Koszykarze Truso znów zwyciężyli (koszykówka)

4
20.11.2012
Koszykarze Truso znów zwyciężyli (koszykówka)
fot. Anna Dembińska
Piąte z kolei zwycięstwo odnieśli koszykarze Truso Elbląg. W ostatnim meczu pierwszej rundy pokonali na wyjeździe Sokół Gdańsk 82:74.
Spotkanie z Sokołem miało być niejako przypieczętowaniem dobrej pozycji elbląskich koszykarzy. Jednak wcale tak łatwo nie było, ale co najważniejsze podopieczni Arkadiusza Majewskiego zwyciężyli i kolejne punkty trafiły na ich konto.
   
   Mecz zdecydowanie lepiej rozpoczęli koszykarze Truso, którzy szybko uzyskali znaczną przewagę. Elblążanie grali dobrze w obronie, zastosowali krycie na całym boisku, przez które nie mogli się przebić gospodarze. Poza tym byli skuteczni w rzutach z dystansu, w pierwszej kwarcie padło ich aż pięć. Po 10 minutach meczu prowadzili 33:17. Od połowy drugiej kwarty Sokół coraz lepiej radził sobie z obroną Truso i zdobywał łatwe punkty. Elblążanie natomiast popełniali bardzo proste błędy i straty w ataku. Po 20 minutach gry tablica wskazywała 48:31 dla przyjezdnych. Druga połowa spotkania była już zdecydowanie bardziej wyrównana. Elblążanie nie grali już na tak wysokim procencie jak na początku spotkania, przez co trzecią kwartę przegrali 15: 22. Ostatnie 10 minut meczu to festiwal błędów koszykarzy Truso. Ich nieskuteczność w ataku wykorzystali gdańszczanie i na 2. minuty przed końcem spotkania zniwelowali przewagę Truso do pięciu punktów. Na szczęście rzuty wolne w końcówce wykorzystali Damian Jędrzejewicz oraz Piotr Prokurat i elblążanie wygrali 82:74.
   
   Sokół Gdańsk – Truso Elbląg 74:82 (17:33, 14:15, 21:19, 22:15)
   Truso: Matkiewicz 17, Jędrzejewicz 16, Jakubów 15, Stawiak 14, Prokurat 9, Zalewski 6, Futrega 3, Czarnul 2, Pożarycki, Pawlak.
   
   Powiedzieli po spotkaniu:
   
   Piotr Matkiewicz (kapitan Truso) - Zagraliśmy najgorsze spotkanie w sezonie. Po dobrym początku poczuliśmy się zbyt pewnie i popełnialiśmy dziecinne błędy zarówno w obronie, jak i w ataku. Prawda jest taka, iż spotkania z takimi zespołami jak Sokół powinniśmy wygrywać różnicą kilkudziesięciu punktów, a dziś bardzo się męczyliśmy, o czym świadczy wynik. Już za dwa tygodnie gramy bardzo ważne spotkanie w Sierakowicach, więc musimy zdecydowanie poprawić naszą dyspozycję.
   Arkadiusz Majewski (trener Truso) – Do przerwy graliśmy bardzo dobrze. Później obraz gry był zupełnie inny. Przestaliśmy trafiać, rywale zaczęli coraz lepiej grać. Moi zawodnicy chyba za szybko uwierzyli, że wygrają ten mecz. Ważne jednak jest to, że wygraliśmy, tym bardziej że na wyjeździe. Po pierwszej rundzie Truso jest liderem i ma dobrą pozycję wyjściową, żeby załapać się do trójki najlepszych zespołów. Nasz cel został osiągnięty.
   
   
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Bravo!!!
>"< (2012.11.20)

info

0  
  0
trenerze jak to cel osiagniety ??? czy chodzilo tylko o najlepszą trójkę grupy czy może najlepszą trójkę ligi pomorskiej ??? bo to jeszcze daleka droga, to w planach nie ma juz ogrania gdyni kobylnicy i słupska z drugiej grupy ???
z balkonu (2012.11.20)

info

0  
  0
trener chyba zapomniał że są mecze rewanżowe i dalsza faza rozgrywek Tak trzymajcie chłopaki powodzenia w Sierakowicach trzymamy kciuki!!!
(2012.11.20)

info

0  
  0
pewnie chodziło, że osiągneli swój cel po pierwszej rundzie. powodzenia w meczach rewanżowych
(2012.11.20)

info

0  
  0



Reklama X