Jeszcze nigdy nie przegrał

10
07.02.2014
Jeszcze nigdy nie przegrał
fot. ŁJ
Na co dzień trenuje i mieszka w Warszawie, ale urodził się w Elblągu, a wychował w Ornecie. Krzysztof Jotko, utalentowany zawodnik MMA, walczący dla największej organizacji na świecie odwiedził nasze miasto.
W minioną niedzielę (2 lutego) nasze miasto odwiedził Krzysztof Jotko. Jego zawodowy rekord to 14 zwycięstw, na swoim koncie nie ma ani jednej porażki ani remisu. Na co dzień trenuje w Warszawie, pod okiem Mirosława Oknińskiego, a w Elblągu przeprowadził seminarium z technik zapaśniczych najczęściej stosowanych w oktagonie. To ważne dla tych, których fascynują zapasy, bo w Elblągu można trenować tylko zapasy klasyczne.
   
   Treningi wiele nam dały
   - Zapasy bardzo dobrze wyrabiają spryt, sylwetkę, siłę, zwinność i przede wszystkim charakter człowieka, a jest to jedna z najstarszych dyscyplin olimpijskich – mówili uczestnicy treningów. - Dlatego właśnie zaprosiliśmy Krzyśka, żeby pokazał nam, czy trenujemy te elementy we właściwy sposób, jakie są jego ulubione elementy rozgrzewkowe, ćwiczenia wykonywane w akcjach obrony i ataku zapaśniczego oraz obalenia, a także szybkiego wstawania po sprowadzeniu nas przez przeciwnika do parteru, właściwego zachowania gdy znajdujemy się pod siatką.
   
   Kiedyś tańczył breakdance'a a teraz trenuje

   W wolnej chwili Krzysiek opowiedział o swoich najbliższych planach, m.in. o wyjeździe do Norwegii na treningi wydolnościowe w tamtejszych górzystych terenach (skąd obiecał przywieźć łososia), a także opowiedział o wylocie za ocean, gdzie będzie miał okazję trenować z takimi zawodnikami jak wielokrotny mistrz UFC w kat. półśredniej George Saint Pierre i inne sławy światowej sceny MMA.
   Elbląg zawsze będzie dopingował Jotce, ponieważ od dawna ma tu przyjaciół razem ze swoimi kolegami z rodzinnej Ornety. Wspominał również jak przyjeżdżał tu gdy był b-boyem i breakdance był wtedy dla niego najważniejszy, właśnie w ten sposób zaprzyjaźnił się z kolegami z naszego miasta. A teraz wszyscy trenują sztuki walki.
   Krzysztof miał okazję posparować z jednym z zawodników Undergroundu, Michałem. Wszyscy byli zadowoleni, a nauka pod okiem takiego zawodnika na pewno nie pójdzie w las, Jak zapewnia Polski Klub Kettlebell niebawem w Elblągu pojawi się kolejny gość ze sceny sztuk walki, tym razem będzie to ktoś z kick – boxingu.
   
Łukasz Ziółkowski

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Chory sport. To nawet sportem nie powinno się nazywać.
(2014.02.07)

info

10  
  15
" skąd obiecał przywieźć łososia" :D
(2014.02.07)

info

6  
  1
Phii. Ja też jeszcze z nikim nie przegrałem! Ani w oktagonie, ani na ringu ani w żadnej innej dyscyplinie!
Wiechuzzamonitora (2014.02.07)
ani w Oxidenie; D
(2014.02.07)
Ja też jestem niepokonany! Raz tylko dostałem po dupie od ojca jak zbiłem okno sąsiadowi :(
Fijołek (2014.02.08)

info

6  
  2
gonić tego prezesa concordi winczewskiego, gołodupca z kredytami i z windykatorami na karku !!!! mydli wszystkim oczy, a przedsiębiorcy z polski przed nim ostrzegają !!!!
chlopakizcbs (2014.02.08)

info

4  
  0
Wychował się w Ornecie to tak jak Borkowski. Jezu chłopie trzymaj się mam nadzieję że nie będziesz takim tatusiem który lub tylko jeden sport
wstyd (2014.02.08)

info

1  
  1
Pół Ornety urodziło się w E-gu, drugie pół w olsztynie. .. Tak poza tym to nic go z tym miastem nie łączy. ..
libed (2014.02.08)

info

2  
  2
Wiesiu jest tylko jeden wiec Won :D
Wiesiuuuu (2014.08.11)

info

0  
  0
Jak tak rwą się do walki, dać im giwery i do Afganistanu. .
(2015.06.06)

info

0  
  0