Derby dla Olimpii (piłka nożna)

10
30.05.2012
Derby dla Olimpii (piłka nożna)
Olimpia okazała się lepsza od Olimpii 2004 w derbowym pojedynku w wojewódzkiej lidze juniorów i wygrała 2:1 (1:0). Mimo porażki piłkarze z Moniuszki nadal liderują w ligowej tabeli. 
Piłkarze z Agrykola wystąpili w środowym spotkaniu w optymalnym składzie. Kibice zgromadzeni na trybunach mogli oglądać w akcji biegających niedawno po pierwszoligowych boiskach Mateusza Górkę i Rafała Lisieckiego. Trzeba przyznać, że zarówno ci piłkarze, jak i reszta drużyny z Agrykola pokazała się w meczu z bardzo dobrej strony i zwyciężyła zasłużenie.
   Początek meczu należał zdecydowanie do Olimpii. Gospodarze, którzy są bliscy zwycięstwa w rozgrywkach zaczęli ospale. Widoczny był brak Marka Tomaszewskiego, który we wcześniejszych spotkaniach imponował szybkością i wykończeniem akcji. Goście już w 10 min. meczu objęli prowadzenie. Na strzał z dystansu zdecydował się Rafał Lisiecki, bramkarz Olimpii 2004 Bartosz Stankiewicz odbił w bok piłkę, ale dopadł do niej Mateusz Górka i dośrodkował idealnie na głowę Mateusza Kończyńskiego, a ten trafił do siatki. Olimpia 2004 mogła odrobić straty w 39 min., ale po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Bartosza Firleja, Paweł Nowosielski uderzył głową obok słupka. Po chwili podwyższyć wynik mogli piłkarze z Agrykola. Górka przedarł się lewą stroną i wyłożył piłkę wbiegającemu w pole karne Patrykowi Burzyńskiemu, ale ten nie trafił w światło bramki.
   Po przerwie nadal sporo problemów obrońcom gospodarzy sprawiali Górka z Lisieckim. Ten pierwszy już chwilę po przerwie dobrze dograł piłkę do będącego w polu karnym Roberta Zielińskiego, ale jego uderzenie obronił Stankiewicz. Goście zdobyli drugiego gola w 58 min. Z prawej strony dośrodkował Jakub Wojtkiewicz, a Mateusz Leśniewski dopełnił formalności. Po chwili kontaktowego gola mogli zdobyć gospodarze. Po prostopadłym podaniu Maksymiliana Ilczyszyna w dogodnej sytuacji znalazł się Przemysław Złoty, ale piłka przeleciała obok słupka. Od 69 min. goście grali w osłabieniu po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce dla Górki. Mimo to piłkarze z Agrykola mieli kolejną sytuację do zdobycia bramki. Po indywidualnej akcji Lisiecki stanął oko w oko ze Stankiewiczem, ale bramkarz z Moniuszki obronił. Podopieczni trenera Dariusza Tyburskiego do końca walczyli o zmianę niekorzystnego rezultatu i zdobyli kontaktowego gola w ostatniej minucie meczu. Po dośrodkowaniu Złotego z prawej strony, sytuację wykorzystał Marcin Sawicki. Do końcowego gwizdka piłkarze Olimpii starali się grać jak najdalej od własnej bramki, a gospodarze dążyli do wyrównania. W ostatniej akcji meczu piłkarze z Moniuszki byli bliscy szczęścia, ale po dośrodkowaniu Karola Maszki piłka przeleciała wzdłuż bramki Damiana Szkutnika.
   Mimo ambicji gospodarzy Olimpia wygrała zasłużenie. Olimpia 2004 jest bliska triumfu w wojewódzkiej lidze juniorów. Do zakończenia rozgrywek pozostały trzy kolejki spotkań. Piłkarzom z Moniuszki pozostały do rozegrania pojedynki z Romintą Gołdap, Startem Nidzica i Stomilem Olsztyn. Olimpia zagra z Sokołem Ostróda, Mazurem Ełk i Jeziorakiem Iława.
   
   Tabela wojewódzkiej ligi juniorów:
       
   1. Olimpia 2004 Elbląg  25       23:8
   2. Sokół Ostróda  22       27:16
   3. Olimpia Elbląg  21      22:11
   4. Stomil Olsztyn  20       28:8
   5. Mazur Ełk  16      25:18
   6. Jeziorak Iława  13      17:24 
   7. Start Nidzica   4       11:46
   8. Rominta Gołdap   3       15:37
   
   Olimpia 2004: Stankiewicz, Sambor (46' Maszka), Firlej, Bryl, Suchodolski, Sadowski (64' Złoty), Nowosielski, Gortatowski, Ilczyszyn, Włodarczyk (46' Ogórek), Sawicki
   Olimpia: Szkutnik, Szymanowski, Kończyński, Metrycki, Pietrewicz, Zieliński, Burzyński, Górka, Leśniewski, Wojtkiewicz, Lisiecki (90' Sieńczak) 
ppz

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Brawo Olimpia!
kibic Olimpii (2012.05.31)

info

0  
  0
tak brawo Olimpia. napinka, która nic nie daje, a niech ligę wygra Stomil
(2012.05.31)

info

0  
  0
Widać było różnice, gdy 2 ligowców grało, Górka i Lisiecki no i jeszcze kilku wchodziło w I lidze na minuty, ale dobrze. Na tym to polega. Mam lepszych to nimi gram. Zgadzam się też z przed mówcą, ze szkoda, aby Stomil wygrał kiedy my między soba się lejemy.
(2012.05.31)

info

0  
  0
Olimpia dzięki temu wygraniu ma jeszcze teoretyczne sanse na Mistrzostwo. Musi WSZYSTKO wygrać i liczyć, że Olimpia 2004 w 3 meczach przegra i zremisuje i Stomil w jedym z trzech meczów straci punkty. Do boju Elbląg. Mistrzostwo musi zdobyc elbląska drużna Olimpia czy Olimpia 2004 nie ważne. Istotne byłoby że po kilku latach przerwy Mistrz bedzie z Elbląga
(2012.05.31)

info

0  
  0
Właśnie to jest istotne MISTRZEM ELBLĄG
(2012.05.31)

info

0  
  0
jaka napinka !!! najlepiej uczyć młodych oddawania pkt bo kolega w potrzebie. .. w życiu na wszystko niestety trzeba mocno pracować i walczyć a nie iść tylko po układach. .. .póżniej pójdą grac w seniorskiej piłce i. .. ciąg dalszej korupcji a wczoraj to p. sędzia to dał popis stronniczego gwizdania. .. ale chała że czysty sport zwycięża!!!
kibicka (2012.05.31)

info

0  
  0
CHWAŁA że cysty sport i uczciwość zwycięża
kibicka (2012.05.31)

info

0  
  0
o czystym sporcie by można mówić jakby Olimpia grała w takim składzie w każdym meczu a nie tylko z Olimpią 2004.oby się ten czysty sport nie skończył mistrzostwem dla Olsztyna albo Ostródy
(2012.05.31)

info

0  
  0
Chłopaki juniorzy z olimpii grają w I i V lidze, kolejka z olimpią2004 grana była w środę, więc mogli wystąpić w pełnym składzie. Pokazali chyba kto jest najmocniejszy, gratuluję :) TYLKO OLIMPIA!!!
(2012.05.31)

info

0  
  0
Kolejka z Olimpią 2004 była kolejką zaległą, więc każdy mógł wystąpić w tym meczu. Olimpia nie może grać w swoim składzie w każdym meczu, bo grają czy to w I lidze czy to w V lidze. Teraz mogli to czemu mieliby nie grać ? Olimpia 2004 ciągle gra swoją ekipą, bo widocznie osoby grające w tym klubie nie są potrzebni wyżej, dlatego też wygrywają ligę. Olsztyn, Iława mają podobną sytuację jak Olimpia z Agrykoli. Składy wypełniane są dużo młodszymi chłopakami. No, ale niech im będzie, środowy mecz pokazał kto jest lepszy i tyle. Dalej Olimpia już nie pogra takim składem, niestety, bo w mistrzostwach poradziła by sobię lepiej - moja opinia, broń boże nie karam Olimpii 2004.
Obiektywny obserwator (2012.05.31)

info

0  
  0