Adrian Durma: trzeba mieć w sercu ogień

27
25.12.2025
Adrian Durma: trzeba mieć w sercu ogień
Adrian Durma podczas walki, fot. arch. prywatne
Okres świąteczny to również czas na sportowe podsumowania. Dla Adriana Durmy, jak sam przyznaje, był to trudny sezon. Z czołowym kickboxerem Silvantu Kajak spotkaliśmy się na kończącej sezon klubowej gali. – To był rok słodko-gorzki, ponieważ oczekiwania były bardzo duże, a w trakcie sezonu musiałem pewne plany przewartościować – powiedział nam sportowiec.

Podczas grudniowej gali elbląski Silvant Kajak podsumował tegoroczne sportowe osiągnięcia. Dla klubowego kickboxera Adriana Durmy był to trudny sezon.

- To był rok słodko-gorzki, ponieważ oczekiwania były bardzo duże, a w trakcie sezonu musiałem pewne plany przewartościować. Moje największe tegoroczne osiągnięcia, to srebrny medal na Pucharze Świata, dwa razy srebrny medal na Pucharze Europy i udział w mistrzostwach świata. Tam akurat miałem pecha, bo trafiłem w pierwszej walce na zawodnika, który potem doszedł do finału. Powinniśmy być rozstawieni, ale właśnie taki jest też sport. Nadal borykam się również z kontuzją po tym, jak zerwałem biceps – podkreślił sportowiec.

37-letni Adrian Durma to jeden z niewielu elbląskich sportowców startujących i odnoszących sukcesy na arenach europejskich i światowych w kategorii seniorskiej.

- Niestety, nie tylko w mojej dyscyplinie tak jest. W naszym mieście mamy taki problem, że sport seniorski za bardzo nie istnieje. Jestem w tej branży długo i widzę też, jak to się zmienia. Minusem naszego miasta jest to, że mamy sportowców do czasu ukończenia przez nich szkoły średniej. Potem wszystko się rozmywa, ponieważ oni wyjeżdżają i kontynuują karierę w innych miastach. Wyjeżdżają na studia czy po prostu do pracy – mówił Adrian Durma.

Kickboxer przyznał, że aby osiągać tak dobre wyniki, wiele aspektów życia podporządkował sportowej karierze.

- Ja po prostu lubię walczyć. Ale też chodzi o przygotowywanie się, o tą całą filozofię sportu walki. To też jest bardzo ważne. Jestem w tym od dziecka i nigdy nie potrafiłem z tego zrezygnować. Sport też uzależnia, ale dobrym tego słowa znaczeniu. Mój tata też trenował ten sport, i tak trzymałem się tych moich marzeń cały czas. Nie wiadomo, kiedy zleciało tyle lat – mówił Adrian Durma.

 

Adrian Durma trenuje samodzielnie. Jak podkreśla, to wymaga sporej dyscypliny i determinacji.

- W Elblągu w ogóle nie ma klubu kick-boxingu, w którym mógłbym trenować. Jest jeden, ale na niskim poziomie. Reprezentowałem ten klub, ale poziom miał tak słaby, że aby osiągnąć wyniki, musiałem trenować sam. Miałem na szczęście ojca, który mógł mi wskazać kierunek, w jakim należy w kick-boxingu iść. Tata specjalnie dla mnie zaadaptował strych pod salę treningową. Zawiesił worek i parę ciężarów, więc miałem gdzie trenować. Pomagał mi we wszystkim. Gdy się nie ma trenera, to potrzebne są przede wszystkim determinacja i ogień w sercu - podkreślił Adrian Durma.

Ważniejsze osiągnięcia Adriana Durmy w 2025 roku

Puchar Europy w Atenach: dwa razy srebrny medal - zdobył medale w formule light contact (79 kg) oraz kick light (84 kg) podczas turnieju w Atenach.

Puchar Polski Wojska Polskiego i Służb Mundurowych: pierwsze miejsce - Pointfighting, pierwsze miejsce - Kick Light. Adrian zdobył złote medale w dwóch formułach i wygrał te zawody reprezentując PSP Elbląg

Puchar Świata w Budapeszcie: medal drużynowy - trzecie miejsce

Mistrzostwa Świata WAKO (Światowe Stowarzyszenie Organizacji Kickboxingu) w Abu Dhabi, gdzie reprezentował Polskę podczas mistrzostw świata seniorów.

Mistrzostwa Wojska Polskiego i Służb Mundurowych, gdzie obronił tytuł Mistrza Polski i został uznany najlepszym zawodnikiem całych mistrzostw wśród mundurowych.

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Adrian brawo za ambicje ale nie uważam że mówienie, że nie ma z kim trenować jest ok. Są chłopaki, którzy nie raz pokazali Ci miejsce.
Uls (2025.12.25)
Drugi!
(2025.12.25)

info

2  
  2
Zawsze jest tak, że jak zawodnik robi się przemądrzały i wydaje mu się, że jest mądrzejszy od trenera, to odbija się to na jego dalszej karierze. Nie tylko w kick boxingu.
(2025.12.25)
Chlop ma takie ego ze szok a dalej w wieku 37 lat walczy w ochraniaczach na nogi. Niech opowie jak zaczepiał słabszych w szkole.
Bartasss (2025.12.25)
pewnie musiał na kimś trenować a silniejszych się bał; ) takich pełno było w podstawie...
(2025.12.25)

info

9  
  1
@Bartasss - No z tego co kojarze to swego czasu sparowal z naszym slynnym radnym od ulicznego mma odmiana nakladanie przeciwnikowi koszulki na glowe
Obywatel Kudlaty (2025.12.25)
Ot znaleźli się znawcy ! Ludzie zazdrośni i zawistni, którzy pewnie dostali bęcki od niego heh. Czy ktoś wie, że ten sportowiec jest od kilkunastu lat mistrzem Polski, że swoją pracą i ogromnym zaangażowaniem jest w miejscu którym jest. Elbląg nigdy nie mógł poszczycic się takim sportowcem. SAM swoją pracą i ciężkimi treningami doszedł do wszystkiego! Prawda znana od wieków PODŁYM LUDZIOM JĘZYKÓW NIE ZAWIĄŻESZ. !
(2025.12.25)

info

10  
  11
@Uls - Którzy? :)
(2025.12.25)
Elbląg ni musi sie nim szczycić hehe ma wiele innych osób którymi może się szczycić bo od 1945 r. wielu tutaj było, nie jakiś tam mieśniak... bleee
(2025.12.25)
Nie znam, nie wiem, to i wypowiadał się nie będę!
(2025.12.25)

info

3  
  1