Elblążanie pokazali, jak organizować Puchar Świata

4
08.07.2025
Elblążanie pokazali, jak organizować Puchar Świata
(fot. Michał Buczyński)
Elbląska firma Labosport była współorganizatorem Pucharu Świata we wspinaczce sportowej, który odbył się w miniony weekend na Rynku Głównym w Krakowie. Impreza zgromadziła najlepszych sportowców w tej dyscyplinie na czele z Aleksandrą Mirosław, mistrzynią olimpijską z Paryża. Ich rywalizację podziwiało ok. 20 tysięcy widzów! Zobacz zdjęcia.

- Walka o tę imprezę trwała 4 lata. W ubiegłym roku podpisaliśmy umowę z IFSC (Międzynarodową Organizacją Wspinaczki Sportowej – red.)na organizację wydarzenia razem z I-Sport we współpracy z Polskim Związkiem Alpinizmu – mówi Piotr Matkiewicz z Labosport.

W imprezie wzięła ścisła światowa czołówka - wszyscy medaliści olimpijscy z Paryża (w tym złoci medaliści Aleksandra Mirosław oraz Indonezyjczyk Veddriq Leonardo), a także rekordzista olimpijski Samuel Watson (USA). Niedzielne zmagania finałowe oglądało na żywo ok. 20 tysięcy osób, a transmisja z tego wydarzenia była realizowana przez Eurosport oraz TVN.

Najlepiej z reprezentantów Polski zaprezentowała się Aleksandra Mirosław, która osiągnęła najlepszy czas w sobotnich kwalifikacjach, jednak przez niewielki błąd przegrała w półfinale z amerykanką Emmą Hunt. Nasza mistrzyni olimpijska zapewniła sobie trzecie miejsce w pojedynku z Natalią Kałucką, osiągając czas 6,36 sekundy na 15-metrowej ścianie. Na najwyższych stopniach podium stanęli Indonezyjczycy - Desak Made Rita wśród pań z czasem 6,27 sek. oraz Raharjati Nursamsa z czasem 4,73 sek.

Elblążanie pokazali, jak organizować Puchar Świata
(fot. Grzegorz Mech)

- To było wielkie organizacyjne wyzwanie. Wysłaliśmy do Krakowa 10-osobowy zespół, który współpracował z około 80 osobami reprezentującymi podwykonawców. Gigantyczna infrastruktura, mnóstwo okablowania, namiotów, wozy transmisyjne. Sama ściana, która ma 15 m wysokości, ważyła 35 ton. Musieliśmy mieć specjalne podkłady pod sprzęt budowlany, który ją stawiał, by nie zniszczyć zabytkowego bruku – opowiada Piotr Matkiewicz. – Przedstawiciele IFSC przyznali, że impreza miała najwyższą frekwencję wśród publiczności spośród całego cyklu. Bardzo obawialiśmy się, czy rynek w Krakowie to dobre miejsce na organizację, a okazało się to wielkim sukcesem. Wiele się też przy okazji nauczyliśmy, przede wszystkim jak pracują wielkie media, transmitujące takie wydarzenia.

RG

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Mirowska Aleksandra? Kto to? Mistrzyni Olimpijska to: Aleksandra Maria Mirosław z domu Rudzińska.
ZERO 00 (2025.07.08)

info

3  
  5
W tym samym czasie organizowali zawody w triathlonie i pływackie w Elblągu na starym mieście. Nieźle
FromElbląg (2025.07.08)

info

14  
  0
Mam nadzieję, że kolejne zawody będą w Elblągu. Super byłoby zobaczyć, jak się wspinają na tle katedry, albo bramy targowej.
(2025.07.08)
To Ci zaraz przylezie taka jedna, że jak to tak można ludziom na starówce do okien zaglądać, chociaż ona tam nie mieszka i w sumie to nie wie, ale ważne, że się sprzeciwia takiemu niewiadomo w sumie czemu.
KapitanSzyderca (2025.07.08)