Wirtualna opieka, realna pomoc

6
23.08.2018
Wirtualna opieka, realna pomoc
Koty czekają na Wasze wsparcie. Na zdjęciu Błyskawica (fot. Anna Dembińska, arch. PortEl.pl)
Nie musisz wychodzić z domu, żeby pomóc zwierzakom z elbląskiego Schroniska. Wystarczy kilka minut przed komputerem, aby polepszyć ich życie. Jak? Za pomocą wirtualnej adopcji.
Jak zostać wirtualnym opiekunem wybranego przez nas zwierzęcia?
   - Wystarczy wypełnić formularz na naszej stronie, wpłacić 30 zł, po czym na stronie pojawia się informacja, że dana osoba jest wirtualnym opiekunem zwierzęcia. Mogą nim zostać również firmy, szkoły, klasy i inne podmioty – mówi Agnieszka Wierzbicka, kierownik elbląskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. - Jest to dla nas na tyle komfortowe, bo wiemy jakie mamy środki na dany miesiąc. Przy czym są to pieniądze dodatkowe, które wykorzystujemy na przykład na specjalistyczną karmę, drapaki, obroże, smycze. Oczywiście, nie jest tak, że jeśli jedno zwierzę ma wirtualnego opiekuna, a inne nie, to tylko to jedno korzysta z tych środków. Nie, nie. Dzielimy te środki po równo, na wszystkich.
   Jak wyjaśnia Agnieszka Wierzbicka takim zainteresowaniem cieszą się głównie psy.
   - Dlatego apelujemy, żeby objąć wirtualną opieką również nasze kociaki – dodaje.
   Co ciekawe nie musi się ona ograniczać jedynie do wpłat, wybrane przez siebie zwierzę można również odwiedzać w Schronisku.
   - Mamy jednak zasadę, że jeśli taki pies jest brany na spacer, to trzeba również wziąć ze sobą cały boks. Mamy takie rodziny, które przychodząc zabierają swoich znajomych i wszyscy razem wychodzą na spacer – tłumaczy kierownik Schroniska.
   A co w przypadku gdy zwierzę znajdzie dom?
   - Informujemy o tym wirtualnego opiekuna, dziękujemy za dotychczasową pomoc i zachęcamy do wybrania kolejnego zwierzęcia – dodaje Agnieszka Wierzbicka.
   
   Więcej informacji na stronie elbląskiego Schroniska, zachęcamy również do śledzenia naszego cyklu. W każdą niedzielę, w Galerii pod psem i kotem, prezentujemy Wam podopiecznych schroniska. Ostatni odcinek znajdziecie TUTAJ. 
mw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Ja chciałam kiedyś przygarnac psa do domu ze schroniska, upatrzylam sobie psiaka u nich na stronie. Jadę do schroniska po tego konkretnego psa i mi Pani mówi (swoją drogą bardzo niemiła), że tego psa już nie ma. A na internecie widnieje jego zdjęcie i ze można wpłacać pieniążki na jego utrzymanie. Od tamtego czasu straciłam zaufanie do tej instytucji.
Obserwatorka (2018.08.23)

info

7  
  3
Nie moglas przygarnac innego pieska?????
(2018.08.23)

info

4  
  3
Ja straciłem zaufanie do schroniska jak kiedyś widziałem jak wysiadał pan z ich samochodu służbowego pod domem na osiedlu metalowców i z pracy targał do domu wielki worek firmowej karmy dla psów , pewnie dany lub zakupiony dla biednych piesków
Pol (2018.08.23)
Nagrywajcie, róbcie zdjęcia i zamieszczajcie na portelu w miejscu gdzie wrzuca się zdjęcia
(2018.08.23)

info

0  
  0
Czemu nie zrobiłeś zdjęcia?
(2018.08.25)
@Pol - A nie przyszło Ci do głowy, że ta osoba może prowadzić dom tymczasowy? Łatwo kogoś oskarżać bazując na jednej sytuacji. ..
Ailatan (2018.09.02)