Elbląg wrócił na mapę MTB Series

15
28.09.2020
Elbląg wrócił na mapę MTB Series
W Bażantarni rywalizowali kolarze MTB (fot. Marcin Sobczak)
To był niezwykle zacięty wyścig, któremu towarzyszyły ogromne emocje. Tak w skrócie można opisać sobotnią rywalizację w ramach drugiego etapu cyklu Garmin MTB Series 2020, który odbył się w Elblągu. Zawody w Bażantarni wróciły na mapę cyklu po 6 latach i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Świetnie przygotowana i wymagająca trasa sprawiła, że kolarze, którzy przyjechali do Elbląga dostali to, co w MTB najlepsze! Zobacz zdjęcia. 

Kolarze tradycyjnie ścigali się na dwóch dystansach: mini oraz maxi. Powrót cyklu do Elbląga ucieszył wielu zawodników. Zaproponowana trasa była różnorodna, techniczna i poprowadzona licznymi singlami. Po dwóch etapach cyklu w klasyfikacji generalnej na dystansach mini oraz maxi prowadzą zawodnicy Klubu Kolarskiego Lew Lębork. Na maxi bezkonkurencyjny jest Piotr Rzeszutek, na dystansie mini prowadzi Arek Petka.

W wyścigu na dystansie maxi w Elblągu na pierwszej pętli utworzyła się grupa prowadząca, w której znaleźli się: Piotr Rzeszutek, Bartosz Banach i Michał Bogdziewicz, wracający do ścigania po kontuzji. Tych trzech zawodników prowadziło po pierwszej pętli. Na drugim okrążeniu grupa się rozciągnęła i do prowadzących dojechał Dominik Jakubowski. Rzeszutek skorzystał z okazji i nieznacznie odjechał rywalom zwyciężając w Elblągu z czasem 01:53:36. Drugie miejsce wywalczył Bartosz Banach (BST, 01:53:45). Trzeci był Dominik Jakubowski (LKS Mazowsze Teresin, 01:55:18). Michał Bogdziewicz nie chcąc ryzykować upadku utrzymał się na czwartej pozycji.

Zmagania pań na tym dystansie wygrała Kamila Gurzyńska (Sara Workwear Wheel, 02:24:07. Druga była Ewelina Cywińska (Majbike Team, 02:24:34). Na trzecim miejscu zameldowała się Ania Kołatka (CryoSpace Olsztyn, 02:26:46).

Znakomite ściganie zaprezentowali również zawodnicy rywalizujący na dystansie mini . Zwycięstwo w rywalizacji mężczyzn podobnie jak w Wejherowie zanotował znakomicie dysponowany Arek Petka (Klub Kolarski Lew Lębork, 00:58:51). Drugie miejsce na podium w Elblągu wywalczył Gustaw Ostajewski (KLIF Team Chłapowo, 00:59:20). Trzeci był Filip Potrykus (KLIF Team Chłapowo, 00:59:48), który po drugim miejscu w Wejherowie, kolejny raz zameldował się na podium.

W rywalizacji kobiet na dystansie MINI najlepsza była Natalia Śliwińska (ASE Trek Gdynia, 01:13:35). Drugie miejsce należało do Iwony Joskowskiej (LUK-Connect Racing Team, 01:17:23). Na trzecim miejscu wyścig ukończyła Edyta Jakubowska-Olech (NWT MTB Świecie, 01:17:50).

Cały czas można się jeszcze zapisać na pozostałe etapy zmagań, które odbędą się w najbliższą niedzielę w Rumi (04.10.), w Gdańsku (11.10.), Kolbudach (18.10.) i w Sopocie (24.10.) wypełniając formularz zgłoszeniowy.

 

Wyniki zawodów w Elblągu

50 kilometrów

25 kilometrów

Joanna Kownacka, LaboSport Polska

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Zorganizowane profeska. W końcu :)
Genioc (2020.09.27)

info

11  
  2
Hardkorowa trasa, dała w kość. Pozdrowerowo.
BikEl (2020.09.27)

info

12  
  2
Świetnie zorganizowana i przeprowadzona impreza chociaż baranków uskakujących tuż przed zawodnikami nie brakowało. Gratulacje dla wszystkich zawodników. Tym którzy zrobili 50-tkę poniżej dwóch godzin i 25 km poniżej godziny wielkie brawa.
sceptyk (2020.09.27)

info

10  
  1
Prośba do organizatorów - na przyszłość. Umieszczenie WIDOCZNYCH znaków informujących o zamkniętej drodze.
przechodzień (2020.09.27)

info

10  
  1
Po zawodach nie było ciepłego makaronu ani grochówki. Trochę lipa
Dobromir (2020.09.27)

info

4  
  4
Leśne dziady Heheh
XDxd (2020.09.27)

info

3  
  1
Nie było grochówki bo to przymusiński miał zarobić na frajerach.
ZizuZizu77 (2020.09.27)

info

3  
  1
Nijakie zdjęcia. Widzę dalej jak w las już nie chciało się iść
(2020.09.28)

info

4  
  1
Impreza zorganizowana przez firmę Labo Sport. Byłem na niej i nie widziałem specjalistów z MOSIR ani z Promocji. Pewnie byli, tylko miałem pecha. Na pewno przychodzą i podpatrują jak należy zorganizować imprezę. W końcu nigdzie nie musieli wyjeżdżać. Darmowe warsztaty były pod przysłowiowym nosem.
ach te pracujące soboty (2020.09.28)

info

6  
  3
Niech się kolpert uczy jak się robi imprezy
(2020.09.28)

info

4  
  1