Na treningu w Atleticonie Dawid Pilarz pracował nad techniką pod okiem trenera Tomasza Chwoszcza, a poczynania czternastolatka obserwował jego tata Piotr.
– Staram się wspierać syna na treningach, bo sam zarażałem go boksem już od szóstego roku życia – przyznaje Piotr Pilarz. – W latach osiemdziesiątych trenowałem pięściarstwo w klubie Start. Mój sportowy dorobek to tytuły wicemistrza gdańskiego Okręgowego Związku Bokserskiego w kategoriach młodzieżowych. Stoczyłem 15 walk i wycofałem się z treningów, solidarnie, z całą drużyną juniorów Startu. Przyczyną był apodyktyczny sposób rozmów z nami preferowany przez ówczesnego szkoleniowca. Na szczęście, po naszej decyzji szybko zakończył on pracę z młodzieżą. W klubie Tygrys panuje życzliwa atmosfera, tu nikt nie wyróżnia starszych stażem treningowym zawodników od nowicjuszy. Dlatego zdecydowałem wspólnie z synem, który jest uczniem w gimnazjum, o podjęciu przez niego treningów boksu. Kiedy do Dawida dotarła propozycja reprezentowania barw Tygrysa na mistrzostwach w Chojnicach, bardzo się ucieszył. Mam nadzieję, że w najbliższy weekend na ringu w Chojnicach dobrą postawą potwierdzi swoją decyzję i słuszny wybór jego trenerów. Będzie walczył w kategorii wagowej + 77 kg, a ja będę wspólnie z nim przeżywał jego debiut, wspominając swoje pojedynki.
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter