Chłopcze…, chłopczyku ile miałeś lat,
Kiedy z harcerza stałeś się żołnierzem?
Czyś na Starówce, czy na Woli padł
Szarych Szeregów szary bohaterze?
Widzę cię – biegniesz, podtrzymując hełm,
Pod którym niknie śmiesznie mała głowa…
Słyszę, jak w biegu wołasz jednym tchem:
„Meldunek mam, meldunek z Mokotowa!”
Oddałeś Polsce swe dwanaście lat,
Tobie historia dała wieki-
Cień dawnych powstań na murach się kładł,
Gdyś krył się w murach, pełzł przez zasieki.
Tadeusz Szyma
Najnowsze artykuły w tym dziale
Bądź na bieżąco, zamów newsletter