W poniedziałkowy wieczór z fanami Olimpii spotkali się Elżbieta Gieda, zastępca Dyrektora Departamentu ds. inwestycji oraz Andrzej Budzelewski, zastępca Dyrektora Departamentu Kultury, Sportu i Turystyki ds. sportu. Okazało się, że w najbliższym roku na modernizację stadionu przy ulicy Agrykola zostanie przeznaczone 2,5 mln złotych. Zgodnie z planami wymieniona wcześniej kwota wystarczy na dobudowanie brakującej części trybuny krytej, system odwadniania i budowę ławek rezerwowych, przeniesienie krzesełek z trybuny prostej na łuk od ulicy Wspólnej, zamontowanie nowych krzesełek na trybunie B oraz wykonanie projektu przebudowy lub budowy budynku klubowego. Tu sprawa jest otwarta, nie wiadomo bowiem czy stan obiektu pozwoli na przebudowę (jest to właśnie sprawdzane).
Co było do przewidzenia, plany przedstawione przez urzędników nie przypadły do gustu zgromadzonym na spotkaniu kibicom. - Zostaliśmy oszukani już wiele razy i trudno w coś uwierzyć - mówili fani Olimpii. - Chcemy konkretnych deklaracji, a nie planów. Nie zależy nam na reanimacji trupa, chcemy nowej trybuny. Nie może być tak, że w tak dużym mieście wstydzimy się naszego stadionu. Piłkarze, którzy grali tu dwadzieścia lat temu mówią, że nic się nie zmieniło. Miasto za te 2,5 mln. dobuduje nam trybunę i przez kolejne piętnaście lat będzie tu tak samo. Z łuków nic nie widać, nie ma sensu montować tam krzesełek. To wyrzucanie pieniędzy w błoto- mówiły kolejne osoby. [fotoc]
Kibice Olimpii zaproponowali budowę jednej krytej trybuny. - Nie chcemy by pieniądze, były tak marnowane. Wolimy, żeby coś dłużej trwało, nawet kilka lat, ale by po zakończeniu inwestycji coś się tu zmieniło. Dzisiaj mamy 2,5 mln., w kolejnych latach będą kolejne kwoty, a już za 9 mln. można wybudować piękną krytą trybunę- powiedzieli fani żółto-biało-niebieskich.
Sympatycy Olimpii przedstawili też zdjęcia trybun z innych stadionów. Okazało się, że nawet w bardzo małych ośrodkach piłkarskich, w klubach grających w niższych klasach rozgrywkowych niż Olimpia kibice oglądają mecze w dużo lepszych warunkach. Co ważne podjęto decyzję o zorganizowaniu spotkania przedstawicieli kibiców z prezydentem Elbląga Jerzym Wilkiem. Ma się ono odbyć w najbliższym czasie.
Trudno dziwić się rozgoryczeniu fanów, którym już kilkakrotnie obiecywano przebudowę, a nawet budowę nowej areny sportowej. Kibice Olimpii mają rację domagając się konkretnych deklaracji i racjonalnego wydawania pieniędzy. Obecnie obiekt przy Agrykola przypomina bowiem bardziej skansen niż stadion piłkarski.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter