„Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego rekomenduje Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu do wyjazdu na XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie Pjongczang 2018, następujące osoby: (…) 13. Sebastian Kłosiński, (…), 17. Adrian Wielgat.” - taka informacja pojawiła się na stronie internetowej Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego. To jeszcze nie oznacza, że zawodnicy Orła Elbląg pojadą na igrzyska – ostateczną decyzję podejmie Polski Komitet Olimpijski.
- Decyzji spodziewamy się 23 stycznia – mówi Ewa Białkowska, szef wyszkolenia w Polskim Związku Łyżwiarstwa Szybkiego.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to Sebastiana Kłosińskiego będziemy mogli oglądać 23 lutego w biegu na 1000 metrów, Adrian Wielgat wystartuje 11 lutego na dystansie 5000 metrów. Czy nasi zawodnicy są w stanie powalczyć o miejsca medalowe? To będzie na pewno niespodzianka, aczkolwiek mile widziana.
Ten weekend Sebastian Kłosiński spędził w Erfurt, gdzie startował w łyżwiarskim Pucharze Świata. Na swoim koronnym dystansie 1000 metrów uplasował się na 11 pozycji z czasem 1:09,56 minuty, tracąc do zwycięzcy niespełna sekundę. W drugim biegu na tym dystansie został sklasyfikowany o pozycję wyżej (1:10:28 minuty). W biegu na 1500 metrów elbląski orzeł był dziewiętnasty z czasem 1:49:41 minuty.
- Puchar Świata i kwalifikacje do Mistrzostw Świata w wieloboju sprinterskim kończę na wysokim 10. miejscu (Chyba jestem zadowolony)? Najważniejsze, że wszystko idzie w tym właściwym kierunku. ‼️Dziękuję za wszystkie trzymane kciuki. Następny start w lutym, ale to już ten najważniejszy – tak Sebastian Kłosiński skomentował swoje tegoroczne starty w Pucharze Świata na swoim profilu na Facebooku.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter