Zachować zimną krew

3
19.01.2022
Zachować zimną krew
Fot. Areszt Śledczy w Elblągu
Pod koniec grudnia minionego roku, kpr. Rafał Myszka z Oddziału Zewnętrznego w Braniewie, przeprowadził akcję ratowania życia mężczyzny, który doznał napadu padaczki z utratą przytomności. Zdarzenie miało miejsce po uroczystościach pogrzebowych. Mimo tłumu ludzi, to właśnie Rafał zachował zimną krew i udzielił natychmiastowej pomocy.

– Ratowanie drugiego człowieka to odruch. Tu nie ma czasu na zastanawianie się, tylko trzeba działać. Praca w służbach mundurowych sprawia, że zawsze musimy być przygotowani na szybkie i skuteczne reakcje, tym bardziej gdy chodzi o ludzkie zdrowie lub życie. Starałem się zrobić wszystko, co konieczne, aby człowiek przeżył i nie doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego - tłumaczy kpr. Rafał Myszka.

W elbląskim areszcie systematycznie organizowane są szkolenia funkcjonariuszy i pracowników z udzielania pierwszej pomocy. Szkolenia prowadzone są przez wykwalifikowanego specjalistę ratownictwa medycznego. Edukacja w tym zakresie jest niezbędna. Do aresztów i zakładów karnych trafiają skazani lub tymczasowo aresztowani, którzy są w różnym stanie zdrowia. Niejednokrotnie są to osoby wyniszczone nałogami lub osoby przeżywające życiowe dramaty, które mocno odbijają się na ich stanie zdrowia. Funkcjonariusz jest pierwszą osobą, która może uratować ludzkie życie, wiedząc jakie działania należy podjąć np. w przypadku zawału serca, hipoglikemii, padaczki, czy urazu. Jak się okazuje, nabyte umiejętności bywają nieocenione w życiu codziennym.

Kpr. Rafał Myszka pełni służbę od dwóch lat na stanowisku strażnika działu ochrony w Oddziale Zewnętrznym w Braniewie. Mimo niedużego stażu wykazał się postawą godną naśladowania.

Wczoraj (19 stycznia), dyrektor Aresztu Śledczego w Elblągu ppłk Marek Sokół, wręczył funkcjonariuszowi wyróżnienie w postaci krótkoterminowego urlopu wypoczynkowego dziękując za profesjonalne przeprowadzenie akcji ratującej życie ludzkie i wzorową służbę.

– Gotowość do niesienia bezinteresownej, profesjonalnej pomocy drugiemu człowiekowi to cecha wyjątkowa. Nie każdy byłby w stanie zachować zimną krew w obliczu zagrożenia życia i działać w sposób skoordynowany. Dlatego jesteśmy dumni, że mamy w swoich szeregach takiego funkcjonariusza - podkreśla ppłk Marek Sokół.

mjr Anna Downar, rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Wielu ludzi ratuje innym życie nie mówiąc już o lekarzach czy pielęgniarkach i jakoś nie pieją z zachwytu i nie szukają poklasku ale propaganda u niektórych musi być.
(2022.01.20)

info

3  
  4
Ja też w ubiegłym roku w marcu ratowałam człowieka tzn. tylko ułożyłam go w pozycji bocznej ustalonej i zdążył się ocknąć ale zawsze to coś :))pozdrawiam pana kaprala
Wisia (2022.01.20)
@Wisia - brawo Pani Wisiu!
(2022.01.21)