Czas, by poprzeczkę podnieść wyżej

12
15.08.2014
Czas, by poprzeczkę podnieść wyżej
Paula Jeleniewska z Łęcza w jeździectwie odnosi coraz większe sukcesy (fot. WS)
Pochodzi z Łęcza, studiuje zootechnikę i uwielbia konie. Od dwunastu lat uprawia jeździectwo. Z sukcesami. Kilka dni temu zajęła pierwsze miejsce podczas Jeździeckich Mistrzostw Polski Amatorów w skokach przez przeszkody.
Paula Jeleniewska konno zaczęła jeździć dwanaście lat temu. Z czasem zaczęła brać udział w zawodach, ale początkowo nie odnosiła znaczących sukcesów. Dopiero praca z trenerem zaczęła przynosić zadowalające efekty: - Gdy zaczęłam współpracę z trenerem, panem Andrzejem Żubertowskim, sukcesy zaczęły sypać się same – mówi Paula Jeleniewska. - To jemu należą się największe podziękowania, bowiem to on wykonał kawał dobrej roboty. W konkursach regionalnych albo byłam bardzo blisko podium albo na podium. W zeszłym roku wzięłam po raz pierwszy udział w Jeździeckich Mistrzostwach Polski Amatorów w Toruniu. Udało mi się zakwalifikować do finału, ale koniec końców, zajęłam dziewiąte miejsce.
   A to dla Pauli zdecydowanie za mało. Sportsmenka postanowiła wrócić do Torunia w tym roku, by powalczyć o medal. - Postawiłam sobie za cel, że w tym roku również pojadę na mistrzostwa i nie ukrywam, że bardzo zależało mi, by stanąć na podium – mówi. - Przez cały rok pod okiem trenera zrobiłam bardzo duże postępy i czułam, że w stosunku do ubiegłego roku nabyłam nowe umiejętności, że stać mnie na więcej. Po cichu więc liczyłam na podium. No i udało się - zdobyłam tytuł Mistrza Polski.
   Czy zwycięstwo zmotywuje Paulę na tyle, że podniesie sobie poprzeczkę jeszcze wyżej i zacznie uprawiać ten sport zawodowo, czas pokaże. - Do tej pory jeszcze o tym nie myślałam – mówi. - Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Muszę naradzić się z trenerem, co planujemy dalej. Na pewno koń dobrze się rozwija i jest w dobrym wieku, by brać udział w poważnych zawodach. Ja również się rozwijam. Będziemy myśleć, co dalej.
   Na co dzień Paula studiuje zaocznie zootechnikę w Olsztynie. Kierunek ten wybrała nieprzypadkowo. - Na początku nie wiedziałam, jakie wybrać studia, ale z czasem stwierdziłam, że wybiorę kierunek związany z moją pasją, by w przyszłości móc łączyć swoje hobby z życiem zawodowym. Marzy mi się hippoterapia lub masaże koni – mówi.
Czas, by poprzeczkę podnieść wyżej
(zdjęcie z arch. prywatnego Pauli)
Dla młodych, ambitnych i zdolnych sportowców, uprawiających niezbyt popularne dyscypliny sportowe, ogromy problem stanowi dziś brak wystarczających nakładów finansowych, potrzebnych na rozwijanie swojej pasji. Jeździectwo to bardzo drogi sport. - Sponsorzy wolą wspierać finansowo piłkarzy, bo jeździectwo nie jest w naszym kraju popularne – mówi Paula. - Sponsoruje się u nas piłkę nożną, mimo, że nie odnosimy w tej dziedzinie żadnych sukcesów. Inne dyscypliny pozostają daleko w tyle. A jeździectwo to bardzo drogi sport. Z własnej kieszeni i przy wsparciu finansowym rodziców opłacam prywatne zajęcia, dojazdy na zawody. I tak na przykład, zdobywając mistrzostwo Polski otrzymałam nagrodę pieniężną w wysokości 1500 zł, a tysiąc złotych musiałam wyłożyć na pokrycie kosztów związanych z wyjazdem. Gdy ma się sponsora i nie trzeba się przejmować pieniędzmi, można jeździć na zawody raz w tygodniu czy raz na dwa tygodnie bez przeliczania, ile potrzebuje się na wyżywienie i nocleg. Sam nocleg dla konia kosztuje 200 zł, nie wspominając już o innych kosztach jak wyżywienie czy dojazdy.
   
dk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

brawo ! życzę wielu sukcesów no i dobrego sponsora :)
annnnnn (2014.08.15)

info

17  
  3
Brawo Paula!!!!
(2014.08.15)

info

11  
  2
Gratulacje sąsiadko!!!!
olii (2014.08.15)
Ale spam
edwardo (2014.08.15)

info

1  
  5
Gratuluję! A jakie są przeszkody w amatorskich mistrzostwach, chodzi mi o wysokość i trudność przejazdu?
całkowitaamatorka (2014.08.15)

info

3  
  3
Biedne te konie, wykorzystywane przez ludzi :(
(2014.08.16)

info

7  
  8
Wow. Paula. Ale super:)
(2014.08.16)

info

3  
  1
Czy koń też uważa to za sport? Czy ludzi pytają ich o zdanie, czy chcą to robić dla ich rozrywki?
(2014.08.17)

info

4  
  8
Fajnie jest miec kase zeby mozna bylo zaczac jezdzic na tych koniach nascie lat temu... niejeden by chcial miec takie mozliwosci startu.
qazwsx973 (2014.08.17)

info

2  
  3
skoki to bardzo często dla konia zabawa, wyrwanie się z nudy. .. Oczywiście, nie każdy koń to lubi, niektóre preferują np. pędzić z jeźdźcem przez pola, plaże. .. Ale wiele koni lubi skakać i każdy, kto chociaż trochę ZNA te zwierzęta, doskonale o tym wie. Konie, które są kochane przez człowieka i zadbane, współpracują, a nie wykonują rozkazy, to zasadnicza różnica. Dlatego zanim zaczniecie wyzywać jeźdźców od sadystów warto trochę się z końską psychiką zapoznać. Biedne to są konie wożące tyłki leniwych turystów nad Morskie Oko (Ok. część z tych turystów to osoby niepełnosprawne, albo starsze, ale to mały procent), wywożone na rzeź w fatalnych warunkach, czy chodzące cały dzień na lonży w pełnym słońcu. .. O te, które startują w zawodach dba się wyjątkowo i dopieszcza, Szczególnie amatorzy właśnie dopieszczają swoich podopiecznych :)
calkowitaamatorka (2014.08.17)

info

5  
  0