Za każdym razem jest inaczej

9
02.06.2014
Za każdym razem jest inaczej
Chorąży Conrad ma polskie pochodzenie, ale urodził się już we Francji (fot. WS)
Czasu wolnego mają mało. W końcu nie przyjechali tutaj na wakacje, a po to, by razem z naszymi pilotami ćwiczyć. Nie pozwalają podawać swoich nazwisk, jedynie imiona, bo taki mają zwyczaj i co ciekawe wśród nich jest i ten, który mówi po polsku. W podmalborskiej 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego stacjonują cztery francuskie rafale, pięciu francuskich pilotów i około 50-osobowa załoga. Zobacz zdjęcia.
W swoim kontyngencie mają pięciu pilotów, reszta zajmuje się administracją czy mechaniką – razem jakieś 50 osób. Nie pozwalają na podanie swoich nazwisk, chcą żeby w tekście pojawiły się jedynie imiona. Dlaczego? Taki zwyczaj. I już. Jeden z nich, chorąży Conrad mówi po polsku, choć jak podkreśla zawodowym tłumaczem to on nie jest.
   – Urodziłem się we Francji, w Metz, ale moi rodzice byli Polakami, przyjechali tutaj w czasie wojny i to tutaj się poznali. Tata był w wojsku, a mama po prostu musiała uciekać z kraju – opowiada sympatyczny wojskowy, który jest mechanikiem myśliwców. – Mam jeszcze rodzinę w Polsce, choć już dawno nie miałem z nią kontaktu, bo to przede wszystkim kuzyni i kuzynki, moi najbliżsi już nie żyją.
   Chorążemu w Polsce się podoba, choć mówi, że nie ma zbyt dużo czasu wolnego.
   - Byliśmy na zamku w Malborku i w Gdańsku. Podoba nam się, pogoda całkiem ładna, nasi są zadowoleni, bo Polska to piękny kraj i piękne kobiety – mówi z uśmiechem chor. Conrad.
   Za chwilę przychodzi major Nicolas, który jest jednym z pięciu pilotów, a jednocześnie zastępcą dowódcy. [fotor] - Z pobytu jesteśmy bardzo zadowoleni, bo wszyscy się od siebie uczymy. Mamy taki przywilej, że możemy ćwiczyć z pilotami z różnych narodowości, czasami są to misje, a czasami po prostu ćwiczenia. Byliśmy na przykład w Afryce czy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale trzeba powiedzieć, że za każdym razem jest inaczej – opowiada pilot. I dodaje, że póki co jest spokojnie, nie mieli żadnego przypadku, w którym musieliby reagować z racji Baltic Air Policing.
   Jak wygląda ich dzień?
   - Zazwyczaj wstajemy o godzinie szóstej, może siódmej rano, technicy wstają jeszcze wcześniej. Cały dzień jesteśmy na lotnisku i wracamy około godz. 18, czasami później, zależy co musimy zrobić – opowiada major Nicolas. – Zbyt dużo czasu wolnego nie mamy, bo pracujemy również w weekendy, ale jak mamy wolne to zwiedzamy. Dobrze czujemy się również w Malborku, bo zarówno ludzie, jak i polscy piloci bardzo dobrze nas przyjęli.
   Francuscy piloci do Polski przylecieli pod koniec kwietnia i będą tutaj do końca sierpnia. Cztery francuskie Rafale zastępują cztery polskie MiG-29, które odleciały do bazy w litewskich Szawlach, w ramach NATO-wskiej misji Baltic Air Policy. To piloci oraz personel z dywizjonów, które na co dzień stacjonują we francuskim Saint- Dizier oraz Mont-de-Marsan.
   
   
mw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

W kwestii technicznej. Czy te Rafaelle mają jeden bieg do przodu i pięć do tyłu ja francuskie czołgi z II wojny światowej ?
hrabiaGeorge (2014.06.02)

info

9  
  3
Za mundurem panny sznurem; )
jaaa345 (2014.06.02)

info

2  
  1
chociaż żeby tak raz móc się wzbić razem z nimi. ..
trucizna (2014.06.02)

info

4  
  0
Sprzedam francuski karabin z 1940 roku w bardzo dobrym stanie, nie używany tylko raz rzucony na ziemię; )
(2014.06.02)
hrabia George, od dawna masz u mnie dobre piwo :)
(2014.06.02)

info

1  
  0
ach te wielosłowne nazwy francuskich miast i miejscowości : -)))
(2014.06.03)

info

0  
  0
te samoloty tez oddali Polacy tu wyklepiom tu przemaluja i jak niewidzialny dla radarow opedzluja amerykanom a ci w zamian za ten gest wysla do nas parade geji i lesbijek ?gra
DuszekCoMaMilionUszek (2014.06.03)

info

0  
  0
A w Battlefield 4 to ja chcialbym sie nauczyc nimi porzadnie latac, ale idzie mi to jak po grudzie :)
Miesko111 (2014.06.04)

info

0  
  0
hahahahahah. dobre:))) pozdrawiam
karabin (2014.09.05)