Patrycja Świerżewska na 19 lat i i pochodzi z małej miejscowości pod Radzyminem. Ta mierząca 178 cm szczypiornistka skończyła Szkołę Mistrzostwa Sportowego, grała w I-ligowym SMS ZRP Płock i miała już okazję grać w kadrze narodowej.
Początki: Moja przygoda z piłką ręczną zaczęła się w I klasie gimnazjum, jak pojechałam na zawody międzyszkolne. Po dwóch i pół roku trenowania w ROKiS Radzymin trafiłam do kadry juniorek młodszych. Później dostałam propozycję, żeby pójść do Gliwic, bo w moim klubie nie miałabym takiego rozwoju jak tam. Następnie Szkołę Mistrzostwa Sportowego przeniesiono do Płocka i po skończeniu jej trafiłam do Elbląga.
Największe osiągnięcia: Szłam na króla strzelców I ligi, ale w kilku meczach nie mogłam zagrać i zabrakło mi paru bramek.
Mecz, który szczególnie wspominam: Nie ma takiego meczu.
Reprezentacja: Grałam w kadrze juniorek, teraz w młodzieżowej. Miałam epizod w kadrze '94, czyli starszej niż mój rocznik, byłam z nią na eliminacjach w Chorzowie. Z moją kadrą juniorek i młodzieżówki niestety nie udało się nic osiągnąć. Teraz będziemy się przygotowywać do eliminacji mistrzostw świata.
Dlaczego Start: Jest to zespół z wysokiej półki, w którym mam szansę grać. Gdybym wybrała mocniejszy, np mistrza Polski, to nie miałabym szansy na granie. Poza tym znam trenera z wcześniejszych kadr, mamy dobry kontrakt i to też zaważyło.
Najmocniejsza strona Startu: Ciężko powiedzieć. Na razie pracujemy nad wszystkim, żeby się zgrać. Mamy mocną bramkę.
Najlepsza polska zawodniczka: Iwona Niedźwiedź i Kinga Byzdra.
Ulubiona zawodniczka: Anita Gorbicz.
Moja najmocniejsza strona na parkiecie: Nie chce się oceniać, boisko pokaże.
Marzenie sportowe: Grać w pierwszej reprezentacji.
Sport w dzieciństwie: Taniec, karate i koszykówka.
Gdybym nie została piłkarką: Pewnie chodziłabym do normalnej szkoły, miałabym więcej czasu dla znajomych.
Po zakończeniu kariery: Jeszcze o tym nie myślę.
Wykształcenie: Zaczynam studia na Uniwersytecie Gdańskim, na kierunku międzynarodowe stosunki gospodarcze.
Hobby: Jak mam wolny czas to odpoczywam, wychodzę ze znajomymi i czytam książki.
Ksywka: Świeża.
[fotoc]
Trenerzy o Patrycji:
- To zawodniczka, która potrafi zagrać z tylu oraz bardzo dobrze na zwodzie. Może troszeczkę mniej z kołem, ale dlatego, że nie jest ono jeszcze jej dobrze znane. Potrzeba czasu, żeby wszystko dopracować - powiedziała Justyna Stelina. - Patrycja to silna fizycznie zawodniczka. W tym roku skończyła SMS, gra w reprezentacji młodzieżowej. Musi się nauczyć cwaniactwa i doświadczenia boiskowego oraz spokoju od starszych koleżanek - dodał Andrzej Niewrzawa.
Patronem medialnym Startu jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl