Wszystko zaczęło się z pasji. Zanim w 2011 roku zacząłem warzyć w domu, na małym 30-litrowym garnku, przez blisko pół roku czytałem różnego rodzaju fora internetowe i książki. Pierwszym piwem jakie uwarzyłem była angielska IPA, mocno goryczkowe, z dużą ilością chmielu. Z biegiem czasu zacząłem wysyłać piwa na konkursy, po paru sukcesach nawiązałem współpracę z Browarem Staromiejskim w Toruniu, a potem z Browarem Olimp, Bytów i Czarna Owca. Dwa lata temu postanowiłem, żeby zacząć warzyć komercyjnie na swój rachunek, pod marką Browar Absztyfikant. Kolejnym krokiem jest pokazanie elblążanom jak bardzo zróżnicowany jest świat piw, że piwo sensorycznie może być ciekawsze od wina i że piwa, które spotykamy na co dzień, to nie są najlepsze piwa na świecie - tłumaczy Łukasz Szynkiewicz.
Lokal wydaje się być przytulny, sporo drewna, cegły, projekty graficzne etykiet piw na ścianach, centralnie od wejścia wita nas duży bar, a obok spora drewniana szyszka chmielu. Za barem znajduje się pomieszczenie chłodni, w którym będą magazynowane beczki. Piwo z chłodni będzie wyszynkowane z ośmiu kranów w temperaturze ok. 8
oC, przekrój serwowanych piw będzie bardzo zróżnicowany, od lekkich pilsów, przez mocno chmielone IPA, aż po esencjonalne, ciemne imperial stouty. Oprócz piwa będzie można zamówić cięższe alkohole, a także kawę speciality.
- Kawa speciality to też novum na rynku elbląskim, większość kaw na rynku jest po prostu zbyt przepalona, żeby ukryć defekty ziaren zbieranych przemysłowo. Dobra kawa, palona pod metody przelewowe będzie dużo jaśniejsza. W lokalu będziemy serwować kawę pochodzącą z najlepszych polskich i zagranicznych palarni, parzoną w dripie v60, Aeropessie oraz Fellow Prismo - dodaje właściciel.
W lokalu będzie można pograć w gry planszowe, będą odbywały się turnieje w KLASK, a także poczytać książkę, obejrzeć mecz czy posłuchać dobrej muzyki.
Oficjalne otwarcie, 4 sierpnia, godz. 16:00, ulica Rzeźnicka 10-11 C.
Zapraszamy także na nasz profil.