W chwili precyzowania godzin rozegrania meczów w pierwszej rundzie sezonu, kierownictwo elbląskiej Olimpii nie skonsultowało tego z innymi klubami, których drużyny reprezentują miasto w wyższych od III ligi rozgrywkach, także na najwyższym szczeblu centralnym. Efekt takiego działania to zbieżność godzin rozgrywania meczów piłkarzy Olimpii i piłkarek ręcznych Startu, uniemożliwiająca kibicom obserwację obu wydarzeń. Okazało się po raz kolejny, że w Elblągu kobiety nie zawsze mają pierwszeństwo.
- Ustępujemy piłce nożnej już po raz drugi - mówi Janusz Serwadczak, kierownik klubu EKS Start. - Nam także zależy na dopingu kibiców w meczach ligowych. Wiemy, że jest liczne grono, które z zaangażowaniem wspiera nasze dziewczyny, a także pomaga dopingiem piłkarzom. To dla naszych kibiców zdecydowaliśmy się na przesunięcie godziny sobotniego meczu ze Słupią, tym bardziej, że to premiera nowego sezonu ekstraklasy kobiecej piłki ręcznej w Elblągu. Mecz odbędzie się w hali Centrum Sportu i Biznesu przy Alei Grunwaldzkiej w sobotę 13 września o godz. 12. Zapraszamy sympatyków sportu na to spotkanie i zapewniamy, że sportowych emocji nie zabraknie, a nasza drużyna będzie walczyła o pierwsze punkty w lidze - dodaje kierownik.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter