Brąz dla Truso! (piłka ręczna)

22
17.03.2018
Brąz dla Truso! (piłka ręczna)
fot. Daria Andryszczyk (arch. facebook Truso Elbląg Handball '99
Piłkarze MKS Truso Elbląg wywalczyli medal mistrzostw Polski na zakończenie swojej przygody z juniorską piłką ręczną. Drużyna dowodzona przez Grzegorza Czaplę pokonała gospodarza Final Four Ostrovię Ostrów Wielkopolski 36:32 i uzyskała tytuł trzeciej najlepszej drużyny w kraju.
Szczypiornistom MKS marzył się medal mistrzostw Polski na zakończenie juniorskiej kariery. Elblążanie głośno o tym nie mówili, ale mozolnie realizowali swój cel. Bezapelacyjna wygrana ligi pomorskiej, komplet zwycięstw w 1/16 finału mistrzostw Polski, tylko jedna przegrana w 1/8 i wejście do Final Four po wygraniu ćwierćfinału, sprawiła, że ich cel był na wyciągnięcie ręki. Oprócz Truso grono czterech najlepszych drużyn w Polsce uzupełniał KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski, MTS Kwidzyn oraz Siódemka Miedź Legnica. O możliwość zagrania o złoto przyszło naszej drużynie walczyć z Legnicą, drużyną która jako jedna z dwóch potrafiła pokonać Truso w tym sezonie. O Siódemce mówiło się, że to najpoważniejszy kandydat do złota i wczoraj legniczanie to potwierdzili, pokonując MKS 36:32. Truso pozostała walka o brąz z gospodarzem Final Four.
   Już w pierwszej akcji meczu błąd popełnił Bartłomiej Ławrynowicz i Truso zmuszone było grać w osłabieniu. Niespełna minutę później na ławkę kar powędrował kolejny zawodnik MKS. Mimo podwójnego osłabienia, elblążanie potrafili znaleźć drogę do bramki. Grzegorz Czapla nakazał swoim podopiecznym wyłączenie z rozegrania bramkostrzelnego Patryka Marciniaka, jednak jego koledzy potrafili wymanewrować elbląską defensywę i w 12. minucie prowadzili 6:3, a gdy gospodarze wykorzystali kontratak ich przewaga urosła do czterech goli. Po przerwie zarządzonej na prośbę szkoleniowca Truso, jego podopieczni wrócili do gry, mimo że grali w osłabieniu. Najpierw z koła trafił Filip Ostałowski, dwukrotnie rzuty rywala obronił Dominik Jaworski, indywidualnymi umiejętnościami popisał się Rafał Stępień i MKS miało już tylko jedną bramkę straty. W kolejnych akcjach trwała zacięta walka, by w końcu 22. minucie, elblążanie doprowadzili do wyrównania po 11. Ostrowianie znów odskoczyli, gdy grali w przewadze, jednak zaraz sytuacja się odwróciła i pod dwóch golach Damiana Pawelca, było 14:13. Do końca pierwszej połowy bramki padały praktycznie naprzemiennie, rzut karny obroniła Dominik Jaworki, a na przerwę zespoły udały się przy wyniku przy wyniku 18:18.
   Po wznowieniu bramki nadal padały praktycznie raz z jednej, raz z drugiej strony. Elblążanie zaczęli oddawać więcej rzutów z drugiej linii. W 35. minucie Truso pierwszy raz w dzisiejszym meczu odskoczyło na dwa gole (22:20). Gra bramka za bramkę toczyła się jeszcze rzez kilka kolejnych akcji, by od 40. minuty podopieczni Grzegorza Czapli przejęli inicjatywę. Przyjezdni zagrali dobrze w defensywie, kilka rzutów obronił Dominik Jaworski, a w ataku nieomylny był Rafał Stępień. Do siatki trafił też Filip Ostałowski oraz Damian Pawelec i Truso prowadziło już 30:24. Rywale przełamali się po siedmiu minutach bez gola, jednak elblążanie do 50. minuty utrzymywali bezpieczne prowadzenie. Nieskuteczne rzuty naszych piłkarzy umożliwiły ostrowianom przeprowadzenie kontrataków, do tego doszły błędy przy podaniach i gospodarze uwierzyli, że są w stanie dogonić Truso. W 56. minucie KPR zminimalizowało straty do trzech bramek (30:33).W końcu do siatki trafił Bartłomiej Ławrynowicz, a chwilę później Damian Pawelec i wiadomo było, że drużyna Grzegorza Czapli wygra. Ostatecznie jego podopieczni rzucili 36 bramek, o cztery więcej od rywali i mogli się cieszyć z wywalczenia brązowego medalu mistrzostw Polski.
   
   KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - MKS Truso Elbląg 32:36 (18:18)
   Truso:
Dąbrowski, Jaworski - Pawelec 9, Czapla 8, Ławrynowicz 6, Stępień 5, Karczewski 4, Ostałowski 3, Urbański 1, Cierzan, Kowalkowski, Heyda, Sucharski, Bartnicki, Sparzak.
   
   Mistrzem Polski została Siódemka Miedź Legnica pokonuąc MTS Kwidzyn 25:24.
   
   
Anna Dembińska

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo chłopaki!!! Teraz powinni zasilić szeregi Mebli i ogrywać się na najwyższym szczeblu bo potencjał jak najbardziej mają. Kto wie czy w większości na nich nie powinna być budowana drużyna na miarę pierwszej 3 w super lidze! Mam nadzieje ze za kilka lat nie jednego z tych chłopaków zobaczę na wielkiej imprezie z orzełkiem na piersi!
kaszub (2018.03.17)

info

14  
  4
Oby nie skonczyli jak ekipa koszykarzy. Tez zdobyli co zdobyli miala byc liga a nie ma nic
(2018.03.17)

info

5  
  0
Brawo Panowie . Zasluzyliscie na medal. Jestem kibicem MTS-u Kwidzyn i im życzę złota.
Andrs (2018.03.17)

info

8  
  4
Brąz, brązem ale o ile sobie przypominam zapewniali walę o złoto. W świetle tego radość z brązu delikatnie mówiąc wydaję się śmieszną. Oglądałem mecz i muszę stwierdzić, że to był kolejny słaby mecz co jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, ż źle byli przygotowani bo z trudem wygrali z najsłabszym zespołem tego finału / w końcówce groziło, że mogą przegrać/. Prowadzenie zespołu przez trenera nie było jego najmocniejszą stroną. Gra cały czas tylko 7-8 zawodników. Czyżby pozostałych wziął na wycieczkę? W pierwszej połowie bardzo słaba gra bramkarza a i tak trener nie szukał innego rozwiązania. .Standardowo obrona dziurawa jak ser szwajcarski co potwierdza, że zespół nie umie bronić /w każdym traci ponad 30 bramek/. .Indywidualne błędy rzutowe, zgubione piłki brak, kombinacyjnych akcji to obraz gry, który potwierdzali również komentatorzy tej transmisji.
(2018.03.17)
Niech pan sam wyjdzie na boisko i zostanie zawodnikiem 3 drużyny w Polsce to wtedy pogadamy. Trzeba doświadczyć by zrozumieć, nie ma człowieka bez błędów.
obserwator (2018.03.17)
Jak zwykle w Elblągu, mamy samych narzekaczy. Mamy brąz! Mamy medal! Jesteśmy trzecią NAJLEPSZĄ drużyną juniorską w kraju! Cieszmy się i świętujmy! Chłopakom należą się gratulacje i uznanie za hektolitry potu, setki godzin na treningach i serce zostawione na boisku. Dziękujemy Truso! Jesteśmy dumni!
(2018.03.17)
Popieram w 100%. Najlepiej jest siedzieć przed kompem i narzekać jak to oni źle grają....
Pompek (2018.03.17)
Ty no ja nie wiem jak tam ta twoja szmaciura
Berlo (2018.03.17)
Brawo chłopaki!!! Ciekawe ilu przebije sie w seniorach. .
(2018.03.17)

info

12  
  2
Po bardzo zaciętym finałowym meczu mistrzem została Lagnica wygrywając 25:24z MMTS Kwidzyn
Pompek (2018.03.17)

info

4  
  1