Co słychać na przystani

11
06.04.2019
Co słychać na przystani
(fot. Michał Skroboszewski)
Na przystani kajakowej przy ul. Radomskiej kwitnie życie kajakarzy. Zawodnicy Olimpii i Korony przygotowują się do nowego sezonu, kadra trenerska czeka na nowych zawodników UKS Silvant Elbląg – nowego klubu kajakowego. Zobacz zdjęcia.
To będzie ważny sezon dla kajakarzy Olimpii. W sierpniu odbędą się Mistrzostwa Świata Seniorów, których stawką jest (oprócz medali, tytułów, prestiżu) wywalczenie szansy wyjazdu na igrzyska olimpijskie do Tokio 2020 r. Na razie nie wiadomo, czy kajakarka Olimpii Marta Witkowska pojedzie na mistrzostwa, ale po cichu liczymy na udany start.
   Ubiegły sezon dla kajakarzy Olimpii był niezwykle udany, co przełożyło się na medale, wysokie lokaty w regatach oraz powołania do reprezentacji Polski.
   - W tej chwili mamy siedem osób w reprezentacjach Polski. Zobaczymy jak będzie w tym roku: mamy plany żeby do kadry narodowej weszły jeszcze dwie osoby – mówił Wojciech Załuski, trener kajakarstwa w Olimpii Elbląg.
   Tak wysoki poziom elbląskich kajaków pobudza apetyty na kolejne sukcesy w zawodach rangi międzynarodowej.
   - Chcielibyśmy, aby trzy, cztery osoby wystartowały na mistrzostwach Europy, czy mistrzostwach świata. Myślę tutaj o Marcie Witkowskiej, Kindze Jankowskiej oraz naszych juniorach – sprecyzował Wojciech Załuski.
   Jaki będzie tegoroczny sezon? Kajakarze Olimpii „zeszli na wodę” kiedy tylko warunki atmosferyczne na to pozwoliły. Tymczasem kadra trenerska szuka kolejnych kandydatów., którzy będą się szkolić w nowym klubie UKS Silvant Elbląg.
   - Zależy nam, żeby do tego nowego klubu zgłosiło się jak najwięcej dzieciaków. Nie ma znaczenia czy jest wysokie, czy niski. Wsadzimy go w kajak niewywrotny, popatrzymy na co go stać. Dopiero później zdecydujemy, kiedy może przesiąść się do kajaka wyczynowego – zdradził trener.
   Zapisywać się można codziennie na przystani przy ul. Radomskiej od 16 do 19 (podczas treningów grupy starszej Olimpii). Początkujący kajakarze mają cztery jednostki treningowe w tygodniu. Ciekawostką jest fakt, że... nie trzeba umieć pływać.
   - Nauczymy. W okresie zimowym mamy treningi na basenie i tam jest nauka pływania – deklaruje Wojciech Załuski.
   Od dziś (6 kwietnia) z kajaków turystycznych mogą korzystać też osoby niezrzeszone w klubach kajakarskich.
   
SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Panie trenerze proszę uważać na wędki wędkarzy oraz zakazy falowania na kanale to nie autostrada.
Luzik (2019.04.06)
Gdy wyjeżdżałem z Elbląga wiele lat temu to woda w kanale -dziś rzeka - miała kolor bordo a leszcze miały po pól kilometra tasiemca. Jak jest dziś nie wiem.
pesymist (2019.04.06)
To jestes idiota to piszac kanal nie mogl zmienic sie w rzeke.
(2019.04.06)
Jprdl kajakarze to z mira lawiacych. Wplywaja w zylke nic sobie z tego nie robiac.
(2019.04.06)
Panie wedkarzu, kiedy trenerzy maja informacje , ze 1km dalej jest dziecko w wodzie (oczywiscie w kapoku z materialem wypornosciowym), to z calym szacunkiem, ale nie interesuja nas Wasze ryby. Oraz przy pelnych obrotach motorowka robi minimalne fale w porownaniu z plynieciem "na pol gwizdka". Prosze o zrozumienie. Pozdrawiam
Trener 212 (2019.04.06)
Jesli zarzucasz przed ich dziobem to co sobie wyobrażasz? Kajakarzy na wodzie jest ok 24 osoby na treningu. To nie jezioro, nie sposob zeby plyneli wszyscy na srodku. Pozatym dla najmlodszych w razie wywrotki liczy sie kwestia bezpieczenstwa (plywanie jak najblizej brzegu w razie wywrotki). Klub w tym miejscu funkcjonuje ponad 40 lat. Doskonale wszyscy wiedza w jakich godzinach i jak pływają wedkarze , ktorzy bardzo często sa strasznie wulgarni wobec 11-sto , 12-sto letnich dzieci. Mozna lowic ryby w innych miejscach, niekoniecznie centrum Elblaga skoro kajakarze sa "zmora". Pozdrawiam
Trener 212 (2019.04.06)
Pytam jako wędkarz z południa. Co można złowić w waszej rzece? Facet nazwany idiotą pisał, że kiedyś żyły tam zatasiemczone ryby. Czy już są "czyste"?
góralniskopienny (2019.04.06)
Piekne sandacze.
Leo 34434 (2019.04.06)
No panie takie sandacze potwory po 40 centymetrów, najlepiej biorą prawdziwym wędkarzom od marca do czerwca. I oczywiście wielkie leszcze po pół kilo kotwicą po brzuchu.
(2019.04.06)

info

0  
  1
Jak zwykle Korona Elbląg pominięta.... A na zdjeciach głównie oni.
Matman (2019.04.07)

info

0  
  0



Reklama X