Cudu w Grudziądzu nie było

119
08.09.2018
Cudu w Grudziądzu nie było
foto AD (archiwum PortEl.pl)
Olimpia Elbląg znów bez punktów i bramek. Żółto-biało-niebiescy przegrali ze swoją imienniczką z Grudziądza 0:3. Gospodarze zapewnili sobie trzy punkty już w pierwszej połowie spotkania. Warto zwrócić uwagę na kilka interwencji elbląskiego bramkarza. Gdyby nie Dawid Kapłon, wynik byłby dużo gorszy.  
Ostatnio Olimpia Elbląg regularnie przegrywa ze swoją imienniczką z Grudziądza. W letnim okresie przygotowawczym żółto-biało-niebiescy przegrali 0:1. Dziś (8 września) piłkarze z Grudziądza nie dali żadnych szans elblążanom i pewnie wygrali 3:0.
   Gra Olimpii Elbląg układała się świetnie do momentu straty bramki. Już w 7. minucie Tomasz Sedlewski dośrodkowywał do Michała Fidziukiewicza, niestety skończyło się tylko na rzucie rożnym. Goście blisko szczęścia byli też 10 minut później, obrońcy z Grudziądza wybili piłkę w ostatniej chwili. W 21. minucie swojej sytuacji nie wykorzystał Mateusz Szmydt, który zbyt długo kombinował z oddaniem strzału i w efekcie nie stworzył zagrożenia przy bramce Wojciecha Muzyka.
   W 23. minucie Dawid Kapłon uchronił swój zespół od straty bramki, doskonale zachowując się przy strzale Mateusza Marca. Były to, niestety, ostatnie chwile, w których elblążanie mogli myśleć o wywiezieniu choć punktu z Grudziądza: w 24. minucie Konrad Handzlik wpadł jak burza w pole karne i ładnym strzałem pokonał Dawida Kapłona. Od tego momentu gra podopiecznych Adama Borosa siadła, jakby przestali wierzyć w sukces.
   Inicjatywę na boisku przejęli gospodarze, którzy uparcie dążyli do podwyższenia prowadzenia. Jeszcze w 27. minucie Dawid Kapłon udanie interweniował po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Elblążanie próbowali się odgryzać, ale nie mieli pomysłu na sforsowanie grudziądzkiej obrony. W 35. minucie Mateusz Bogdanowicz strzelał niecelnie, kilka minut później Anton Kolosov spóźnił się ze strzałem w polu karnym i skończyło się na rzucie rożnym. Najgroźniejszy (choć faktycznie niecelny) strzał oddał Michał Fidziukiewicz w 45. minucie. W tym momencie było już 2:0 dla gospodarzy, bo minutę wcześniej w polu karnym żółto-biało-niebieskich faulowany był Przemysław Kita. Rzut karny wykorzystał Aghwan Papikjan.
   W drugiej połowie piłkarze z Grudziądza skupili się na dograniu meczu do końca. Najlepsze szanse na honorową bramkę dla elblążan mieli Tomasz Sedlewski, Michał Fidziukiewicz oraz Mateusz Szmydt.
   Piłkarze z Grudziądza co jakiś czas niepokoili Dawida Kapłona, szesnastolatek na szczęście wychodził z opresji cało. Czasami dopisało szczęście, czasami młody bramkarz pokazał charakter i wydawało się, że więcej bramek dla gospodarzy nie padnie. Niestety, w 87. minucie bramkarza Olimpii zdołał jednak zaskoczyć Robert Ziętarski, który huknął zza pola karnego i Dawid Kapłon musiał wyciągać piłkę z bramki. Trzy minuty później Michał Fidziukiewicz wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Marcina Kaczmarka.
   Za tydzień żółto-biało-niebieskich czeka mecz z kolejnym zespołem walczącym o awans na zaplecze ekstraklasy – Górnikiem Łęczna (na wyjeździe). W Elblągu Olimpię zobaczymy za dwa tygodnie w meczu z Rozwojem Katowice.
   
   Olimpia Grudziądz – Olimpia Elbląg 3:0 (2:0)
   
1:0 – Handzlik (24. min.), 2:0 – Papikjan (44. min, karny), 3:0 – Ziętarski (87. min.)
   
   Olimpia: Kapłon – Sedlewski, Kuczałek, Wenger, Bogdanowicz (68' Persona), Kolosov, Korkliniewski (67' Filipczyk), Ressel, Bojas, Szmydt (85' Balewski), Fidziukiewicz
   
   Zobacz tabelę II ligi
   
Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
Sebastian Malicki

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Do przewidzenia to było
Kierownik (2018.09.08)

info

21  
  3
i co lamusy? haha. Leze na kanapie, popijam whisky i smieje z was naiwniacy!!!. 11tys na koncie, a tydzien temu 10!
majstora (2018.09.08)
A Adaś pewnie dalej jeszcze myśli.
(2018.09.08)

info

17  
  2
Spadek nic więcej....Nie ma co się łudzić że będzie dobrze...nie ma grajków nie ma olimpii .
Olliim (2018.09.08)

info

27  
  1
olimpia nic sie nie stało bedzie dobrze kiedyś, gramy i tak dodobrze do końca
(2018.09.08)

info

12  
  7
Bardzo, ale to bardzo podoba mi się jak ten klub jest budowany. Spokojnie, bez nerwów, bez niepotrzebnej spinki. Co roku wymieniane są niepasujące ogniwa. Jeszcze może to nie wygląda tak, jak założył sobie Bob Budowniczy, ale chyba i tak jest dumny ze swojego dzieła. Co prawda w zespole nic nie funkcjonuje, trener nie ma nic do powiedzenia, a co za tym idzie, niewiele do zaoferowania, ale to są drobnostki. Wszyscy z wiarę, śmiało, zuchwale, bez lęku kroczymy w jednym tylko kierunku. Wiara czyni cuda :)
(2018.09.08)
Ja zwróciłem uwagę na interwencje bramkarza. Gdyby nie strzały w niego wynik byłby wyższy. Natomiast zachowanie w bramce, wprowadzanie piłki do gry bardzo złe, błędy w ustawieniu, trzecia bramka z duzego kąta w krótki róg zawsze obwinia bramkarza. Proszę się nie spuszczać ze było dobrze.
(2018.09.08)
Strzelą jeszcze jakąś bramkę w tej lidze?
(2018.09.08)

info

21  
  2
Malicki zdecyduj sie przegrali 2 : 0 czy 3: 0 twoje info jest jak te dwie szklanli, jedna pelna a druga pusta i piszedz juz jak ten ,co mu sie bedzie chcialo pic albo i nie
Korektor (2018.09.08)
przegrali 0-3,czy 0-2 ?
(2018.09.08)

info

3  
  1