Wielki Piątek

5
10.04.2009
Wielki Piątek to dla chrześcijan tradycyjnie dzień powagi, postu i pokuty. Kościół Rzymsko-Katolicki obchodzi pamiątkę Męki i Śmierci Jezusa Chrystusa. Tego dnia nie odprawia się mszy św. Podczas nabożeństwa ma miejsce adoracja Krzyża i udzielenie komunii św. Hostia zostaje przeniesiona do symbolicznego grobu.
W wielu kościołach o godz. 15. (godzina śmierci Jezusa Chrystusa) rozpoczyna się nabożeństwo Drogi Krzyżowej. W sanktuariach, zwanych kalwariami, odbywają się wielkie widowiska pasyjne - misteria męki i śmierci Jezusa. Niegdyś w domach na znak żałoby zatrzymywano zegary i zasłaniano lustra. Niedozwolone też były śmiechy i głośne rozmowy. Wieczorem w kościołach sprawowana jest specjalne nabożeństwo wielkopiątkowe. Pierwsza część składa się z procesji, leżenia krzyżem przed obnażonym ołtarzem, liturgii Słowa opisującej Mękę Pańską i modlitwy powszechnej. Druga część to uroczysta adoracja Krzyża i komunia święta. Monstrancja z ciałem eucharystycznym przenoszona jest do symbolicznego grobu Pańskiego, urządzonego często z wielkim staraniem wiernych, przypominającego najczęściej grotę skalną, w której wśród kwiatów, świec i różnych dekoracji (niekiedy też patriotycznych) spoczywa przykryta całunem figura zdjętego z krzyża Jezusa. Do naszych czasów zachował się obyczaj pobożnego nawiedzania kościołów zwany potocznie chodzeniem na groby oraz adoracja i modlitwa przy grobie Jezusa, która trwa przez całą Wielką Sobotę aż do rezurekcji w Wielką Niedzielę.
mk

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem...

Dlatego z tej okazji zagra grupa TRAUMA
(2009.04.10)

info

0  
  0
http://www.portel.pl/artykul.php3?i=35389
(2009.04.10)

info

0  
  0
Hmm. .. Od piątkowego popołudnia, do niedzielnego poranka jest półtora doby, więc mówienie o zmartwychwstaniu po 3 dniach (jak to zazwyczaj ma miejsce) jest, delikatnie mówiąc, nieprecyzyjne. ; P
Krystus (2009.04.11)

info

0  
  0
Krystus - jak zwykle żałosny w swoich psedufilozoficznych dywagacjach. Nie ośmieszaj sie juz, bedzie lepiej jak zajmiesz sie problematyka hodowli koz. Bo cos takiego jak symbolika nie trafia do twojej ciasnej łepetynki, prawda?
(2009.04.11)

info

0  
  0
Krystus to dyżurny błazen wszelkich artykułów tyczących chrześcijaństwa. Ot takie wynaturzenie.
(2009.04.11)

info

0  
  0