Galop w głębokim śniegu trudno porównać z innym przeżyciem, a nawet ekstremalne szaleństwa stają się bezpieczniejsze dzięki grubej warstwie miękkiego puchu. – Jak spadać, to tylko w zimę! – śmieje się Gosia, instruktorka jeździectwa z Sokolnika, bohaterka fotoreportażu.
Zimowe szaleństwa na śniegu sprawiają prawdziwą frajdę nie tylko jeźdźcom, ale i koniom. Lekki mróz, miękki puch w słoneczny dzień – to idealne warunki do konnej jazdy. Zwierzęta lubią ruch na świeżym powietrzu, a jeźdźcy pewniej czują się w siodłach, gdy wiedzą, że upadek w śnieg nie będzie tak bolesny, jak na ziemię. Jazda w siodle czy w kuligu w takich warunkach to czysta przyjemność, warto więc skorzystać z zimy i spędzić ją w stajni!
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter