiorniści KPR Elbląg rozpoczęli ligowe rozgrywki od wyjazdowej potyczki ze Szczypiorniakiem Olsztyn. Zespół Damiana Malandy prowadził przez cały mecz, jednak rywal w ostatniej minucie doprowadził do wyrównania i rzutów karnych. Na 7. metrze skuteczniejsi byli gospodarze, a elblążanie zainkasowali tylko jeden punkt.

Elbląski zespół do startu sezonu przygotowywał się przez sześć tygodni pod wodzą nowego trenera Damiana Malandy. Skład drużyny został odmłodzony, odeszło pięciu zawodników, a w ich miejsce zakontraktowano młodych graczy z MKS Truso. Pierwszym rywalem elblążan był zespół Szczypiorniaka Olsztyn, który w tym roku wywalczył tytuł mistrza Polski juniorów. Przed sezonem skład uzupełniło kilku doświadczonych piłkarzy: Wojciech Golks, Piotr Dzido, Jakub Pikura.

Lepiej spotkanie rozpoczęli elblążanie, którzy szybko odskoczyli na trzy gole. Funkcjonowała gra z kołem, defensywa również dobrze ze sobą współpracowała, a gdy trzeciego już gola zdobył Kacper Sparzak, KPR prowadził 7:4. Przyjezdni grali dobrze w ataku, pokazali kilka ciekawych rozwiązań i po trafieniu Adama Nowakowskiego z rozegrania, odskoczyli na pięć trafień (12:7). Warto podkreślić bardzo dobrą grę bramkarza Dominika Jaworskiego. Olsztynianie w końcu, po siedmiu minutach bez gola, przedarli się przez elbląską defensywę, zaczęli odrabiać straty i mieli szansę zejść na przerwę z bagażem zaledwie dwóch bramek, jednak ich wrzutkę wybronił elbląski bramkarz. Po 30 minutach gry szczypiorniści KPR prowadzili 15:12.

Po zmianie stron trwała zacięta walka. Sędziowie wielokrotnie odsyłali zawodników za przewinienia w obronie na ławkę kar. Elblążanie zdecydowali się na grę z indywidualnym kryciem najskuteczniejszego gracza Szczypiorniaka Wojciecha Golksa. Od stanu 16:19 zawodnicy obu drużyn mieli spore problemy w ofensywie i przez kilka minut wynik nie uległ zmianie. Gdy dwa z rzędu gole zanotowali gospodarze, a elblążanie nie wykorzystali rzutu karnego, o przerwę poprosił Damian Malandy. Po wznowieniu nadal dobrze między słupkami spisywał się Dominik Jaworski, a trzecią karę dwuminutową otrzymał doświadczony Golks i wydawało się, że elblążanie będą mieli ułatwione zadanie. W 53. minucie przewaga KPR wynosiła trzy bramki. Niestety w kolejnych akcjach przyjezdni nie radzili sobie z rzutami z dystansu i zbyt wolno wracali do obrony. W 58. minucie olsztynianie zdobyli bramkę kontaktową (23:24). W samej końcówce zawodnikom KPR nie udało się już zdobyć gola, a 20 sekund przed syreną kończącą mecz, Szczypiorniak popisał się wrzutką i doprowadził do remisu. W rzutach karnych skuteczniejsi byli gospodarze i to oni, mimo tego że przez praktycznie całe spotkanie gonili wynik, zdołali odebrać zwycięstwo KPR. Zespół Damiana Malandy wraca do Elbląga z zaledwie jednym punktem.

 

KS Szczypiorniak Olsztyn - KPR Elbląg 24:24 (12:15, k. 4:1)

Szczypiorniak: Pikura, Konarzewski - Golks 10, Lewandowski 3, Ostrówka 3, Dzido 2, Dzieniszewski 2, Mosiewicz 2, Jurewicz 1, Warmiński 1, Bądzelewski, Domagalski, Sypniewski, Zaborowski, Fabisiak.

KPR: Jaworski 1, Plak - Nowakowski 5, Reseman 5, Sparzak 5, Peret 3, Heyda 2, Sucharski 2, Załuski 1, Bartkowski, Robak, Solecki, Sowiński, Tatar, Latarski, Masłowski.

 

Mecz 2. kolejki I ligi elblążanie zagrają przed własną publicznością 25 września z Tytanami Wejherowo.

Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

ile idzie na to dziasostwo bez kibicow i na niskim poziomie ligowym kasy z miasta? czas przeznacyz to na Olimpia w celu walki o awans a nie rozdrabniac sie na nic nie znaczace klubiki grajace tylko dla siebie, rodziny i znajomych
(2021.09.19)
)1(
(2021.09.20)

info

0  
  1
A ja wolę żeby pieniądze z miasta szły na KPR gdzie grają elblążanie a nie Olimpię i piłkarzyków zewsząd
(2021.09.20)
Słusznie, brawo KPR! Nie poddawać się!
Gosc565 (2021.09.20)
nic nieznaczące* klubiki szanowny panie grają również na swoją przyszłość, a wychowankowie reprezentują miasto w wyższych ligach na zewnątrz. Ogromną stratą byłoby przeznaczenie wszystkich pieniążków na Olimpię- nie oszukujmy się. „Powalczyć” o awans powinni w każdych warunkach; )Pozdrawiam
kibicek (2021.09.20)
Olimpia tym chłopakom serca i ducha walki może tylko pozazdrościć. Transmisja olsztyńska na wysokim poziomie, chłopaki zostawili zdrowie na boisku, zabrakło bardzo niewiele. Brawo, walczcie dalej!
Kibic szczypiorniaka (2021.09.20)

info

11  
  2
Tak szybko memłasz tym jęzorem, że Ci klawiatura nie nadąża. Ogarnij, że klubik i jak wielu wie i twierdzi prywatny folwark księdza, zwany OE gra na trzecim poziomie rozgrywek dla kilkuset kibiców a szczypiorniści drugim na zapleczu Superligi i na mecz też ktoś tam wpadnie.
(2021.09.20)
Sam się zaoraj malkontencie.
:( (2021.09.20)
To na treningach nie ma wykonywania rzutów karnych?
kij (2021.09.21)

info

1  
  0